mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Wykupiłeś assistance? Zwróciłeś na to uwagę?

Wykupiłeś assistance? Zwróciłeś na to uwagę?

Co roku, gdy przychodzi do przedłużenia polisy ubezpieczeniowej, często stajemy przed dylematem czy dokupić do OC usługę w postaci assistance. Firmy ubezpieczeniowe mamią nas różnymi warunkami, ale na co tak naprawdę zwrócić uwagę?

Wykupiłeś assistance? Zwróciłeś na to uwagę?

Istota ubezpieczenia assistance polega na tym, by w razie nieoczekiwanych kłopotów z samochodem można było wezwać pomoc przy pomocy jednego telefonu na infolinię. Resztę załatwi firma ubezpieczeniowa, a nam pozostanie tylko czekać na pomoc. Za taką przyjemność przyjdzie nam zapłacić w skali roku nawet kilkaset złotych, dlatego warto wiedzieć na co zwrócić uwagę, by potem nie tracić niepotrzebnie nerwów.

 

 

Najczęstszym powodem dla którego decydujemy się na zakup polisy assistance jest pomoc w przypadku problemów z ogumieniem. W nowych samochodach coraz częściej zamiast koła zapasowego możemy spotkać zestaw naprawczy, który na nic się nie przyda, gdy opona w naszym samochodzie zostanie poważnie uszkodzona. Ba, wyobraźmy sobie sytuację, w której jedziemy elegancko ubrani na ważne spotkanie, a opona przebija się w czasie poważnej ulewy. Wtedy również może się przydać pomoc assistance. Dlatego warto przy okazji przeglądania umowy ubezpieczenia sprawdzić, w jakim zakresie dotyczy ona pomocy z ogumieniem. Najlepsze firmy ubezpieczeniowe w razie złapania gumy oferują nawet dostawę opony o tych samych parametrach, jakie mamy zainstalowane w naszym samochodzie. 

Pewnie nie raz zdarzyło nam się, że samochód odmówił o poranku posłuszeństwa, a przyczyną tego był rozładowany akumulator. Takie sytuacje zdarzają się nie tylko zimą, bowiem zbyt wysoka temperatura również wpływa negatywnie na akumulator w samochodzie. Bardzo często jednak pomoc związana z uruchomieniem samochodu nie jest obejmowana przez ubezpieczyciela. 

Jeżeli często zmieniamy samochody albo podróżujemy na przemian samochodem służbowym i prywatnym, któregoś razu może się zdarzyć, że zatankujemy niewłaściwe paliwo. Czasami wystarczy spuścić nieodpowiednie paliwo z baku i jest po sprawie. Do tego przydałby się fachowiec. Czasami jednak może się okazać, że konieczne będzie odholowanie samochodu do odpowiedniego warsztatu. Taka sytuacja może nas kosztować nie tylko sporo nerwów, ale także pieniędzy. Warto zatem sprawdzić czy w naszej umowie z ubezpieczycielem nie ma wyłączeń w tej kwestii. To samo dotyczy sytuacji gdy w trasie zabraknie nam paliwa i nie uda się dojechać do najbliższej stacji. Paliowe assistance może być bardzo przydatne. 

Jeżeli samochód jest naszym narzędziem pracy warto zainteresować się czy ubezpieczyciel oferuje w ramach assistance wynajem auta zastępczego. Na przykład na wypadek kradzieży lub włamania. Czasami może się zdarzyć, że do takiej sytuacji dojdzie w czasie podróży. Przyda się wtedy kilka noclegów w hotelu na załatwienie formalności. Mimo przykrej sytuacji, taki wariant może nam znacząco pomóc. 

Bardzo często firmy ubezpieczeniowe oferując assistance umieszczają w umowach haczyk, przez który nie możemy liczyć na pomoc w momencie gdy dojdzie do awarii w naszym samochodzie, która nie jest wynikiem stłuczki lub wypadku. Pozostanie nam wtedy wzywać pomoc drogową i słono płacić z własnej kieszeni. Kolejna kwestia to zasięg ochrony. Wiele firm ubezpieczeniowych pomaga w ramach assistance dopiero, gdy do zdarzenia dojdzie w odległości np. powyżej 50 kilometrów od naszego domu lub poza miastem, w obrębie którego mieszkamy. 

Warto przestudiować dokładnie warunki assistance w przypadku zdarzenia za granicą. Podstawowy pakiet ubezpieczenia może nie obejmować takich sytuacji. Droższe pakiety powinny oferować nie tylko możliwość wynajęcia auta zastępczego na koszt ubezpieczyciela, ale także kilka noclegów w tym miejscu. 

W każdym wypadku sugerujemy dokładne czytanie umów, warunków oraz przede wszystkim wyłączeń oznaczonych gwiazdką oraz drobnym drukiem.


Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Dzięki UFG poznasz historię swojego ubezpieczenia

Dzięki UFG poznasz historię swojego...

Aktualności 2016-07-07

Komentuj:

~Laskin 2014-10-03

Dlaczego nie Mondial Assistance przez Allianz? Tu mamy brak limitu na holowanie pojazdu również za granicą, samochód zastępczy door to door tej samej klasy. Jeśli nie możliwa jest naprawa auta za granicą, to przelot lub przejazd 1 klasą do kraju rezydenta dla całej rodziny. Dla mnie bomba. Przy okazji masa dodatków np. pakiet Cztery Pory Roku: zakup i dowóz łańcuchów, dowóz i uzupełnienie płynu chłodniczego itd. Zapraszam: ubezpieczyciel@orange.pl

~Ry 2014-09-13

Dobrze powiedziane. A co zakupu na raty w CUK to sam z takiej oferty chcę skorzystać w listopadzie. Już robili mi symulację.

Wieszal 2014-09-10

Szukamy naiwnie oszczędności a potem płacimy jak za zboże bo Assistance nie chiało się wykupić

~Nata Lia 2014-07-16

Właśnie wahamy się z mężem między Generali a Starter - najwięcej można przeczytać w internecie o tych dwóch ubezpieczycielach. Najlepiej to chyba samemu się tam wybrać i wypytać o wszystko. Właściwie obie oferty mają swoje plusy i minusy, aLE rozmowa chyba ostatecznie zdeyduje co wybierzemy.

~Basia 2014-07-09

I tak 200 czy 300 złotych na rok to nie aż ta dużo. Możma przeżyć. Starter ma podpisaną umowę czy tam partnerstwo z ADAC, a podobno ADAC to najlepsza firma oferująca assistance, tylko że niemiecka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport