mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Straż miejska może używać stacjonarnych fotoradarów

Straż miejska może używać stacjonarnych fotoradarów

Batalia o używanie bądź nie stacjonarnych fotoradarów przez straże miejskie oraz gminne przybrała niekorzystny obrót dla kierowców. Sąd Najwyższy uznał bowiem, że obowiązujące w naszym kraju przepisy nie zabraniają używania przez te instytucje stacjonarnych urządzeń rejestrujących.

Straż miejska może używać stacjonarnych fotoradarów
Po jednej stronie barykady w tej batalii stanęły sądy oraz straże miejskie (gminne), które w swojej działalności wykorzystują między innymi stacjonarne fotoradary. Po drugiej stronie kierowców trochę nieoczekiwanie wsparli Prokurator Generalny oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, którzy poddali w wątpliwość, czy polskie prawo zezwala na korzystanie z tych stacjonarnych urządzeń rejestrujących przez straże miejskie.

Sprawa, która trafiła do Sądu Najwyższego, swój bieg rozpoczęła w Szczecinie. Jeden z kierowców, przejeżdżając przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, został uwieczniony przez fotoradar stacjonarny należący do straży miejskiej. Nie przyjął jednak 500-złotowego mandatu, w efekcie czego sprawa trafiła do sądu. Kolejne wyroki i odwołania spowodowały, że ostatecznie sprawa wylądowała w Sądzie Najwyższym.

W międzyczasie swoje trzy grosze do sprawy dołożyli Prokurator Generalny oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Ten pierwszy stał na stanowisku, że skoro w przepisach brak jest zapisów o możliwości karania przez straże miejskie mandatami na podstawie zdjęć wykonanych przez stacjonarne fotoradary, jak ma to miejsce w przypadku Inspekcji Transportu Drogowego, to takie działanie jest wbrew prawu. I to na podstawie jego kasacji sprawa trafiła do SN.

Prokurator Generalny zarzucał w kasacji rażące naruszenia prawa procesowego. Według Prokuratora sądy niższych instancji źle rozpatrzyły odwołania obrońcy obwinionego i niesłusznie uznały, iż Straż Miejska uprawniona jest do wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z wykorzystaniem stacjonarnych urządzeń rejestrujących. Prokurator Generalny wnosił tym samym o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania w tej sprawie.

Rzecznik Praw Obywatelskich z kolei ujawnił, iż dostaje liczne zgłoszenia i zapytania co do wykładni prawa, określającego zadania straży miejskiej, w tym w zakresie kontroli ruchu drogowego przy użyciu fotoradarów. Duża liczba zgłoszeń, jak i własna ocena przepisów przez Rzecznika sprawiły, że RPO zdecydował się wystąpić z zapytaniem w tej kwestii do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

W rozpatrywanej na początku tego tygodnia rozprawie w Izbie Karnej Sąd Najwyższy oddalił jednak kasację Prokuratora Generalnego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie.

SN uznał, że obowiązujące regulacje jednoznacznie wskazują, iż strażnicy miejscy (gminni) są uprawnieni do korzystania z urządzeń rejestrujących w ramach wykonywania czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego. Według sędziów przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym (art. 129b ust. 2, 3 i 4), które po zmianach w 2010 roku dały szereg uprawnień Inspekcji Transportu Drogowego, nie uprawniają do stawiania wniosków, że doszło do zlikwidowania uprawnień straży miejskich do korzystania ze stacjonarnych urządzeń rejestrujących.

Satysfakcji z takiej decyzji SN nie kryje Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych RP. W oświadczeniu na stronie internetowej Rady możemy przeczytać, iż "nigdy nie mieliśmy wątpliwości, że słuszność jest po naszej stronie, że swoje obowiązki w służbie społeczności lokalnych wykonujemy prawidłowo i zgodnie z prawem."

Powyższe orzeczenie Sądu Najwyższego oznacza przede wszystkim, że obwiniony będzie zmuszony do zapłacenia mandatu. Jest także sygnałem dla sądów niższych instancji, jak należy postępować w tego typu sprawach. Obecnie bowiem sądy różnie orzekały w podobnych sprawach - albo karały za wykroczenia, albo umarzały postępowania, powołując się na brak uprawnień straży miejskiej.

Orzeczenie SN nie kończy jednak całkowicie batalii w sprawie stacjonarnych fotoradarów straży miejskich. Wprawdzie w przypadku otrzymania zdjęcia, które nie będzie budzić wątpliwości co do samochodu jak i kierującego, szanse na wygraną przed sądem są niewielkie, jednak wątpliwości natury prawnej nie zniknęły. Niewykluczone, że powyższa kwestia znajdzie swój finał w Trybunale Konstytucyjnym, którego werdykt byłby już bez wątpienia decydujący. No, chyba że wcześniej dojdzie do jakiejś diametralnej zmiany rzeczonych przepisów, która już jednoznacznie rozwieje wszelkie wątpliwości.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~kowal 2013-12-05

Kierowca jako potencjalny dostarczyciel świeżej gotówki do kasy, obojętnie czyjej - państwowej, miejskiej, gminnej zawszę będzie na straconej pozycji. Ci co przy korycie już o to się zatroszczą, wszak to ich koryto, a dobre koryto to pełne koryto. Co by jednak nie gadać, piratów drogowych wszelkiej maści trzeba karać z najwyższą surowością, z kastrowaniem włącznie. I tak naprawdę wszystko mi jedno kto będzie kastrował. A że czasem rykoszetem oberwie Bogu ducha winien dziadźka, któremu raz się omskło i zamiast 50 poleciał całe 56... No cóż, takie życie. Szlag mnie jedynie trafia, że radary umieszczane są najczęściej nie w miejscach w których mogłbyby mieć jakiś tam wpływ na poprawę bezpieczeństwa, ale w miejscach, gdzie kasiorę zarobić najłatwiej, a które to miejsca z tymi pierwszymi nie mają nic wspólnego.

~burek 2013-12-05

nie ma co, trzeba sobie Yanosika ogarnąć, to mandatów nie będzie

~zimoch 2013-12-05

a co z pomysłami, by zlikwidoać w ogóle straże miejskie, albo zabrać im mozliwość karania w jakikolwek sposób kierowców... cos kiedyś o tym była mowa

~alojzy 2013-12-05

widzę ze SN pokazał Prokuratorowi generalnemu miejsce w szeregu, żeby za bardzo nie machał szabelką

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport