mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > W nocy szybciej niż w dzień

W nocy szybciej niż w dzień

Najważniejszą nowelizacją w ustawie Prawo o ruchu drogowym dla przeciętnego kierowcy będzie wprowadzenie ograniczenia prędkości do 50 km/h w obszarze zabudowanym.

W nocy szybciej niż w dzień

Z punktu widzenia kierowcy najistotniejsze zmiany dotyczą dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym. Rządowy projekt zakładał ograniczenie prędkości do 50 km/h, jednak zgodnie z poselską poprawką Sejm przyjął podwyższoną dopuszczalną prędkość do 60 km/h w godzinach nocnych, tj. od 23 do 5.

Nadzieje kierowców, że powyższa zmiana nie wejdzie w życie, rozbudził Senat uchwalając poprawki, zgodnie z którymi dopuszczalna prędkość na obszarach zabudowanych powinna pzostać bez zmian, tj. 60 km/h. W uzasadnieniu uchwały znalazło się wyjaśnienie, iż dyrektywy UE nie zawierają w tym zakresie wymogu stosowania ograniczenia prędkości 50 km/h, a propozycje Sejmu są zbyt rygorystyczne. Wg Senatorów należyte respektowanie prawa zależy w dużej mierze od realizmu ustawodawcy w zakresie przewidywania zachowań adresatów stanowionych norm prawnych.

Choć większość poprawek Senatu została przez Sejm przyjęta, poprawka dotycząca pozostawienia bez zmian dotychczasowej prędkości nie znalazła uznania wśród posłów. Jeśli Prezydent zdąży ustawę podpisać, już od 1 maja w obszarach zabudowanych będziemy zmuszeni jeździć maksymalnie 50 km/h, jedynie między 23 a 5 maksymalna prędkość wzrośnie o 10 km/h.

Wprowadzone zmiany powodują, iż Polska będzie chyba jedynym krajem o innej, dopuszczalnej, prędkości w dzień i w nocy. Celem tych zmian jest znaczne zmniejszenie liczby wypadków. Należy mieć nadzieję, iż faktycznie takie skutki będzie mieć wprowadzona zmiana. A nie zwiększone korki w większych miastach, wyższe spalanie oraz zanieczyszczenie. Również można mieć obawy, czy nie będzie dochodzić do sytuacji, kiedy na zegarku kierowcy będzie np. 2 minuty po 23, a wg interweniującego policjanta 23 jeszcze nie wybiła. Oby Panowie policjanci wykazali więcej zrozumienia niż panowie posłowie.

Zgodnie z nową ustawą nie będzie wymagane oznaczenie naszego samochodu przy podróżach zagranicznych symbolem "PL", jeśli na tablicy rejestracyjnej jest umieszczony znak określający przynależność do naszego państwa. Nalepki z literkami "PL" będą musieli umieścić z tyłu pojazdu właściciele samochodów z czarnymi tablicami.

Dogodna dla przedsiębiorców ma okazać się możliwość czasowego wyrejestrowania pojazdów. Dotyczy ona samochodów ciężarowych i przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 t, ciągników samochodowych, pojazdów specjalnych i autobusów. Wycofanie z ruchu można dokonać na okres od dwóch do sześciu miesięcy, przy jednorazowym przedłużeniu do 9 miesięcy. Opłata za czasowe wyrejestrowanie została ustalona na poziomie 150 zł. Właściciel pojazdu będzie za to mógł odzyskać część podatku od środków transportu.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport