mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Wakacyjny mandat za granicą

Wakacyjny mandat za granicą

W czasie wakacji zdarza nam się podróżować po Europie samochodem. To niestety wiąże się z ryzykiem otrzymania mandatu. Warto dowiedzieć się jak wyglądają przepisy w tej kwestii, tym bardziej, że kilka miesięcy temu zmieniło się kilka przepisów.

Wakacyjny mandat za granicą

Jeszcze jakiś czas temu w Unii Europejskiej nie funkcjonował żaden system, który pozwoliłby na egzekwowanie mandatów popełnione przez zagranicznych kierowców w Polsce, a także polskich kierowców nadużywających przepisów za granicą. Jeżeli podczas wakacyjnej podróży ustrzelił nas gdzieś fotoradar, to istniała duża szansa, że się nam "upiecze". Zagraniczna policja mogła wystąpić do CEPIK-u o udostępnienie danych właściciela samochodu lub poprosić polską policję o pomoc w namierzeniu pirata. W większości przypadków kończyło się to jednak bez konsekwencji.

Jesienią zeszłego roku jednak trochę się zmieniło. Wdrożono przepisy na poziomie Unii Europejskiej, które obligują państwa członkowskie do utworzenia instytucji o nazwie "Krajowy Punkt Kontaktowy. Jest to specjalna komórka działająca przy CEPIK-u, będącego pod zarządem MSW. Rozwiązanie pozwoli na automatyczną wymianę danych pomiędzy organami ścigania państw UE. Jeżeli policja z Francji będzie potrzebowała danych polskiego kierowcy, który popełnił wykroczenie na jej terytorium, to automat wyśle takie dane. Tak samo zadziała to w drugą stronę. Do tej pory zagraniczni kierowcy, którzy nie byli przyłapani na gorącym uczynku. z reguły nie byli karani. W kwestii wymiany danych jest jednak wyjątek. Zastosowały go Wielka Brytania, Irlandia oraz dania. Te państwa nie zamierzają póki co wdrażać takiej dyrektywy.

Pamiętać musimy o tym, że nie posiadając obywatelstwa danego kraju lub nie będąc jego rezydentem nie dostaniemy mandatu kredytowanego. Płatność gotówką lub w niektórych przypadkach za pomocą karty kredytowej. W niektórych krajach policjanci jeżdżą z terminalem. Jeżeli nie będziemy posiadać środków na opłacenie mandatu, policjant ma prawo zabezpieczyć coś w ramach depozytu. Może to być nawigacja samochodowa, ale może to być także nasz samochód. W Chorwacji istnieje możliwość odroczenia zapłaty do 8 dni. Jednak w tym przypadku zostanie zatrzymany nasz paszport.

Jeśli chodzi o punkty karne zdobyte za granicą, to na szczęście nie mają one przełożenia na nasz lokalny dorobek. Musimy się jednak liczyć z tym, że po przekroczeniu dostępnego limitu na danym terytorium utracimy możliwość kierowania samochodem.
 

System został stworzony po o to by rejestrować i kontrolować kary za takie zdarzenia jak przekraczanie dopuszczalnej prędkości, jazda na podwójnym gazie lub po użyciu narkotyków. Liczą się także takie wykroczenia jak przewożenie dzieci bez fotelików, przejechanie czerwonego światła czy rozmawianie przez telefon. Przy tej okazji warto wspomnieć o cennikach. Narzekamy, że W Polsce mamy drogie mandaty. Jednak warto zapoznać się z tym, jakie kwoty wchodzą w grę za granicą. U naszych południowych sąsiadów średnia kwota mandatu wystawianego za wykroczenia drogowe wynosi tysiąc złotych, ale zdarzają się także rachunki na kilkanaście tysięcy złotych. We Francji znaleziono sposób na recydywistów. Kolejne wykroczenie popadające pod ten sam paragraf skutkuje podwyższeniem kary o 100 procent. W niektórych krajach Unii przejazd na czerwonym świetle może nas kosztować równowartość 6-7 tys. zł. Kolejna sprawa to widmo aresztu za najpoważniejsze wykroczenia.

Inna sprawa to zdjęcia z fotoradarów. Do tej pory zwykle zdjęcie nie przychodziło na nas domowy adres. Teraz się to zmieni. Jeżeli urządzenie zarejestruje nasz występek, to zagraniczna policja wystąpi o nasze dane i wyśle nam rachunek. W myśl przepisów będzie on także prawomocny w Polsce i zagraniczne służby będą mogły dochodzić egzekucji przy pomocy polskiego sadu. Inna sprawa jest taka, że nawet jeśli uda nam się wywinąć od zapłaty, to przy następnej wizycie w tamtym kraju i ewentualnej kontroli drogowej, będziemy musieli uregulować długi.

Pamiętać musimy o tym, że nie posiadając obywatelstwa danego kraju lub nie będąc jego rezydentem nie dostaniemy mandatu kredytowanego. Płatność gotówką lub w niektórych przypadkach za pomocą karty kredytowej. W niektórych krajach policjanci jeżdżą z terminalem. Jeżeli nie będziemy posiadać środków na opłacenie mandatu, policjant ma prawo zabezpieczyć coś w ramach depozytu. Może to być nawigacja samochodowa, ale może to być także nasz samochód. W Chorwacji istnieje możliwość odroczenia zapłaty do 8 dni. Jednak w tym przypadku zostanie zatrzymany nasz paszport.

Jeśli chodzi o punkty karne zdobyte za granicą, to na szczęście nie mają one przełożenia na nasz lokalny dorobek. Musimy się jednak liczyć z tym, że po przekroczeniu dostępnego limitu na danym terytorium utracimy możliwość kierowania samochodem.

 

Tematy w artykule: mandaty

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~Polka 2014-11-14

Może mi ktoś podpowie co zrobić,przyszedł mi mandat za przekroczenie prędkości w Niemczech ale w tym czasie już od miesiąca nie byłam właścicielką tego samochodu,a problem jest w tym,że nie był rejestrowany w wydziale komunikacji na moje nazwisko ponieważ prowadzę Auto-handel,gdzie zapytać co mam zrobić,gdzie wyslac dane nowego nabywcy nie znam języka niemieckiego.

Wieszal 2014-10-06

Jadąc do innego kraju lub przez inny kraj do jeszcze bardziej odległego kraju trzeba się odrobine przygotować. Zobaczyć co w danym kraju jest wymagane jako podstawowe wyposażenie (apteczka, kamizelka odblaskowa, dodatkowa para okularów korekcyjnych itp.), ile musimy mieć bieżnika na oponach, ile można i czy można w ogóle mieć jakieś promile. To są jedynie przykłady z życia wzięte. Jadąc za granice warto mieć jakieś drobne Euro na toaletę, która może byc płatna. Niby banalne ale wielu kierowców jedzie bez jakiegokolwiek przygotowania.

marko1 2014-07-11

Panie Sebastianie K. fala upałów i burze dają się we znaki ale to nie znaczy żeby Pan takie faux pas zrobił. Powtarzając się: "Pamiętać musimy (...). Płatność gotówką(...) W niektórych krajach policjanci jeżdżą z terminalem. Jeżeli nie będziemy (...). Może to być (...). W Chorwacji (...). Jednak w tym przypadku (..). Jeśli chodzi (...). Musimy się jednak liczyć z tym,(...)."

~lazy 2014-07-11

to już moja rodzinna tradycja od kilku lat, że każde wakacje to mandacik, ale w tym roku nie będzie tak, yanosik na telefonie i jest moc! :p

~Jacaw 2014-07-11

Zawsze piszą o tym, że trzeba zapłacić na miejscu, szkoda, że nikt nie wspomina o krajach, gdzie system jest wręcz odwrotny i praktycznie nie ma możliwości zapłaty mandatu, nawet jakby się chciało. Mam na myśli Rumunię - generalnie przestrzegam, aby przestrzegać tam ograniczeń, szczególnie w terenie zabudowanym. Ja jadąc tranzytowo zrobiłem jeden błąd i niestety na oczach policji - cóż mieć pecha też trzeba umieć. :-)nnSkutek: zabrane prawko (nie żeby, aż tak zaszalał, jest to ponoć dość powszechnie stosowane), dają pokwitowanie na którym można jeździć 15 dni, a potem się czeka KILKA tygodni, aż łaskawie za pośrednictwem naszego konsulatu odeślą je do urzędu, który wydał prawko. Dostałem też mandat, który policjant twierdził, że można zapłacić na granicy, to samo powiedzieli mi w konsulacie... a na granicy (tak, tak, chciałem uczciwie go zapłacić) okazało się, że nie ma takiej możliwości już od roku. Można za to płacić w urzędach miasta, na poczcie i w bankach, ale akurat była to sobota i wszystko w pobliżu było już zamknięte. Dodam, że dzwoniłem ponownie do konsulatu i tam miła Pani mi powiedziała, że nie ma możliwości zapłacenie tego zagranicą, tylko można płacić w Rumunii w ichnich lejach.nnTak wiem, trzeba było wręczyć łapówkę i byłoby pewnie po problemie, ale jakoś z zasady nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań, a poza tym w stresie nie przyszło mi to do głowy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport