mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > 32 mld zł na drogi

32 mld zł na drogi

W 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie dysponować rekordową kwotą, przeznaczoną na budowę nowych dróg i modernizację już istniejącej sieci. Czy w tym roku uda się wykorzystać wszystkie pieniądze? W ubiegłym roku niestety się to nie udało.

32 mld zł na drogi
W tym roku na realizację inwestycji drogowych GDDKiA ma do dyspozycji rekordową kwotę 32 mld zł. Są to środki z budżetu i funduszy unijnych, w sumie o około 30 procent większe niż w minionym 2008 roku. Miejmy nadzieję, że w tym roku uda się w pełni wykorzystać tę pulę pieniędzy. W ubiegłym roku z dostępnych ponad 21 mld zł, niewykorzystanych pozostało aż 5 mld zł.

Według zapowiedzi drogowców, do końca pierwszego półrocza tego roku zostanie ogłoszonych 31 największych przetargów na budowę autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic. Rozpoczną się także poszukiwania wykonawców m.in. na budowę dwóch fragmentów autostrady A4 (odcinka z Jarosławia do granicy z Ukrainą oraz obwodnicy Rzeszowa) i A18 (trasa z Olszyny do Golnic, gdzie droga połączy się z autostradą A4 w węźle Krzyżowa). Do końca 2009 roku w sumie ma się rozpocząć 180 postępowań przetargowych na wybór wykonawców inwestycji infrastrukturalnych, w tym także dotyczących remontów dróg (na które przeznaczono 1,5 mld zł).

Najprawdopodobniej już w pierwszych miesiącach tego roku dojdzie wreszcie do podpisania umów z wykonawcami (i późniejszymi koncesjonariuszami) odcinka autostrady A1 z podłódzkiego Strykowa do Pyrzowic na Śląsku oraz A2 ze Strykowa do Konotopy pod Warszawą. Mimo zapowiedzi nie udało się tego uczynić do końca 2008 roku z powodu kłopotów z finansowaniem inwestycji przez banki. Natomiast ze względu na konieczność uzupełnienia dokumentacji na część robót nie udało się wydać wszystkich środków przyznanych na inwestycje. Obecnie trwa budowa 218 km autostrad, 180 km dróg ekspresowych i 139 km obwodnic.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A1
Audi A1
Cena podstawowa już od: 77 100 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Audi A4
Audi A4
Cena podstawowa już od: 131 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Co z trasą S6 na Pomorzu?

Co z trasą S6 na Pomorzu?

Polskie drogi 2016-12-06

S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja benzynowa

S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja...

Polskie drogi 2016-12-06

Komentuj:

~Pit-wawa 2009-02-05

Panowie! Ja jadąc Drogą typu S a nie A widzę tylko jedną różnicę... Zostaje mi dość sporo w kieszeni ;) Dla mnie mogą budować w tym kraju tylko drogi typu S,bo co z tego że są autostrady skoro większość kierowców zjeżdża z nich by uniknąć opłat...oczywiście nie chodzi tu o firmy,bo te wrzucają sobie opłaty w koszty,ale są przecież jeszcze kierowcy jeżdżący prywatnie! To jest paranoja polskiego drogownictwa... W pełni też popieram słowa kolegi warszawiaka Pozdrawiam

~pytajnik 2009-01-31

pytajnik 2009-01-31 13:10:15 powiedcie mi akceptorzy polskich opłat za niby autostrady jak to jest że w Czechach i na Słowacji roczna wineta na samochody do 3,5t wynosi tylko ~180pln a nasze opłaty sa przykładem zaśćiankowej głupoty

~warszawiak 2009-01-08

Dibro, to że nie ma nawet w planach A7 Gdańsk-Warszawa-Kraków, to jest oczywiście skandal. Nie poruszam tego tematu, bo można by o tzw "budowie" polskich autostrad napisać encyklopedię wielotomową; w każdym razie cos porównywalnego objętością z Trylogią Sienkiewicza na pewno. W 1983 r po otwarciu obwodnicy Kielc (do dziś jednojezdniowa S7) coś tam przebąkiwano, że będzie to jezdnia przyszłej autostrady Warszawa-Kraków. Szybko jednak (w planach i tylko tam) na wirtualnych mapach pojawiła się tylko S7, a nie A7. Natomiast o autostradzie A2 trąbiono, że już tuż, tuż. Jak przejdzie przez Warszawę i którędy sie wjedzie itp czytam od lat 30-tu paru; najpierw miała być otwarta na... olimpiadę w Moskwie w 1980 roku. W polu koło Bolimowa stoją do dziś zbudowane wtedy wiadukty...; dalej jest też kawałek asfaltu znikąd do nikąd itp. A ja ciągle do jasnej cholery nie mogę doczekać się chociaż podpisania umowy i rozpoczęcia robót na ten ostatni odcinek Stryków-Konotopa. Ostatni od granicy do Warszawy; umowę na Nowy Tomyśl-Świecko już podpisano. Kraków ma przynajmniej A4 (i bardzo dobrze) i już niedługo z Krakowa będzie można dojechać do Lizbony nie zjeżdżając z autostrady; a Warszawa? Dlatego największą kompromitacją polskiego drogownictwa jest A2 do Warszawy; innej zresztą autostrady niestety nawet się nie planuje w dalekiej przyszłości przez Stolicę budować, reszta to same ekspresówki. S7, S8, S17; S2 pomijam, bo będzie to praktycznie A2, (ten sam korytarz, tylko zmiana nazewnictwa dla zmylenia protestujących debilskich oszołomów); tylko kiedy będzie ????!!!!

~dibro 2009-01-08

do wawa - dwa największe miasta w polsce to warszawa i kraków. już prawie od roku kraków jest większy niż łódź, a autostrady A7 w ogóle nie ma w planach. to miałeś na myśli?

~warszawiak 2009-01-08

Ja nie twierdzę, że to na pewno sabotaż, tylko, że mam takie wrażenie. A jeżeli nieudolność, to pisałem już, że A2 na odcinku Stryków-Konotopa jest największą kompromitacją drogową wszystkich ekip rządowych w Polsce.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport