mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Za auta osobowe też zapłacimy myto?

Za auta osobowe też zapłacimy myto?

Zbyt szeroka definicja pojazdu samochodowego może spowodować, że od lipca również kierowcy niektórych samochodów osobowych będą zmuszeni do płacenia myta na drogach krajowych w ramach elektronicznego systemu poboru opłat.

Za auta osobowe też zapłacimy myto?
O problemie tym alarmuje Krajowa Izba Gospodarcza, która zwraca uwagę, że zgodnie z ustawą o drogach publicznych, która wejdzie w życie z dniem 1 lipca br., opłaty mogą być pobierane m.in. za przejazd samochodu osobowego (z przyczepą), co jest niezgodne z założeniami ustawy o drogach publicznych i jej uzasadnieniem.

Przepis stanowi bowiem, że korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy Prawo o ruchu drogowym, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów, niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej.

Niestety, zarówno krajowa, jak i unijna definicja pojazdu jest nieprecyzyjna, ponieważ nie uwzględnia sytuacji, w której do pojazdu wyłącznie używanego do przewozu towarów, o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t zostanie dołączona przyczepa, w wyniku czego zespół pojazdów przekroczy minimalną masę określoną w ustawie i dyrektywie.

W przypadku dyrektywy problematyczny staje się więc pobór opłat z tytułu przejazdu lekkich ciężarówek, o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 t, które są konstrukcyjnie przystosowane do ciągnięcia przyczepy. Jeżeli taki pojazd będzie ciągnął przyczepę, z tytułu przejazdu powinna być naliczona opłata, jeżeli porusza się bez przyczepy – nie zawiera się w definicji. A co jest istotne, nie ma możliwości zweryfikowania wagi pojazdu w punkcie poboru opłat.

Regulacja krajowa zawiera jeszcze szerszą definicję, ponieważ odwołuje się wyłącznie do wagi pojazdu (albo zespołu pojazdów), posługując się przy tym definicją "pojazdu samochodowego" z ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z nią jest to pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h (poza ciągnikiem rolniczym). Wynika z tego, że opłata będzie pobierana za przejazd nie tylko pojazdu przeznaczonego lub używanego do przewozu towarów, ale od każdego pojazdu (zespołu pojazdów), którego dopuszczalna masa całkowita przekroczy 3,5 t, w tym samochodów osobowych. Przykładem mogą tu być auta osobowe ciągnące przyczepę campingową, platformę do przewozu jachtów lub transportu koni.

KIG przypomina, że do działania systemu elektronicznego poboru opłat, niezależnie od wybranej technologii, w każdym pojeździe podlegającym opłacie należy zainstalować nadajnik – jednostkę pokładową (OBU).  W związku z obecnym brzmieniem ustawy o drogach publicznych, również użytkownicy samochodów osobowych i lekkich ciężarówek, którymi są okazjonalnie ciągnione przyczepy, będą zmuszeni do instalacji w pojazdach jednostki pokładowej tzw. OBU. A to powodować będzie dodatkowe koszty.

Podobne wiadomości:

Nowe drogi krajowe w systemie viaTOLL

Nowe drogi krajowe w systemie viaTOLL

Polskie drogi 2015-07-01

Darmowe weekendy na A1 w wakacje

Darmowe weekendy na A1 w wakacje

Polskie drogi 2015-06-26

Komentuj:

~POfan 2011-04-06

Kiedyś tak było, że auto było towarem luksusowym. Cofamy się?

~Niko 2011-04-06

A może samochody towarowe z opłatą, a osobowe bez? Wtedy kratki też by płaciły. Byloby to zgodne z duchem wszystkich rządów. Brać kasę i oskubać obywatela. Jak będzie goły to miększy?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Opel Insignia - pierwsze szczegóły
Opel Insignia - pierwsze szczegóły
Do premiery nowego Opla Insignii zostało mniej niż pół roku. Znamy pierwsze szczegóły flagowego modelu Opla, który zadebiutuje z nową nazwą.