mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Za co grozi nam maksymalna liczba punktów karnych?

Za co grozi nam maksymalna liczba punktów karnych?

Już sam mandat może być dla nas bardzo bolesny. Jednak wielu kierowców bardziej obawia się drugiej kary w postaci punktów karnych, których konsekwencją może być nawet odebranie nam uprawnień do prowadzenia samochodu. Przedstawiamy te przewinienia, za które możemy zostać ukarani maksymalnymi stawkami punktów karnych.

Za co grozi nam maksymalna liczba punktów karnych?
Obecnie za jeden występek niezgodny z obowiązującymi przepisami grozi nam maksymalnie 10 punktów karnych. Co jedak nie znaczy, że nie możemy otrzymać na raz większej liczby punktów. Jednoczesne popełnienie kilku wykroczeń (np. ominięcie pojazdu przed przejściem dla pieszych, przejazd na czerwonym świetle oraz przekroczenie dozwolonej prędkości) powoduje ich zsumowanie i w konsekwencji możliwość utraty prawa jazdy w kilka sekund. Przypomnijmy, że grozi nam to za przekroczenie limitu 24 punktów karnych.

Maksymalna liczba punktów karnych grozi tym kierowcom, którzy popełniają najpoważniejsze "grzechy" za kierownicą. Do takich należą w pierwszej kolejności przestępstwa drogowe, np. spowodowanie zagrożenia czyjegoś życia na drodze, potrącenie lub zabicie człowieka, spowodowanie katastrofy drogowej w ruchu lądowym. Oprócz 10 punktów karnych o dodatkowej karze będzie decydował sąd. Identyczną karę poniesiemy za nieudzielenie pomocy ofiarom wypadków. W tym przypadku sąd może nałożyć na nas dodatkową karę do 3 lat pozbawienia wolności.

10-punktowa kara czeka nas również za jazdę pod wpływem alkoholu - i to zarówno w stanie po użyciu alkoholu (do 0,5 promila) lub środka podobnie działającego do alkoholu, jak i w stanie nietrzeźwości (od 0,5 promila) lub będąc pod wpływem środka odurzającego. W tej pierwszej sytuacji otrzymamy również mandat w wysokości 500 zł, a w drugiej o karze orzeka sąd, który może zdecydować o zakazie prowadzenia pojazdów.

Maksymalna kara punktowa grozi także za te wykroczenia, które bezpośrednio zagrażają pieszym, czyli najmniej chronionym uczestnikom ruchu drogowego. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na oznakowanym przejściu otrzymamy dodatkowo 350-złotowy mandat. Za omijanie pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym - 500 zł, zaś za wyprzedzanie na przejściach dla pieszych lub bezpośrednio przed nimi - 200 zł. 10 punktów i 350 zł grożą także za niezatrzymanie samochodu w razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego oznaczenia, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności poruszania się w celu umożliwienia jej przejścia.

Taką samą liczbę punktów karnych otrzymamy także za przekroczenie prędkości pozwyżej 50 km/h (plus 500 zł) oraz za wyprzedzanie na przejazdach rowerowych lub bezpośrednio przed nimi (plus 200 zł).

Ustawodawca poza możliwością otrzymania punktów karnych, przewidział także możliwość ich redukcji. Do tej pory kierowca, który chciał zredukować liczbę punktów karnych mógł dobrowolnie wziąć udział w szkoleniu w WORD. Likwidowało ono jednorazowo 6 punktów, a skorzystać z niego można było raz na pół roku. Szkolenie takie kosztuje 300 zł i trwa w sumie 6 godzin lekcyjnych.

Od 19 stycznia przyszłego roku sytuacja ta jednak ulegnie zmianie. Przede wszystkim jednorazowo kierowca będzie mógł otrzymać jedynie 10 punktów karnych, bez względu na liczbę przewinień, jakich się dopuścił. Punkty karne będą redukowane w inny sposób. Nie będzie on już dobrowolny, a przymusowy. Po uzbieraniu 24 punktów kierowca zostanie skierowany na obowiązkowy kurs. Będzie sie on składał z wykładów, a zakończony zostanie badaniem psychologicznym. Kosztować ma ok. 700 zł i potrwa kilka dni. Kurs taki ma od razu zlikwidować wszystkie zgromadzone punkty karne. Jednak kierowca skierowany zostaje na niego jedynie raz na 5 lat. Jeżeli w tym czasie zdąży znów uzbierać na swym koncie 24 punkty, prawo jazdy zostanie mu odebrane. Aby je odzyskać, delikwent będzie musiał ponownie przejść kurs na prawo jazdy.

W internecie kwitnie w najlepsze handel punktami karnymi. Na forach internetowych można znaleźć ogłoszenia zarówno ludzi, którzy punktów chcą się pozbyć, jak i tych, którzy chętnie je zakupią. Koszt uniknięcia punktów karnych w ten właśnie sposób waha się w granicach od 100 do 200 zł za punkt.

Jak wygląda taka transakcja? Zdjęcia z fotoradarów trafiają do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, który na podstawie odczytanych numerów rejestracyjnych odnajduje właścicieli pojazdów. Do nich wysyłane są listy z możliwościami dalszego postępowania. Jednym z nich jest nieprzyznanie się do winy, przy jednoczesnym wskazaniu osoby, która kierowała autem danego dnia. Ta opcja wykorzystywana jest właśnie przez tych, którzy chcą sprzedać swoje punkty karne. Wyszukują oni w internecie chętnych na ich zakup. Są to osoby, które posiadają prawo jazdy, ale jeżdżą rzadko i mogą sobie pozwolić na to, by mieć na swoim koncie parę punktów. Po dokonaniu transakcji GITD otrzymuje dane tej osoby jako sprawcy czynu i wysyła list na jej adres. Ona przyznaje się do popełnienia wykroczenia i przyjmuje punkty karne.

- Taki sposób redukowania punktów karnych jest oczywiście nielegalny. Zarówno osoba, która bierze na siebie winę, jak i ta, która punkty sprzedaje dopuszcza się poświadczenia nieprawdy - tłumaczy mecenas Jakub Brykczyński z Kancelarii Adwokackiej Brykczyński i Partnerzy – Zgodnie z art. 272 kodeksu karnego za czyn taki grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Nawet samo umieszczenie ogłoszenia może spowodować przykre konsekwencje, gdyż jest to publiczne nawoływawanie do popełnienia czynu zabronionego.

Podobne wiadomości:

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w 2017

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w...

Finanse i prawo 2016-11-23

Prawo jazdy - od dzisiaj łatwiej zdać egzamin

Prawo jazdy - od dzisiaj łatwiej zdać egzamin

Finanse i prawo 2016-11-11

Komentuj:

~Klondike 2012-12-18

Zgadzam się z przedmówcą, yanosik w aucie się jednak przydaje

~tur 2012-12-17

czyli co, wg nowych przepisów od 19 stycznia jak popelnie kilka wykroczeń na raz to nie dostane w jendym momencie 24 punktów karnych, tylko maks 10?

~Michał 2012-12-17

Najlepiej w ogóle do mandatów i punktów nie dopuścić. Ja na ogół włączam sobie w telefonie aplikacje Yanosik i wiem wtedy, gdzie się spodziewać kontroli lub robienia fotek.

~anulka 2012-12-17

powinni jescze karać 10 punktami karnymi za głupotę, oj wielu kierowców by się załapało, wielu..

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport