mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Wojsko może zabrać Twój samochód!

Wojsko może zabrać Twój samochód!

Sytuacja za naszymi wschodnimi granicami sprawia, że dowiadujemy się o przepisach, które od wielu lat nie były wcielane w życie. Jedną z kontrowersyjnych kwestii jest możliwość zarekwirowania samochodu przez wojsko. Warto dowiedzieć się, na jakich zasadach się to odbywa.

Wojsko może zabrać Twój samochód!
Jeżeli ominęła nas kwestia poboru do wojska w czasach studenckich, to ta sztuka może się nie udać w przypadku naszego samochodu. W ustawie o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej znajduje się paragraf o treści: "Na urzędy i instytucje państwowe oraz przedsiębiorców i inne jednostki organizacyjne, a także osoby fizyczne może być nałożony obowiązek świadczeń rzeczowych, polegających na oddaniu do używania posiadanych nieruchomości i rzeczy ruchomych na cele przygotowania obrony Państwa".

Na tej podstawie nasz samochód może zostać wcielony do armii i nie tylko. Możliwość czasowego zajęcia samochodu mają także inne służby, takie jak Policja, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Biuro Ochrony Rządu, Państwowa Straż Pożarna, Agencja Wywiadu, Służba Więzienna, a także inne podmioty będące podległe Ministrowi Obrony Narodowej.

Na taką okoliczność są jednak przygotowane odpowiednie procedury. Ustawa określa, jakie pojazdy będą się znajdować w kręgu zainteresowań takich służb. Są to przede wszystkim auta ciężarowe, dostawcze, autobusy, motocykle oraz takie pojazdy, które radzą sobie w terenie, czyli z napędem na cztery koła.

Wojsko, zanim skorzysta z naszego pojazdu, musi go mieć na swojej liście mobilizacyjnej. Zwraca się zatem do odpowiedniego wydziału komunikacji o przekazanie listy interesujących go pojazdów. Następnie przekazuje do organu samorządowego listę ruchomości, które mogą służyć do wykonywania zadań związanych z obronnością.

Dopiero wtedy właściciel pojazdu może zostać powiadomiony telefonicznie lub listownie od Wojskowej Komendy Uzupełnień, celem ustalenia, czy ruchomość będzie nadawała się do wykorzystania przez wojsko. Jeżeli pojazd już wcześniej trafił na listę, wojsko może co jakiś czas aktualizować informacje na ten temat. Jeżeli samochód otrzymał już przydział, właściciel musi go utrzymywać w takim stanie, w jakim został zmobilizowany.

Następnie wójt, burmistrz lub prezydent miasta, działając na wniosek WKU, wydaje decyzję administracyjną, na mocy której właściciel ma obowiązek udostępnić swój pojazd armii. Mamy prawo odwołać się od takiej decyzji w ciągu 14 dni od doręczenia pisma.

Jeżeli samochód jest przejmowany przez armię w czasie pokoju, wojsko może go zatrzymać maksymalnie na 48 godzin trzy razy w roku. W przypadku ćwiczeń zabór mienia może potrwać siedem dni, raz do roku. Gdy nastąpi stan wyższej konieczności nie ma już limitów czasowych. Za możliwość korzystania z pojazdu armia zapłaci nam od 150 do 500 złotych. Wszystko zależy od wielkości i ładowności pojazdu.

Podobne wiadomości:

Scania na targach militarnych

Scania na targach militarnych

Aktualności 2013-09-09

Polska z licencją na pojazdy wojskowe Rosomak

Polska z licencją na pojazdy wojskowe Rosomak

Aktualności 2013-07-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport