mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Światła mijania do Trybunału

Światła mijania do Trybunału

Szykuje się kolejna runda w batalii o obowiązkową jazdę na światłach cały rok przez cały dzień. Tym razem w roli sędziego powołany zostanie Trybunał Konstytucyjny, a w roli atakującego ponownie Prawo i Sprawiedliwość, które ze skargą na ten przepis zamierza wystąpić do Trybunału.

Światła mijania do Trybunału
Kiedy 1 kwietnia br. pisaliśmy na naszych stronach, że w związku z opublikowanymi wynikami nowych badań Unia Europejska nie będzie już forsować wprowadzania obowiązkowej jazdy na światłach (także tych do jazdy dziennej) przez cały rok i że nasze władze rozpoczęły już nawet wstępne prace nad zmianami prawa w tym zakresie, nie sądziliśmy, iż nasz primaaprilisowy żart już wkrótce może okazać się wręcz proroczy. W ubiegłym tygodniu posłowie Prawa i Sprawiedliwości podjęli decyzję (zatwierdził ją już klub parlamentarny) o złożeniu skargi do Trybunału Konstytucyjnego na niezgodność z prawem przepisów wprowadzających taki obowiązek. Jest już gotowy nawet wniosek, który w przeciągu góra dwóch tygodni powinien trafić do TK.

Batalia o konieczność jazdy z włączonymi światłami na dobre wybuchła przed trzema latami. Wówczas to zmiana przepisów kodeksu drogowego wprowadziła ten obowiązek (od 17 kwietnia 2007 r.), bez względu na porę roku, porę dnia, czy panujące na drogach warunki drogowe. Wcześniej, przypomnijmy, obowiązek jazdy z włączonymi światłami przez całą dobę był tylko w okresie zimowym, pomijając oczywiście sytuacje ograniczonej widoczności na drodze.

Minął rok, a do Sejmu trafił projekt zmian ustawy Prawo o ruchu drogowym autorstwa posłów PiS. Twierdzili oni wówczas, że jazda na światłach przez cały rok zwiększyła liczbę wypadków na drogach, a ofiarami bezsensownego przepisu są głównie piesi i rowerzyści. Przytaczali dane, zgodnie z którymi, mimo wprowadzenia nowych przepisów, liczba wypadków na drogach zwiększyła się. Obrońcy tego przepisu, co ciekawe, również powoływali się na statystyki mówiące jednak, iż liczba wypadków drogowych... zmalała. Efekt był taki, że projekt ustawy, który miał przywrócić "stare" prawo w tej materii przepadł już na etapie prac w komisjach i nie trafił pod obrady posłów.

Minęły kolejne dwa lata i znowu staniemy przed ponowną dyskusją o słuszności używania świateł mijania za każdym razem, kiedy tylko wyruszymy w drogę naszym autem. Powodem zapowiedź skierowania skargi do Trybunału Konstytucyjnego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Jako główny argument zamierzają tym razem wytoczyć w pierwszej kolejności "prawnicze" działa. Zebrane bowiem zostały opinie prawników oraz konstytucjonalistów, wg których przygotowane i uchwalone w 2007 roku przepisy były niezgodne z procesem legislacyjnym. Tym samym nie powinny one w ogóle obowiązywać.

Oczywiście jednocześnie można usłyszeć szereg innych zarzutów, znanych już z wcześniejszych dyskusji w tym temacie. Po pierwsze, jazda na światłach przez całą dobę zwiększa koszty użytkowania auta. Wg posłów PiS o ok. 300 zł rocznie. Na ten koszt składają się m.in. częściej przepalające się żarówki (ich sprzedaż wzrosła w ostatnim czasie o 60%), szybciej zużywający się akumulator (nawet o połowę), czy wreszcie zwiększone o ok. 1,5% zużycie paliwa. Ponownie pojawia się także zarzut, że jazda na światłach wcale nie zwiększa bezpieczeństwa na naszych drogach. A fakt, że statystyki w tym zakresie nieznacznie się polepszyły, to głównie następstwo oddania do użytku nowych kilometrów lepszych i bezpieczniejszych dróg.

Co na to obrońcy obowiązujących przepisów? Także wysuwają w pierwszej kolejności dane dotyczące liczby wypadków, porównując te sprzed wprowadzenia obowiązku jazdy na światłach z danymi z ostatnich dwóch lat. Włączone światła to lepsza widoczność danego samochodu, nawet w dobrych warunkach pogodowych. Szczególnie ważne jest to dla osób starszych oraz tych, które mają różne wady wzroku.

Z takim stanowiskiem zgadza się również policja, według której bezpieczeństwo na drodze jest najważniejsze i wszelkie przepisy dotyczące ruchu drogowego powinny być temu bezpieczeństwo w pierwszej kolejności podporządkowane.

Jaka więc nas czeka przyszłość w kwestii świateł mijania i jazdy z nimi przez całą dobę? Skarga do Trybunału miała wpłynąć w przeciągu dwóch tygodni. Czy jednak w obliczu sobotniej tragedii to się zmieni - nie wiadomo. Autorzy wniosku do TK uważają, że sprawa może zostać rozstrzygnięta jeszcze przed tegorocznymi wakacjami. Jeśli by tak się rzeczywiście stało, być może w wakacyjną podróż nie musielibyśmy już jechać z włączonymi światłami.

Podobne wiadomości:

Holandia mówi

Holandia mówi "nie" silnikom spalinowym?

Aktualności 2016-04-18

Miganie światłami - za to też grozi mandat

Miganie światłami - za to też grozi mandat

Finanse i prawo 2016-03-18

Komentuj:

~antyświatła 2010-12-16

Mam nadzieję,że TK przywróci przepisy z przed 2007r.To będzie najlepsze rozwiązanie jakim było i mam nadzieję,że będzie.Nie wolno zmuszać kierowców do czegoś co nie przynosi efektu a wręcz odwrotnie przyczynia się do wzrostu wypadków w tym śmiertelnych.

~robak 2010-07-06

w niemczech jest bezpiecznie bo som idealne drogi i nietrzeba jezdzic na swiatlach a unas kturzy myslom ze swiatla pomagajom to som chyba niedzielni kierowcy albo swiezaki kturzy o samochodzie nie majom pojecia ludzie nie wiecie ze to jest wymyslone przez nasze panstwo zeby nanasz zarobili 40% polakuw ma prawko za lapuwke i szczegulnie tacy kierowcy popierajom swiatla

~dzim 2010-07-06

naprawde kto popiera swiatla musi byc ciezko myslonczy ze poprawiajom bezpieczenstwo nasze drogi som watalnym stanie i to jest gluwnom przyczyna wypadkuw a nie brak swiatel jak ktos jest slepy to niech idzie do okulisty ile kierowcuw jezdzi na dlugich swiatlach bo niewidzom w tabliczy kontrolki jak jest jasno od slonca a o akumulatorze nie wspomne ze traci sybciej zywot przez swiatla

~dark 2010-04-21

Udowodnij mi że na trasie widzisz lepiej samochód co świeci w asfalt, albo po oczach, bo niewiele aut ma dobrze ustawione światła!!!! Powiem jak to jest na prawdę, a na co uwagi nie zwracasz jak i inni myślący TV.. Najpierw widać pojazd, potem jego kolor, dopiero jak się zbliży, to że ma światła zapalone, najczęściej one oślepiają i męczą w czasie jazdy. Jesteśmy przystosowani do światła słonecznego w dzień, sztuczne zakłóca to i podnosi próg (nie widzisz Np. dziur w jezdni) widzialności, co jest udowodnione naukowo. Kity to wciskali z koncernów paliwowych i producenci żarówek, by na tym zarobić, o tym już wiedzą w Brukseli od 2007 i Austrii gdzie zaraz wycofano obowiązek, jeszcze udało się posmarować w Polsce i Czechach, weszło bocznymi drzwiami. Trybunał musi się tym zająć, bo nakaz jest przeciw bezpieczeństwu wszystkim, najpierw pieszym, rowerzystom i motocyklistom, potem przez zużyte odbłyśniki samym kierowcą. Teraz jestem ciekaw, czy po 3 latach widzisz jak bardzo masz wypalone odbłyśniki w reflektorach??????? Pewnie jak w nocy jedziesz to ledwo co widzisz.. Na przeglądzie jak się doczepi i dopóki nie wydasz 2 tys. na nowe, to nie podbije. Widziałem jak zwracali na to uwagę innym, ale skąd to tak, to nie wie nikt (dopiero jak mówiłem jaki powód, to rozumieli, że istotnie i trzeba to zlikwidować) zlobbowany przez TV i skorumpowanych posłów z PO, bo to oni byli za wprowadzeniem tego, tylko oni, cały PiS sprzeciwiał się łącznie z Prezydentem, ale na końcu musieli ustąpić, po tak dużym lobbingu medialnym. Teraz podziękujcie PO - Nie dając im krzyżyka w wyborach, sami oceńcie na kogo i prezesom z Orl enu, nie tankując ich kiepskiego paliwa i nie kupując żarówek firmy Bos ch W całej Europie niemalże 95% jeździ bez świateł, to o czymś świadczy chyba, ale jak ktoś nie potrafi racjonalnie myśleć, tylko mu nagadali w TV, to jego problem, byle nie zabił w nocy nikogo jadąc z kiepskim oświetleniem, jedną żarówką tylko świecącą - wyglądając jak motor, źle ustawionymi reflektorami dającymi po oczach, bo dostanie ode mnie długimi to zrozumie jakie to miłe uczucie być oślepianym w dzień i w nocy.. Światła do dziennej też są niepotrzebne. Jak nie widzisz samochodu, to po okulary, bezpieczniej dla wszystkich będzie. Bzdura co w arcie napisane, osoby starsze po chorobach widzą gorzej, są oślepiane, tracą jakby częściowo obszar widzenia na ileś sekund.. Wszystko udowodnione, łącznie ze statystykami zabitych. Wiec gdzie te zalety???? Paliwa w korkach spali więcej o ponad litr na 30 min jazdy, na trasie to się waha w zależności od pojemności i konstrukcji silnika: 0.3-1.0 litra/100 km, to jest więcej niż to co podają w arcie. Testy były robione. Policja nie zwraca na to uwagi jak ktoś nie ma świateł.. a zalecają tylko Ci z góry, ciekawe czemu? Zwykli policjanci jeżdżą już często na służbowych bez, już na pewno prywatnymi, bo widuję jak do bazy zjeżdżają.. Nadal ktoś jest za wypalaniem reflektorów? Zapraszam wszystkich na dadrl pl, wyedukować się!!! Pozdrowił

~zbynek1965 2010-04-18

Mam prawo jazdy od 25 lat i jak na razie nie spowodowałem żadnego wypadku jeżdżąc na światłach czy bez.Więc jestem za żeby tych świateł nie było.TYLKO TRZEBA PODCZAS JAZDY MYŚLEĆ GŁOWOM A NIE INNYMI CZĘŚCIAMI CIAŁA. POZDRAWIAM WSZYSTKICH MYŚLĄCYCH.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport