mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Sprowadzanie aut będzie tańsze!

Sprowadzanie aut będzie tańsze!

Wszystko wskazuje na to, że zbliża się kres pobierania 500-złotowej opłaty recyklingowej od osób, które sprowadziły dla siebie auto używane zza granicy. Ministerstwo Środowiska przygotowało kolejny projekt zmiany przepisów w kwestii recyklingu pojazdów, a Komisja Europejska grozi skierowaniem sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, o ile Polska nie zmieni obowiązującego prawa.

Sprowadzanie aut będzie tańsze!
Pomysł likwidacji opłaty recyklingowej nie jest jednak niczym nowym. Stosowny projekt nowelizacji ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji był już gotowy w 2010 roku, o czym wówczas informowaliśmy, jednak nie trafił ostatecznie pod obrady Sejmu. Po drodze projekt zmian był kilkakrotnie modyfikowany i dziś wydaje się gotowy, aby wejść już na ostateczną ścieżkę legislacyjną.

Tym bardziej, że coraz baczniej przepisom związanym z opłatą recyklingową zaczyna się przyglądać Komisja Europejska. Już w maju 2009 r. Komisja przedstawiła szereg luk i uchybień w polskim prawie i wezwała nasz kraj do ich usunięcia. I choć wówczas polska strona wyraziła gotowość do zmian przepisów, to jednak tempo zmian nie było zadowalające. Projekt zmian wciąż nie został przyjęty, a ponieważ stanowi to znaczące opóźnienie w usuwaniu niedociągnięć stwierdzonych w 2009 r., Komisja kieruje do Polski uzasadnioną opinię.

Komisja Europejska zwróciła się w minionym tygodniu do Polski o dostosowanie prawa krajowego do unijnych przepisów dotyczących właściwego unieszkodliwiania pojazdów wycofanych z eksploatacji. Komisja zarzuca Polsce niedociągnięcia oraz powolne tempo zmian w polskim ustawodawstwie. Zgodnie z zaleceniem komisarza ds. środowiska, Janeza Potočnika, Komisja kieruje zatem uzasadnioną opinię. Polska ma wobec tego dwa miesiące na wywiązanie się z obowiązków. Jeżeli tego nie uczyni, Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Zgodnie z dyrektywą w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji dostarczenie takiego pojazdu do zakładu przetwarzania nie powinno wiązać się z jakimikolwiek kosztami. Producenci samochodów lub profesjonalni importerzy powinni zorganizować i finansować sieć demontażu i/lub zbierania pojazdów wycofywanych z eksploatacji, z wyjątkiem sytuacji, gdy są one dostarczane bez podstawowych części, takich jak silnik, lub gdy rzeczywiste koszty odbioru nie mogą zostać odzyskane w trakcie unieszkodliwienia. Służy to nałożeniu odpowiedzialności na producentów i zagwarantowaniu, że użytkownicy końcowi i małe przedsiębiorstwa nie będą musiały brać udziału w kosztach systemu odbioru.

Zgodnie z polskim prawem osoby fizyczne i podmioty działające na małą skalę (przywożące do Polski mniej niż 1000 pojazdów rocznie) mają obowiązek wniesienia rocznej opłaty w wysokości 500 zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Komisja jest zdania, że kwota ta została ustalona w sposób arbitralny, niezwiązany z rzeczywistymi kosztami odbioru i jest szczególnie niekorzystna dla małych podmiotów. Osoby fizyczne, zajmujące się przywozem pojazdów, również są zobowiązane do ponoszenia części kosztów systemu odbioru, mimo że zgodnie z dyrektywą tylko producenci samochodów i profesjonalni importerzy powinni ponosić za to odpowiedzialność.

Nowelizacja ustawy zakłada całkowitą likwidację opłaty recyklingowej, co niewątpliwie jest dobrym sygnałem dla osób poszukujących dla siebie auta z rynku wtórnego, niekoniecznie w naszym kraju. W przypadku sprowadzonego pojazdu zakupionego za równowartość ok. 20 tys. zł, 500-złotowa opłata stanowi dziś prawie jedną trzecią wszystkich dodatkowych wydatków związanych z rejestracją pojazdu.

Obecny projekt nowelizacji ustawy zmienia także nieco kwestie zapewnienia sieci zbierania pojazdów przez importerów. Wprowadzający pojazd powinien zapewnić taką sieć, by w każdym województwie były co najmniej trzy takie punkty (minimum jedna stacja demontażu) w różnych miejscowościach. Wprowadzający nie więcej niż 1000 pojazdów rocznie mają zapewnić sieć co najmniej trzech takich punktów (minimum jedna stacja demontażu) w całym kraju.

Znowelizowana ustawa wprowadza także kary za niedotrzymanie 30-dniowego obowiązku zgłoszenia istotnych zmian dotyczących posiadanego pojazdu. Propozycja ta ma przeciwdziałać procederowi nabywania samochodów zużytych czy uszkodzonych, nie zgłaszania tego faktu i demontowania go na części, a tym samym ma sprawić, by właściciele oddawali je do legalnie działających stacji demontażu lub zbierania pojazdów.

Pojawiła się także propozycja, żeby w przypadky ustalenia przez zakład ubezpieczeń "szkody całkowitej" pojazdu, wypłata odszkodowania była uzależniona od przedstawienia zaświadczenia o demontażu pojazdu wycofanego z użytku. Obecnie przy "szkodzie całkowitej" wypłacane jest odszkodowanie w wysokości różnicy między wartością pojazdu przed wypadkiem, a wartością wraku, który jest zostawiany posiadaczowi. W takich sytuacjach wraki często trafiają do nielegalnych stacji demontażu, które mogą zaoferować wyższą cenę za pojazd. Często też takie pojazdy są następnie kupowane, a ich dokumenty wykorzystywane do legalizowania i wprowadzania pojazdów pochodzących np. z kradzieży.

---------

Dyrektywa 2000/53/WE w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji ma na celu zmniejszenie ilości odpadów pochodzących z pojazdów, których okres użytkowania już się zakończył. Państwa członkowskie muszą ustanowić systemy odbioru pojazdów oraz zagwarantować, że będą one przekazywane do uprawnionych zakładów przetwarzania i rozbierane przed przetworzeniem. Muszą one także dopilnować, aby wszystkie części niebezpieczne dla środowiska były odzyskiwane. Priorytetem musi być ponowne użycie i odzyskiwanie części pojazdów.

Podobne wiadomości:

Jakie samochody kupują Polacy?

Jakie samochody kupują Polacy?

Aktualności 2016-10-06

Import aut ciągle rośnie

Import aut ciągle rośnie

Aktualności 2016-05-07

Komentuj:

~żarty jakieś 2012-03-26

a co z tymi, co już zapłacili? zapewne o zwrocie nie będzie mowy... ech wydoić ile się da wszystkich dookoła, a jak Unia albo inne sądy zaczną się doszukiwać nieprawidłowości w przepisach wówczas łaskawie je zmienią i będą stawiać się jako ci przyjaźni dla obywateli. Nie dla PO.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport