mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Zagraniczny mandat za szybką jazdę

Zagraniczny mandat za szybką jazdę

Gdyby nie opieszałość naszych urzędników, już od wczoraj weszłaby w życie unijna dyrektywa, ułatwiająca identyfikację zagranicznych piratów drogowych. Co się odwlecze, to nie uciecze - jak mawia jednak staropolskie przysłowie. I już najprawdopodobniej w styczniu wejdą w życie przepisy, które pozwolą szybciej namierzyć polskiego kierowcę łamiącego przepisy drogowe np. na niemieckich drogach.

Zagraniczny mandat za szybką jazdę
Dziś sytuacja na europejskich drogach wygląda następująco. Polski kierowca po przekroczeniu granicy państwa, często czuje się dość bezkarny. I dopóki nie zostanie przyłapany na gorącym uczynku przez patrol policyjny, w większości europejskich krajów nic mu nie grozi. Dziś tylko służby nielicznych krajów "bawią się" w ściganie kierowców popełniających wykroczenie drogowe, które zostało uwiecznione przez fotoradar. Procedura szukania winnego, wysyłki do niego wezwania do zapłaty często trwa mnóstwo czasu i nierzadko kończy się fiaskiem.

Analogicznie wygląda sytuacja w drugą stronę - tzn. gdy fotoradar na polskich drogach zrobi zdjęcie kierowcy w aucie na zagranicznych numerach rejestracyjnych. Inspekcja Transportu Drogowego, która przejęła zarządzanie i obsługę systemu fotoradarów, odpuszcza sobie ściganie zagranicznych kierowców. Według przedstawicieli ITD nie ma obecnie możliwości sprawnego i skutecznego łapania piratów drogowych.

Właśnie się to zmienia. Od dnia wczorajszego obowiązuje bowiem dyrektywa unijna z 25 października 2011 r. w sprawie ułatwień w zakresie transgranicznej wymiany informacji dotyczących przestępstw lub wykroczeń związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego (tzw. dyrektywa "cross border enforcement"), która wprowadza mechanizmy, dzięki którym każdy kraj będzie mógł łatwiej ukarać kierowcę z innego państwa unijnego.

W Polsce jednak projekt stosownych przepisów (nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym) dopiero dostał akcept Rady Ministrów. Teraz czeka go głosowanie w Sejmie oraz Senacie i dopiero po przegłosowaniu tych zmian, wejdą one w życie również i w naszym kraju.

W praktyce nowe przepisy będą dotyczyć polskich kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego w krajach Unii Europejskiej i kierowców z państw członkowskich UE łamiących przepisy w naszym kraju. Chodzi o skuteczne karanie sprawców naruszeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i efekt prewencyjny – zachętę do ostrożniejszej jazdy, zwłaszcza obcokrajowców w naszym kraju.

W Polsce zostanie utworzony Krajowy Punkt Kontaktowy (KPK), którego zadaniem będzie wymiana informacji z krajowymi punktami kontaktowymi innych państw członkowskich Unii Europejskiej oraz przekazywanie ich służbom krajowym uprawnionym do korzystania z nich w celu ścigania sprawców przewinień drogowych. Wymiana informacji będzie dotyczyć danych rejestracyjnych pojazdów oraz ich właścicieli lub posiadaczy.

Dane te będą przekazywane w przypadku wystąpienia następujących naruszeń bezpieczeństwa ruchu drogowego:
- niestosowania się do ograniczenia prędkości;
- prowadzenia pojazdu bez zapiętych pasów bezpieczeństwa;
- przewożenia dziecka bez fotelika ochronnego;
- niestosowania się do sygnałów świetlnych lub znaków nakazujących zatrzymanie pojazdu;
- prowadzenia pojazdu po użyciu alkoholu albo w stanie nietrzeźwości;
- prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego;
- nieużywania w czasie jazdy kasków ochronnych;
- wykorzystywania drogi lub jej części w sposób niezgodny z przeznaczeniem;
- korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku.

Zgodnie z projektem, informacje o zagranicznych kierowcach, ich pojazdach i dokonanych przez nich przewinieniach drogowych w Polsce – z Krajowego Punktu Kontaktowego będą otrzymywały podmioty do tego uprawnione. W naszym kraju poza Policją będą to również Inspekcja Transportu Drogowego, straż gminna/ miejska, organy Służby Celnej oraz Straż Graniczna.

Krajowy Punkt Kontaktowy prowadzony będzie przez ministra spraw wewnętrznych, według którego jest już gotowy do działania, i ma być częścią struktur nowej Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców 2.0. (nowy CEPiK). Wymiana informacji między KPK a krajowymi punktami kontaktowymi innych państw członkowskich Unii Europejskiej oraz podmiotami uprawnionymi do ich otrzymywania w Polsce będzie odbywała się w systemie teleinformatycznym za pośrednictwem europejskiego systemu Eucaris.

Nowe regulacje mają wejść w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

ITD ostro kontroluje autobusy i gimbusy

ITD ostro kontroluje autobusy i gimbusy

Aktualności 2016-10-11

Komentuj:

~Capsel 2013-11-14

Taaa, ale pedofile w sułtannach nadal będą mogli uciec z zagranicy do PL i będą bezpieczni..

~Sylwek 2013-11-08

pierwszy raz nasi urzędnicy zadziałali jak trzeba (swoim nieróbstwem:))))

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport