mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Ubezpieczenie poza granicami

Ubezpieczenie poza granicami

Wakacje to idealna pora na podróże. Choć do wyboru mamy różne środki transortu, to dość często decydujemy się na własny samochód. A że długa podróż wiąże się z różnymi ryzykami, niezwykle ważne stają się posiadane przez nas ubezpieczenia. Niekoniecznie to, co się sprawdza w podróży krajowej, musi być odpowiednie także poza granicami kraju.

Ubezpieczenie poza granicami
W przypadku wojaży zagranicznych zakres ochrony ubezpieczeniowej nabiera wyjątkowego znaczenia. Wiele, wiele kilometrów od domu, często bez znajomości języka kraju, w którym jesteśmy, a często i bez znajomości żadnego języka. Jeśli w takim przypadku dojdzie do wypadku bądź kolizji drogowej, a nasza polisa nie zapewni dostatecznej ochrony, to zamiast spędzać miło wolne chwile, możemy przeżywać koszmar, który dodatkowo może nas kosztować sporo czasu oraz pieniędzy.

Dlatego ważne przed wyruszeniem w zagraniczną podróż autem jest dokładne przestudiowanie ogólnych warunków ubezpieczenia naszej polisy. Żebyśmy nie zdziwili się, że na terenie któregoś z państw (sprawdźmy nie tylko kraj docelowy naszej podróży, ale również wszystkie kraje, przez które będziemy przejeżdżać, bądź choćby na chwilę odwiedzimy) ochrona ubezpieczeniowa jest ograniczona. Tym bardziej, iż mało kto myśli, podczas zawierania umowy ubezpieczenia auta, o podróży zagranicznej, która może będzie miała kiedyś tam miejsce. Jeśli wykupiona polisa nie zapewnia odpowiedniego zakresu ochrony, wówczas warto, a nawet należy rozszerzyć ją przez wykupienie dodatkowej składki.

Natomiast jeśli często jeździmy naszym autem poza granice kraju, w te same miejsca, wówczas warto o tym pomyśleć już podczas corocznego odnawiania polisy. W ten sposób możemy zaoszczędzić na składce i nic nie powinno nas zaskoczyć podczas nieprzewidzianej sytuacji.

OC czy Zielona Karta
Od 1 maja 2004 roku polskie ubezpieczenie OC obejmuje zdarzenia powstałe na terytorium całej Unii Europejskiej, Chorwacji, Islandii, Norwegii oraz Szwajcarii. Polskie OC jest ważne także w tak egzotycznych zakątkach jak Wyspy Normandzkie, wyspa Man, Gibraltar czy Wyspy Owcze. Warto też wiedzieć, że w tych państwach obowiązuje także zakaz zatrzymywania samochodów z nowych państw UE w celu kontroli ważnego OC. Wystarczy bowiem posiadanie polskich tablic rejestracyjnych.

Jeśli wybieramy się samochodem na Ukrainę, do Albanii, Andory, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Iranu, Izraela, Macedonii, Maroka, Mołdawii, Serbii i Czarnogóry, Tunezji czy Turcji powinniśmy wykupić Zieloną Kartę (większość towarzystw ubezpieczeniowych oferuje ją za darmo do posiadanej polisy OC) o odpowiednim zakresie terytorialnym. Jest to ubezpieczenie potwierdzające zawarcie o obowiązkowego OC ważnego poza granicami Polski.

AC
O ile z ubezpieczeniem OC jest stosunkowo prosto, to z autocasco bywa bardzo różnie. Bez dokładnego przestudiowania ogólnych warunków ubezpieczenia raczej się nie obejdzie. Po pierwsze musimy sprawdzić, czy nasze AC chroni nas poza granicami kraju. A jeśli tak, to w jakich krajach. Większość towarzystw ubezpieczeniowych zapewnia ochronę na terenie całej Europy. Czasami wyłączone z tej ochrony są byłe kraje Związku Radzieckiego.

W zależności od ubezpieczyciela bardzo różnie może przebiegać likwidacja szkody z autocasco. W większości przypadków możliwość naprawy w zagranicznym serwisie jest ograniczona tylko do napraw, które pozwolą nam bezpiecznie kontynuować naszą podróż. Najczęściej tego typu naprawy mogą być przeprowadzone tylko do określonej w umowie ubezpieczenia kwoty. W przypadku, gdy naprawa może kosztować nas więcej, lepiej skontaktować się wpierw ze swoją firmą ubezpieczeniową. Bo jeśli tego nie uczynimy, wówczas może się okazać, iż ubezpieczyciel nie zwróci nam poniesionych kosztów.

Assistance
Zagraniczna podróż samochodem nie może się obejść bez usługi assistance. No, chyba, że lubimy ryzyko bądź nie liczymy się z kosztami. Posiadaczem assistance możemy stać się w różny sposób. Przede wszystkim przy okazji zawarcia innych umów ubezpieczeniowych, bardzo często jako bezpłatny dodatek czy to do całego pakietu, czy do polisy AC a nawet OC.

Bardzo różny może być zakres ochrony usługi assistance. Najczęściej obejmuje pokrycie kosztów naprawy na miejscu lub holowanie do najbliższego serwisu lub miejsca zamieszkania. Dlatego ważne jest, by w momencie zawarcia umowy assistance lub przed wyruszeniem w dłuższą podróż dokładnie zapoznać się z rodzajem pomocy, jaki oferuje nam towarzystwo w ramach usługi assistance.

Może okazać się, iż niezbędne okaże się wykupienie rozszerzonego pakietu. W zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego możliwe jest np. za dodatkową opłatą nabycie na cały rok rozszerzonego pakietu lub wykupienie tej polisy tylko na czas naszego wyjazdu np. na 15 lub 60 dni.

Assistance najczęściej zawiera kilka grup usług. Przede wszystkim serwisowe, czyli naprawa auta na miejscu bądź holowanie do warsztatu. Świadczenia medyczne mogą obejmować leczenie poza granicami kraju, transport osoby poszkodowanej do kraju, zaś doradcze uzyskanie informacji o dalszym postępowaniu w razie wypadku, o lokalizacji najbliższego serwisu. Poza tym nasze assistane może zawierać np. także przejazd innym środkiem transportu, zapewnienie samochodu zastępczego, zapewnienie noclegu, sprowadzenie pojazdu do kraju.

W razie wypadku
- Jeśli spowodujemy wypadek na terenie któregokolwiek z państw uznających polskie OC, należy udostępnić poszkodowanemu wszelkie dane umożliwiające identyfikację – imię, nazwisko, adres, numer dowodu tożsamości, dane pojazdu, serię i numer polisy OC. Dokument ubezpieczenia powinien zawierać także datę ważności oraz nazwę i adres zakładu ubezpieczeń. Jeżeli to my będziemy poszkodowanymi, musimy zebrać te dane od sprawcy zdarzenia  – mówi Wojciech Rabiej z internetowej porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl.

Nasze postępowanie po wypadku będzie oczywiście uzależnione od rodzaju i rozmiaru szkody. W przypadku niewielkiej, umożliwiającej kontynuowanie bezpiecznej jazdy, możemy ruszyć dalej w trasę, ewentualnie poszukać samodzielnie jakiegoś warsztatu. Jeśli uszkodzenia są na tyle duże, że nie ma mowy o kontynuacji jazdy, wówczas musimy zdać się już na instytucję, z którą mamy zawartą umowę ubezpieczenia. To od zakresu ochrony będzie zależało, na co w takich przypadkach możemy liczyć.

Jeśli chodzi o dochodzenie roszczeń od zagranicznego sprawcy szkody , to po powrocie do Polski należy skontaktować się z Polskim Biurem Ubezpieczeń Komunikacyjnych. Na podstawie danych z polisy sprawcy, PBUK wskaże tzw. reprezentanta ds. roszczeń. To do niego należy kierować wszystkie roszczenia z tytułu doznanej szkody. Reprezentant ma obowiązek w ciągu 3 miesięcy udzielić odpowiedzi wraz z uzasadnieniem. W sytuacji, gdy tego nie zrobi należy skontaktować się z PBUK.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~jasio 2009-08-19

ja bylem zagranicą bez assistance... w czechach :o)))))

~mały 2009-08-19

bez assistance to chyba szaleńcy wybierają się w zagraniczną podróz autem

~ubezpieczony w zielonym 2009-08-18

Pragnę zwrócić uwagę, że wbrew temu co jest napisane w tym artykule, Rosja należy już do sytemu Zielonej Karty. Autor odnosi się do info w PBUK, ale niestety sam nie zajrzał na tę stronę. Inną sprawą jest to, że ubezpieczyciel (agent) musi mieć aktualny druk ZK z symbolem RUS. Warty także mieć świadomość, że ZK obowiązuje także na terytorium Czrnogóry, pomimo, że symbolu tego kraju nie ma na druku ZK (jest symbol Serbii) Z pozdrowieniami

~Kierowca 2009-08-18

Rzeczywiście przydatny artykuł. Zdecydowanei warto przestudiować zakres ubezpieczenia. Ofert na rynku sporo i można sobie coś wybrać i o ile OC w zasadzie jest trakie samo, bo jego zakres reguluje ustawa to już AC i Assistance już różnią się od siebie znacznie. Zresztą nawet jeden ubezpieczyciel może mieć kilka wariantów, jak chociażby CU, znaczy się Aviva teraz, ma 3 warianty assistance czy np. pakiet dla kobiet jaki ma Axa. Na stronach internetowych teraz coraz częściej dostępne są warunki ubezpieczenia więc to już teraz nie taki problem porównać sobie oferty między sobą, a w razie wątpliwości na przykład można przeceiż zadzwonić na infolinię.

~piskorz 2009-08-18

tylko pytanie czy taki doradca po pierwsze będzie znał odpowiedź na wszystkie najbardziej szczegółowe pytania (np. a jak wygląda sprawa z naprawą auta w Honolulu), a po drugie, czy nie okaże się, że jednak ubezpieczyciel inaczej się na daną sprawę zapatruje niż nam to pzredstawił agent. Niestety w OWU nie ma aż tak dokładnych informacji odnośnie zagranicy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport