mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > "Krokodylki" też wystawią mandat

"Krokodylki" też wystawią mandat

Bez względu na to, czy lubimy ich, czy nie, "krokodylki", jak potocznie zwie się funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego, zyskali wiele nowych uprawnień i sieją postrach już nie tylko wśród kierowców ciężarówek bądź autobusów. Zobacz, kiedy powinieneś mieć się przed nimi na baczności, prowadząc samochód osobowy.

Inspekcja Transportu Drogowego została powołana ustawą z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a pierwsi funkcjonariusze ITD (80 inspektorów) rozpoczęli działalność na polskich drogach 1 października 2002 r. Utworzenie ITD wynikało z konieczności zapewnienia uczciwej konkurencji w transporcie drogowym, poprawy bezpieczeństwa ruchu i ochrony środowiska oraz zapobieganiu degradacji dróg. Powołanie Inspekcji Transportu Drogowego było także spełnieniem jednego z wymogów akcesyjnych Unii Europejskiej i stanowiło gwarancję wiarygodności Polski jako państwa graniczącego z Unią i ubiegającego się o członkostwo we Wspólnocie.

Kontrole przeprowadzane przez ITD mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa w transporcie drogowym, zwłaszcza w zakresie czasu pracy kierowców i przewozu niebezpiecznych materiałów (posiadanie odpowiednich zezwoleń i zaświadczeń) oraz żywych zwierząt. Inspektorzy mają również wpływ na stan techniczny pojazdów ciężarowych oraz autobusów poruszających się po naszych drogach, sprawdzają także, czy nie została przekroczona dopuszczalna masa pojazdu. Do zadań Inspekcji dodano m.in. kontrolę wprowadzanych do obrotu ciśnieniowych urządzeń transportowych (2004 rok) i kontrolę rodzaju używanego paliwa (2005 rok).

Główny Inspektor Transportu Drogowego nadzoruje także system elektronicznego poboru opłat. Koordynuje on prace mobilnych jednostek kontrolnych, czyli specjalnych radiowozów ITD, których zadaniem są "lotne" kontrole pojazdów poruszających się po płatnych drogach krajowych.

Kolejne rozszerzenie zakresu zadań ITD miało miejsce od stycznia 2011 roku i dotyczyło uprawnień do kontroli samochodów osobowych w przypadku uzasadnionego podejrzenia wobec kierującego, że kieruje pojazdem w stanie nietrzeźwości lub stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu, w przypadku zarejestrowania naruszenia przepisów ruchu drogowego przy użyciu przyrządów kontrolno-pomiarowych lub urządzeń rejestrujących albo w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia przepisów ruchu drogowego lub spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa. To właśnie nieoznakowane auta ITD spędzają sen z powiek kierowców. Umieszczone w nich urządzenia rejestrują pojazdy, które przekroczyły dozwoloną prędkość o 20 km/h. Uwieczniają pojazdy wyprzedzające auto ITD (na autostradach) oraz nadjeżdżającym z przeciwległego pasa (na drogach jednojezdniowych).

Obecnie inspektorzy posiadają uprawnienia do nakładania mandatów karnych i prowadzenia czynności wyjaśniających, kierowania do sądów wniosków o ukaranie i brania udziału w rozprawach w charakterze oskarżyciela. Mogą oni kierować ruchem, a także zatrzymać prawo jazdy czy też dowód rejestracyjny. Poruszają się pojazdami uprzywilejowanymi i korzystają z ochrony przypisanej funkcjonariuszom państwowym. Podczas kontroli przewozów drogowych mają takie same uprawnienia jak policja - mogą sprawdzać dokumenty (prawo jazdy, dowów rejestracyjny, OC), stan trzeźwości kierowcy oraz stan techniczny pojazdu. Inspektor wykonuje czynności kontrolne w umundurowaniu oraz posługuje się legitymacją służbową i znakiem identyfikacyjnym. Bez umundurowania kontrola może być przeprowadzana jedynie w przedsiębiorstwach, pojazdach wykonujących przewóz regularny oraz w taksówkach.

Inspekcja Transportu Drogowego posiada dziś 29 nieoznakowanych aut, wyposażonych w fotoradary – głowica zamontowana jest w atrapie chłodnicy i jest widoczna gołym okiem. Pod rejestracją natomiast umieszczone są lampy błyskowe, które dodatkowo doświetlają zdjęcia. Nieoznakowane auta te posiadają na dachu kilka anten, służących do natychmiastowego przesyłania zdjęć do systemu CANARD. Inspekcja Transportu Drogowego po namierzeniu kierowcy przekraczającego prędkość nie zatrzymuje go, a jedynie robi zdjęcie i przesyła zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Działanie jest więc analogiczne jak w przypadku fotoradarów stacjonarnych, których obsługa od jakiegoś czasu również leży w gestii GITD.

Oprócz stacjonarnych fotoradarów i urządzeń z aut nieoznakowanych w arsenale GITD znajdzie się także odcinkowy pomiar prędkości. Przy wjeździe oraz wyjeździe z odcinka objętego pomiarem ustawione zostaną bramownice z zamontowanymi na nich rejestratorami (bramownic może być jednak więcej). Na podstawie czasu przejazdu i przebytej odległości podadzą one średnią prędkość auta na całym odcinku. Jeśli będzie ona zbyt duża kierowca otrzyma mandat. Takich odcinków kontrolujących prędkość zgodnie z zapowiedziami GITD ma być w Polsce 29. Pierwszy powstał już pod Bydgoszczą na drodze krajowej nr 5.

Efektem pracy tych urządzeń jest rejestracja wykroczeń w formie fotografii zawierającej m.in. czas i miejsce zdarzenia, wizerunek pojazdu wraz z jego numerem rejestracyjnym, zarejestrowaną oraz dopuszczalną prędkość. Informacje te stanowią podstawę do rozpoczęcia czynności wyjaśniających. Na podstawie odczytanego z tablic numeru auta generowane jest pytanie o właściciela pojazdu do bazy CEPiK, który następnie będzie musiał się tłumaczyć, kto w danym czasie prowadził samochód. W zależności od wybranej opcji właściciel auta bądź kierujący otrzymają mandat lub też, w przypadku odmowy przyjęcia mandatu, sprawa trafi do sądu.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

ITD ostro kontroluje autobusy i gimbusy

ITD ostro kontroluje autobusy i gimbusy

Aktualności 2016-10-11

Komentuj:

~jadzio 2013-07-25

Miałem z nimi problemy tydzień temu. Na co dzień organizuje przewozy do Niemiec i jechał nowy kierowca, który nie wziął ze sobą papierów. Nomen omen nie trzeba ich mieć przy sobie, ale ITD sobie zażyczyła i musiałem dowozić. Potem okazało się, że niepotrzebnie, bo mogli sprawdzić w bazie.

~efon 2013-05-06

ja się zastanawiam jaki wpływ na bezpieczenstwo mają nieoznakowane radiowozy ITD, które robią fotki zbyt szybko jadącym autom, a następnie są one wysyłane taką samą drogą jak zdjęcia z fotoradarów. Dlaczego ITD nie zatrzymuje szybko jadące osoby na drodze i nie wlepia im na miejscu mandatu, skoro ma takie prawa. Na pewno takie działanie nie wpływa na poprawę bezpieczeństwa, no chyba że nie o poprawę bezpieczeństwa tu jednak chodzi

~STOP - Mobilnym Fotoradarom ITD AKCJA na FACEBOOK 2013-05-06

STOP - Mobilnym Fotoradarom ITD AKCJA na FACEBOOKU https://www.facebook.com/STOP.Mobilnym.Fotoradarom.ITD

~januszek 2013-05-06

jakis czas temu zatrzymali mnie do kontorli drogowej, jak się okazało przepalona żarówka w lewym reflektorze, grzecznie i uprzejmie mnie o tym poinformowali i zasugerowali bym udał się do najbliższej stacji benzynowej w celu zakupu stosownej żarówki i jej wymiany, co też grzecznie uczyniłem. Oczywiście, żadnego mandatu nie dostałem. tak więc tacy straszni, jak się ich próbuje malować to nie są

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport