mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > VAT do zmiany - ale kiedy?

VAT do zmiany - ale kiedy?

Od wejścia w życie nowej ustawy o podatku od towarów i usług (koniec kwietnia br.) minęło już pół roku. Okres ten przekonał chyba wszystkich, a przede wszystkim Ministerstwo Finansów, iż w ustawie zmiany są konieczne.

Propozycji zmian w sejmowej podkomisji ds. nowelizacji ustawy o VAT było sporo ale w końcu podsumowano te najsensowniejsze i skierowano je do dalszych prac legislacyjnych. Najważniejsze, z punktu widzenia branży motoryzacyjnej, są propozycje odliczenia podatku VAT od zakupu samochodów oraz paliwa.

Przede wszystkim postanowiono bardziej jednoznacznie sklasyfikować dostępne samochody. Pojawiłyby się trzy kategorie. Pierwsza to typowe auta ciężarowe, przy których zakupie przysługiwałoby całkowite odliczenie podatku naliczonego VAT, a także podatku zawartego w cenie paliwa nabywanego do ich napędu. Tutaj sprawa wydaje się oczywista, a zmiana ma na celu uniknięcie sytuacji, gdy nabywca z różnych względów nie dysponuje wymaganym świadectwem homologacji.

Drugą kategorią mają być samochody dostawcze. W tym przypadku nie ustalono jeszcze jakichś konkretnych propozycji. Nie wiadomo, czy będzie istniała możliwość pełnego odliczenia podatku VAT od ich zakupu, czy też zostanie ustalony jakiś wysoki limit odliczenia. Podobnie sytuacja wygląda z zakupem paliwa do tego rodzaju aut. Propozycja pełnego odliczenia podatku VAT może okazać się zbyt kosztowna dla budżetu państwa z punktu widzenia resortu finansów.

I wreszcie samochody osobowe, do których było chyba najwięcej różnorakich propozycji zmian. Autor słynnego już w Polsce wzoru na dopuszczalną ładowność, którego spełnienie jest warunkiem odliczenia całości VAT-u od zakupu samochodu, poseł Janusz Lisak chciałby wprowadzić w nim zmianę i zmniejszyć do 300 kg pułap ładowności. Czy jest na to szansa? Gdyby tak się stało, to wiele modeli, które obecnie nie spełniają warunku, mogłyby być traktowane jako ciężarowe i znowu na naszych ulicach mielibyśmy prawdziwą rewię aut z kratkami.. Jednak spowodowałoby to spore zamieszanie z traktowaniem dla celów podatkowych obecnych modeli. Ponadto koncerny samochodowe, które dostosowały swoje oferty modelowe do nowych przepisów podatkowych na nowo musiałyby przygotowywać swoje oferty. Dodatkowo możliwość odliczenia pełnego VAT-u od zakupionego paliwa z pewnością wg MF rozłożyłoby nasz budżet na łopatki.

Dlatego pojawiły się inne propozycje. Zwiększenie przy kupnie lub innym nabyciu samochodu limitu odliczenia z 5 do 7 lub nawet 8 tys. zł, czy też całkowite zniesienie drugiego limitu, a mianowicie odliczenia przy zakupie tylko 50% podatku VAT. Co te zmiany ewentualnie spowodują? Obecnie, aby móc odliczyć całość (czyli 5 tys. zł podatku VAT) należy kupić auto za ok. 55.500 zł. Po proponowanych zmianach korzystniejszy stałby się już zakup tańszych aut ok. 40 tys. zł.

Teraz zmiany te czeka długa droga od podkomisji, poprzez Biuro Legislacyjne Sejmu, komisję i w końcu do Sejmu i Senatu. Trochę to z pewnością potrwa, jednak proponowane zmiany są konieczne, mają poparcie resortu finansów i jest szansa, że ujrzą światło dzienne.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport