mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Tysiąc euro za kupno nowego!

Tysiąc euro za kupno nowego!

System zachęt finansowych dla kupujących nowe auta przy jednoczesnym oddaniu starego do stacji demontażu to pomysł mający pobudzić sprzedaż nowych aut. Być może wejdzie w życie i w Polsce!

Tysiąc euro za kupno nowego!
W obliczu kryzysu gospodarczego szczególnie sektor motoryzacyjny boryka się z olbrzymim załamaniem koniunktury. Spadki sprzedaży aut, zwalnianie pracowników i zamykanie fabryk dosięga już wszystkich producentów. ACEA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów) prognozuje, że liczba zarejestrowanych nowych pojazdów w 2009 roku wyniesie 11,8 mln i będzie o blisko 20% niższa od poziomu roku 2008 tj. 14,7 mln.

Rządy państw europejskich starają się minimalizować negatywne skutki kryzysu wprowadzając rozwiązania wspierające sprzedaż nowych aut. System zachęt finansowych dla kupujących nowe pojazdy i oddających stare na złom wprowadziło już 9 krajów UE m.in. Niemcy, Francja, Portugalia, Rumunia, Austria, Włochy itd.

Szacuje się, że wprowadzone systemy zachęt mogą zwiększyć sprzedaż o minimum 7%, czyli mogą przyczynić się do sprzedaży dodatkowego miliona samochodów. Przykładowo w Niemczech rejestracja nowych samochodów w lutym zwiększyła się o 30%, zaś zamówienia wzrosły o ponad 70%. W rezultacie wprowadzenia tych rozwiązań łączna sprzedaż nowych samochodów w Niemczech może wynieść 3,1 mln pojazdów, a nie jak wstępnie prognozowano – 2,8 mln.

Wprowadzane w wielu państwach Unii systemy zachęt (tzw. premie ekologiczne) mają, poza zwiększoną sprzedażą, także inne pozytywne skutki:
- wzrost wpływów podatkowych do budżetu;
- bardziej ekologiczny park samochodowy (niższa emisja CO2 oraz innych substancji zanieczyszczających środowisko, redukcja hałasu, zwiększenie recyklingu); stare pojazdy oddawane są na złom, dzięki czemu nie trafiają już tak masowo na rynek Europy Środkowo-Wschodniej;
- bezpieczniejszy park samochodowy (pojazdy są wyposażone w najnowocześniejsze systemy bezpieczeństwa: ABS, ESC, poduszki powietrzne czy systemy nawigacji);
- większa produkcja (ponad 80% z wszystkich pojazdów sprzedawanych w UE produkowanych jest na terytorium jej państw członkowskich);
- utrzymanie miejsc pracy w fabrykach, zakładach produkujących części oraz w salonach samochodowych;
- zwiększony optymizm konsumentów;
- mniejsze wydatki na pomoc społeczną (zasiłki dla bezrobotnych, wsparcie ponownego zatrudnienia, przeszkolenia, przekwalifikowanie pracowników).

Z tej perspektywy bardzo ciekawie zapowiada się pomysł resortu gospodarki w dokumencie pt. "Działania Ministerstwa Gospodarki na rzecz stabilności i rozwoju", w którym m.in. zaproponowano "system zachęt finansowych dla właścicieli pojazdów oddających zużyte pojazdy do stacji demontażu oraz nabywających pojazdy nowe o określonych parametrach ekologicznych."

W świetle zachęt wprowadzanych przez inne państwa UE, propozycja polskiego rządu byłaby nie tylko realnym wsparciem, ale również niezwykle pozytywnym sygnałem dla całego rynku, który z niecierpliwością oczekuje na ożywienie.

Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, aby system ten zdał egzamin na naszym rynku, polski ustawodawca powinien wprowadzić premię ekologiczną równoważną kwocie co najmniej 1000 euro, która to kwota byłaby rzeczywistym bodźcem do skorzystania z tej zachęty.

Podobne wiadomości:

UE za dopłatami do nowych aut

UE za dopłatami do nowych aut

Finanse i prawo 2009-02-18

Czy będą dopłaty do nowych aut?

Czy będą dopłaty do nowych aut?

Finanse i prawo 2009-02-13

Komentuj:

~karolus 2009-03-16

optymista z Ciebie, nie powiem....

~hymmmmm 2009-03-13

2600 euro + zwrot vat i zniesienie akcyzy na auta o 80 % to już by wystarczyło na odmłodzenie całej polskiej motoryzacji ....................

~jaa 2009-03-12

lepsza bylaby mozliwosc odliczania VATu z samochodow... w koncu przy ich sprzedazy tez by go trzebabylo zaplacic wiec nie rozumie dlaczego nie mozna tego juz dawno w prowadzic... a co do doplaty... lepsze to niz nic... ale moze male, moze lepiej jakas akcyze obnizyc..

~tode 2009-03-12

Przecież tu chodzi właśnie o wyjście z użytku tych najstarszych samochodów, a nie jakiś naszych 8 czy 5 latków. A skoro salony za samochody płacą w euro to pozwoli to zredukować obecny wzrost euro i nie powinny zdrożeć. Mnie ciekawi inna rzecz... czy dostanę taką dopłatę jeżeli mój samochód kupie np. miesiąc przed zakupem nowego i zezłomowaniem starego.

~Giugiaro 2009-03-12

Nie no litości! 1000 euro to kpina i smiech! Bez przesady ale samochody w Polsce nie są 2,5 raza tańsze niż w takich Niemczech albo 2x tańsze niż na Słowacji. Zarabiamy mniej to mniejsze dopłaty! Nie tędy droga! Nie będę ukrywał, że chciałbym skorzystać z dopłaty do nówki samochodu. Moje auto ma dooobrych kilka lat i jest warte więcej niż 1000 euro. Złomując je jestem w plecy 2000 - 2500 zł. Czy w takim razie dopłaty są tylko dla tych co jeżdżą totalnymi ruinami a ich samochody są "pełnoletnie"?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport