mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Uwaga na zagraniczne umowy!

Uwaga na zagraniczne umowy!

Sprowadzenie na własną rękę auta z Niemiec i związane z tym "załatwienie" różnych formalności nie musi oznaczać końca naszego problemu. Kolejne komplikacje mogą się pojawić, jeśli będziemy chcieli skorzystać z udzielonej nam gwarancji.

Sytuacja dotyczy kupna auta używanego od przedsiębiorcy - komisu lub dealera handlującego również samochodami używanymi. Jak ostrzega Europejskie Centrum Konsumenckie problemy z gwarancją mogą pojawić się, jeśli podpiszemy niekorzystną umowę lub nie zachowamy odpowiedniego trybu postępowania w razie wystąpienia awarii.

Przede wszystkim należy uważać na klauzule wyłączające gwarancję, które pojawiają się m.in. w umowach dla przedsiębiorców. Jeśli kupujemy samochód do celów prywatnych, to jego przeznaczenie powinno być wyraźnie zaznaczone. W przeciwnym razie może się okazać, iż nie przysługuje nam gwarancja i nie dostaniemy zwrotu poniesionych kosztów naprawy. Istnieje jeszcze szansa na dochodzenie swoich praw w wyniku porozumienia ze sprzedawcą lub na drodze sądowej, jednak jest to z reguły czasochłonne i nie obędzie się bez poniesienia dodatkowych kosztów.

Ważne, by absolutnie nie podpisywać umowy w momencie, gdy nie rozumiemy treści całego dokumentu lub chociażby jednego paragrafu. Dlatego osoby nie znające albo słabo znające język niemiecki powinny być szczególnie ostrożne i raczej powinny korzystać z pomocy znajomych posługujących się tym językiem lub nawet fachowych tłumaczów.

Drugą ważną kwestią, na którą szczególną uwagę zwraca Europejskie Centrum Konsumenckie, to tryb naprawiania auta będącego na gwarancji. Błędem jest oddanie go do dowolnego serwisu i domaganie się później zwrotu poniesionych kosztów. Niemiecki przedsiębiorca może odmówić nam zwrotu kosztów, a dochodzenie swoich praw na drodze sądowej może okazać się bezskuteczne.

Należy, w pierwszej kolejności, poinformować niemieckiego sprzedawcę o zaistniałej sytuacji. I wówczas powinien to on podjąć decyzję, czy naprawi auto we własnym zakresie, czy też pokryje koszty naprawy w serwisie wskazanym przez właściciela auta. Ważne, by odmowa wykonania naprawy lub zezwolenie na jej wykonanie w innym serwise była na piśmie, co pomoże w ewentualnym późniejszym dochodzeniu zwrotu wszystkich poniesionych kosztów.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport