mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Ubezpieczeniowe pułapki

Ubezpieczeniowe pułapki

Ubezpieczenie auta ma zapewniać ten komfort, że w razie jakiegokolwiek zdarzenia drogowego nie zostaniemy na lodzie. Są jednak takie przypadki, w których ubezpieczyciel może uchylać się od wypłaty odszkodowania bądź pomniejszy należne nam świadczenie. I to w zgodzie z prawem. Dlatego za każdym razem, należy dokładnie przestudiować umowę ubezpieczenia i wiedzieć, w jakich sytuacjach możemy dostać mniejsze odszkodowanie, a kiedy nie otrzymamy go wcale.

Ubezpieczeniowe pułapki

Jest kilka sytuacji, w których odejdziemy od ubezpieczyciela z kwitkiem. Niektóre są całkiem zrozumiałe i nie dziwią. Wystarczy o nich pamiętać.

Płacą pijani kierowcy
Jazda po pijanemu jest karygodna bez względu na to, czy kierowca na podwójnym gazie spowoduje, czy też nie spowoduje wypadku. Jeśli jednak szkoda będzie miała miejsce, możemy być pewni, że ubezpieczyciel będzie bezwzględny dla sprawcy. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych jasno stwierdza: ubezpieczyciel wypłaca poszkodowanym odszkodowania i świadczenia, ale potem sprawca wypadku, który był pod wpływem alkoholu, musi te koszty zwrócić. Ponadto pijany kierowca może trafić aż na dwa lata do więzienia i stracić prawo do prowadzenia samochodów na lat dziesięć. Bardzo poważną konsekwencją jest także fakt, że jeśli w wyniku takiego wypadku ktoś poniesie stały uszczerbek na zdrowiu, to na pijanego kierowcę nałożony zostanie nakaz dożywotniego płacenia renty poszkodowanemu.

Kluczyki lub dokumenty w aucie – płacą również "zapominalscy"
Jeśli w razie kradzieży samochodu okaże się, że w aucie były pozostawione kluczyki czy dokumenty, ubezpieczyciel odmówi nam wypłaty pieniędzy – tego możemy być pewni. Trudności będziemy mieli także, jeśli auto zostanie nam ukradzione na tzw. stłuczkę, a w samochodzie zostawiliśmy kluczyki lub dokumenty. W takim przypadku także czeka nas bardzo trudna przeprawa z ubezpieczalnią.

Płacą roztargnieni i niedbali
Jeśli  zdarzy się, że nie zaciągniemy hamulca ręcznego, a auto zjedzie z miejsca parkowania i rozbije się, towarzystwo ubezpieczeniowe potraktuje taką sytuację przy ubezpieczeniu AC jako rażące niedbalstwo.

Płacą podróżujący na Wschód
Jeśli uwielbiamy dreszczyk emocji i postanowiliśmy zorganizować swoje wakacje, w tym transport, w krajach byłych socjalistycznych republik radzieckich, także powinniśmy być czujni. Wybierając się własnym samochodem na wschód Europy, do Rosji, Mołdawii, na Ukrainę lub Białoruś powinniśmy wiedzieć, że jeżeli stracimy tam auto w wyniku kradzieży, wielu ubezpieczycieli nie wypłaci nam odszkodowania. Wskażą nam odpowiednie fragmenty w umowie, najczęściej spisane tzw. "małym drukiem" i wytłumaczą się, że są to kraje podwyższonego ryzyka kradzieży, których nasza polisa AC nie obejmuje. Jeżeli więc bardzo zależy nam na ochronie w tych krajach możemy wykupić dodatkowe ubezpieczenie – rzecz jasna będzie ono kosztować, na ogół około 20% kwoty naszego AC.

Oprócz sytuacji, w których ubezpieczyciele całkowicie odmawiają wypłaty odszkodowania, często musimy być również przygotowani, że ubezpieczyciel zrobi wszystko, aby wypłacić nam niepełną kwotę. Tu również lepiej być świadomym, gdzie tkwią pułapki, w które możemy wpaść.

Nieprzestrzeganie przepisów
Jeśli jesteśmy uczestnikami wypadku i zostanie stwierdzone, że w momencie, gdy się on wydarzył, przekroczyliśmy prędkość o więcej niż 30 km/h, prawie wszyscy ubezpieczyciele zmniejszą nam kwotę odszkodowania z polisy AC o ok. 25-30%. Jeśli wypadek ma miejsce w sytuacji, w której wpadamy w poślizg jadąc z dopuszczalną w danym miejscu prędkością, otrzymamy odszkodowanie. Jeśli jechaliśmy szybciej, odszkodowanie zostanie nam obniżone, w niektórych towarzystwach możemy stracić zniżki.

Ubezpieczyciel może także zmniejszyć nam wysokość odszkodowania, w sytuacjach gdy wjedziemy na skrzyżowanie na czerwonym świetle, nie zastosujemy się do znaku stop, wymusimy pierwszeństwo, będziemy wyprzedzać w niedozwolonym miejscu, przekroczymy linie ciągłą, nie zastosujemy się do zakazu lub nakazu wjazdu, a także jeśli będziemy rozmawiać przez telefon bez zestawu głośnomówiącego. Trzeba też wiedzieć, że każdy ubezpieczyciel jest mniej lub bardziej surowy i ma inne zasady. Kwota o jaką zmniejszy się więc nasze odszkodowanie może być różna w zależności od towarzystwa.

Niezapięte pasy
Tylko część świadczenia otrzymamy, jeśli zdarza nam się bagatelizować obowiązek jazdy z zapiętymi pasami bezpieczeństwa. W razie stłuczki możemy mieć problemy z uzyskaniem odszkodowania z NNW czy OC. Niektóre towarzystwa w ubezpieczeniach NNW wyłączają przypadki rażącego niedbalstwa i właściwie trudno się dziwić, że brak zapiętych pasów jest do nich zaliczany. Jeżeli w wyniku takiego wypadku zostaniemy trwałymi inwalidami to ubezpieczyciel będzie wypłacał nam comiesięczną rentę z OC, niestety zmniejszy ją o 40-50% z powodu naszego niedbalstwa(brak zapiętych pasów).

Holowanie auta
Jeśli ktoś uderzył w nasz samochód i wymaga on holowania, koszty pokrywane są z polisy OC sprawcy. Warto wiedzieć, że jesteśmy w takiej sytuacji zobowiązani do rozeznania rynku lokalnego i wybrania najtańszej oferty, którą w dodatku powinniśmy negocjować. Jeżeli wg ubezpieczyciela kwota, jaką musi zapłacić za nasze holowanie, jest zbyt wysoka, wypłaci tylko średnią kwotę tych usług w regionie, w którym zdarzył się wypadek. Odstępstwem od tej zasady może być tylko sytuacja, gdy po wypadku zostaliśmy odwiezieni do szpitala, a umowę z firmą holującą podpisała policja.

Co z tańszymi zamiennikami części?
Bardzo często firmy ubezpieczeniowe w ramach oszczędności godzą się na zapłatę za naprawę, ale tylko pod warunkiem, że zostaną do niej użyte tańsze zamienniki części samochodowych. Pamiętajmy, że zastępowanie części oryginalnych, które mieliśmy w samochodzie, częściami alternatywnymi jest dopuszczalne, ale tylko w sytuacji w której wyrazimy na to zgodę.


Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~wea 2010-09-02

No tak. Ale takie wyłączenia nie dziwią, nawet dobrze, że są

~terdanka 2010-09-01

Albo jak ktoś po pijaku spowoduje kolizję, poza tym zwracają za wszystkie zdarzenia .

~wea 2010-08-06

Na szczęście nie wszyscy ubezpieczyciele tak podchodzą do tematu, np AC w PZU z opcją all risk praktycznie nie ma wyłączeń, oprócz rażącej głupoty, jak np brak prawka

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport