mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Uwaga na pieszych, bo mandat... i to wysoki!

Uwaga na pieszych, bo mandat... i to wysoki!

Ochrona pieszych w postaci nowoczesnych technologii dopiero raczkuje, a i tak, jeśli takowe będą, to nie zabezpieczą całkowicie pieszego w razie kontaktu z autem. Dlatego też nie ma co się dziwić, że przepisy ruchu drogowego są szczególnie surowe wobec tych kierowców, którzy stwarzają duże ryzyko dla ruchu pieszych.

Uwaga na pieszych, bo mandat... i to wysoki!
Systemy wyhamowujące, a nawet potrafiące zatrzymać nasze auto w sytuacji, gdy na jezdnię wtargnie pieszy, unoszące się maski silnika w momencie uderzenia w pieszego, czy wreszcie specjalna poduszka powietrzna otwierająca się, gdy auto uderzy w pieszego. To kilka z najnowocześniejszych rozwiązań, które mają chronić pieszego przed następstwami wypadków drogowych. Na razie jednak nie są to masowo stosowane technologie, więc ich wpływ na poprawę bezpieczeństwa pieszych nie jest zbyt duży.

A, jak pokazują statystyki policyjne, w tym obszarze jest duże pole do poprawy. Kolizje z pieszym należą do najczęstszych, tuż po zderzeniu bocznym, jakie występują na naszych drogach. W ubiegłym roku odnotowano w sumie ponad 10 tys. tego typu zdarzeń drogowych, w których zginęło 1.152 pieszych, a ponad 9,5 tys. odniosło obrażenia. Zmniejszyła się wprawdzie liczba śmiertelnych ofiar wypadków z pieszym (w 2011 roku śmierć na drogach poniosło 1.408 osób w wyniku najechania na pieszego), jednak wciąż jest to dosyć poważny problem.

Najczęściej do wypadków z udziałem pieszych dochodzi na przejściach dla nich przeznaczonych. W zeszłym roku doszło na nich do 3.342 wypadków, w których rannych zostało 3.376 osób i 212 straciło życie. Do wielu wypadków dochodzi także na skrzyżowaniach (2.957). Znacznie mniej wypadków ma miejsce na chodnikach (358) i poboczach (109).

Jak wynika ze statystyk policyjnych wina z reguły leży po stronie kierowcy. Jednak często nie bez winy są i sami piesi. W 2012 roku ci drudzy spowodowali 3.735 wypadków (4.377 w 2011 r.). Jakie grzechy najczęściej popełniają? Zdecydowanie głównym z nich jest wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadącym pojazdem. Jest to przyczyną ponad połowy wypadków z winy pieszych. Dalej w kolejności znajduje się przekraczanie jezdni w miejscach niedozwolonych oraz wejście na jezdnię zza pojazdu lub innej przeszkody, uniemożliwiającej dostrzeżenie pieszego. Nieco mniej wypadków spowodowanych jest wejściem na pasy na czerwonym świetle.

Sporą grupę stanowią także osoby, poruszające się po zmierzchu wzdłuż nieoświetlonych dróg, tam gdzie nie ma chodników czy choćby pobocza. Jak ważne jest odpowiednio szybkie dostrzeżenie pieszego pokazują ponownie statystyki. Na nieoświetlonych drogach nocą, przy słabej widoczności, w co 4 wypadku ginie osoba. W porze dziennej śmiertelna ofiara występuje w co dziewiątym wypadku. Najczęściej do wypadków z udziałem pieszego dochodzi w miesiącach jesiennych, kiedy to częściej mamy do czynienia z gorszymi warunkami atmosferycznymi, szybciej też zapada zmrok.

Stąd niezwykle ważne dla bezpieczeństwa pieszych jest używanie przez nich elementów odblaskowych, zwłaszcza w terenie niezabudowanym. Osoba z odblaskiem jest widoczna już z odległości ok. 150 metrów, podczas gdy pieszego ubranego na szaro bez elementów odblaskowych kierowca w skrajnych warunkach dostrzeże dopiero z kilkunastu metrów, a to przy prędkości ok. 80-90 km/h zbyt mała odległość, by zdążyć się zatrzymać. Obecnie przepisy nakazują, by elementy odblaskowe nosiły dzieci do 15 roku życia.

Chęć zminimalizowania ryzyka najechania na pieszego jest powodem, dla którego wszelkie wykroczenia wobec niego są karane stosunkowo surowo. Już samo utrudnianie poruszania się pieszym może skończyć się całkiem pokaźnym mandatem.

Najbardziej dotkliwe dla portfela kierowcy jest wyprzedzenie pojazdu jadącego w tym samym kierunku, który zatrzymał się w celu przepuszczenia pieszego – manewr ten kosztuje 500 zł. Sporo zapłaci się także za nieustąpienie pierwszeństwa pieszym, którzy znajdują się na przejściu, chodniku, placu lub nieustąpienie pierwszeństwa na skrzyżowaniu, podczas skręcania w drogę poprzeczną. Tak samo jest z niezatrzymaniem w celu umożliwienia przejścia przez pasy osobie niepełnosprawnej o widocznie ograniczonej sprawności ruchowej lub używającej odpowiedniego znaku. Za popełnienie któregoś z tych wykroczeń grozi mandat w wysokości 350 zł, a w większości przypadków również powiększenie kolekcji punktów karnych o 10. Tyle punktów dostaniemy także, gdy nie ustąpimy pierwszeństwa pieszemu przy cofaniu.

Mandatu można także spodziewać się za zatrzymywanie samochodu na przejściu dla pieszych (od 100 do 300 zł) oraz za jazdę po chodniku (250 zł). W przypadku chodnika należy też pamiętać o tym, by parkując zachować minimum 1,5 m wolnego miejsca umożliwiającego pieszym swobodne przejście. Dla zapominalskich przewidziano karę w wysokości 100 zł i 1 punktu karnego. O czym jeszcze trzeba pamiętać? Przejeżdżając koło przystanku bez wysepki, należy zatrzymać się w takim miejscu i na taki czas, by piesi mogli bezproblemowo przedostać się do autobusu czy tramwaju. Za niedostosowanie się do tego przepisu, kierowcy grozi 100-złotowy mandat.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~makaron 2013-05-15

wiesz co Klucha, czyba zjadłeś za dużo kluch i Ci na mózg się rzuciło

~Klucha 2013-05-14

Polityka że pieszy to święta krowa na jezdni, prowadzi do coraz większej ilości wypadków. Dzieci w szkołach nie są uczone jak należy przechodzić przez jezdnię żeby przeżyć,ale tylko jakie mają prawa. Można to wszystko potraktować w ten sposób: jakaś selekcja naturalna być musi. Czyli giną jednostki najsłabsze. Czyli nikomu nie potrzebne - zbędny balast dla społeczeństwa.

~polak 2013-05-14

weźcie usuńcie tego spamera od yanosika, co jakiś news to pod nim artykuł o wspaniałym janosiku, az chce się rzygac

~Marek 2013-05-14

Ja mandatów z fotoradarów unikam dzięki Yanosikowi, ale w przypadku pieszych to nie ma zmiłuj. Jestem za tym żeby podwyższyć kary. Zwłaszcza za wyprzedzanie, gdy ktoś przepuszcza pieszego. To już jest buractwo do kwadratu!

~marcin pękala 2013-05-14

a i jeszcze zapomniałem, wśród tych co przechodzą przez jezdnie w niebezpiecznych miejscach brylują niestety osoby starsze, bo im sie nie chce, nie mają siły by podejść do pasów te 100 metrów

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport