mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Włoskie "nie" dla niemiecko-francuskiego kompromisu

Włoskie "nie" dla niemiecko-francuskiego kompromisu

Według włoskiego rządu propozycja dochodzenia do niższych limitów emisji CO2, jaką na początku tego miesiąca uzgodniły Francja i Niemcy, jest "nie do zaakceptowania". Największym stratnym przy takim rozwiązaniu byłby Fiat.

We wczorajszym wydaniu niemieckiego dziennika Süddeutschen Zeitung włoska minister środowiska, Stefania Prestigiacomo, skrytykowała osiągnięty kompromis. Według niej propozycja ta premiuje przede wszystkim producentów, w których gamie modelowej dominują auta z silnikami o dużych pojemnościach i dużym spalaniu. Nie zapewnia ono dostatecznej ochrony środowiska poprzez promowanie bardziej efektywnych samochodów z niskim spalaniem i emisją dwutlenku węgla. Według pani minister, jednym z największym poszkodowanych byłby koncern Fiat. Włoska firma, lider w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla, poczynił w ostatnim czasie duże nakłady na ochronę środowiska, a co teraz mogłoby się okazać niepotrzebne.

Propozycja Komisji Europejskiej zakładała, iż od 2012 roku wszystkie nowe samochody mają emitować nie więcej niż 120 g CO2/km. W przypadku przekroczenia tych limitów, producenci musieliby płacić kary finansowe.

Takie rozwiązanie najbardziej uderzyłoby w niemieckie koncerny motoryzacyjne, dlatego też niemiecki rząd dogadał się z Francją i przedstawił swoje propozycje. Wydłużony ma zostać czas dochodzenia do wyznaczonych limitów oraz zmniejszone kary za ich przekroczenie.

Teraz niemiecko-francuska propozycja zostanie przedstawiona pozostałym ministrom środowiska państw unijnych. Na początku lipca, na spotkaniu unijnych ministrów ds. środowiska, najprawdopodobniej zapadną jakieś bardziej konkretne decyzje. Wydaje się jednak, że Włosi są osamotnieni w swojej walce. Jest to jedyny kraj, z większych członków UE, któremu zależy na utrzymaniu pierwotnej propozycji Komisji Europejskiej. Jeśli dodać do tego fakt, że od lipca Francja obejmuje przewodnictwo w Unii Europejskiej, to szanse Włoch rzeczywiście są minimalne. Chyba, że uda się wypracować jeszcze jakiś kompromis.
Tematy w artykule: CO2

Podobne wiadomości:

Nowe Ferrari Dino w służbie ekologii

Nowe Ferrari Dino w służbie ekologii

Aktualności 2015-06-05

Silniki turbo zdominują ofertę Porsche 911

Silniki turbo zdominują ofertę Porsche 911

Aktualności 2015-01-21

Komentuj:

~Zybek 2008-06-30

Czy niemieckie samochody mają nam smrodzić pod nosem i zatruwać środowisko w większym stopniu niż inne samochody. Tacy producenci powinni płacić srogie kary.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport