mojeauto.pl

Menu

Testy długodystansowe

Znajdź artykuł

Słowo kluczowe:

Finanse

98396

Samochody na skróty

Polskie drogi

Rozmiar normalny Czcionka powiększona Podwójne powiększenie czcionki Wyślij znajomemu Drukuj Kanał RSS

Powiadom przyjaciela o tej stronie

  • Od:
  • Do:
  • Temat:
  • Treść:

Autostrada A4 Tarnów - Dębica za dwa lata

2010 - 07 - 08 | 18:49
źródło: GDDKiA
mojeauto.pl
Podpisana została umowa na budowę ponad 34 km odcinka autostrady A4 od Tarnowa (w. Krzyż) do Dębicy (w. Dębica Pustynia). Prace rozpoczną się niezwłocznie po podpisaniu umowy. Nowa autostrada ma być gotowa w czerwcu 2012 roku. Podpisana umowa jest przedostatnią umową na budowę odcinka autostrady A4. Na wybór wykonawcy i podpisanie umowy na realizację czeka jeszcze 41-kilometrowy odcinek Rzeszów - Jarosław.
Autostrada A4 Tarnów - Dębica za dwa lata Autostrada A4 Tarnów - Dębica za dwa lata Wykonawcą inwestycji będzie irlandzko-polskie konsorcjum firm: SIAC CONSTRUCTION Ltd., PBG S.A., APRIVIA S.A. i HYDROBUDOWA POLSKA S.A. Wartość kontraktu to 1,75 mld zł brutto. Projekt współfinansowany jest ze środków unijnych pochodzących z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz ze środków budżetowych.

Prace rozpoczną się niezwłocznie po podpisaniu umowy. Na wstępnym etapie będą prowadzone roboty przygotowawcze, m.in. przygotowanie zaplecza budowy, dróg technologicznych, wytyczenie trasy drogi, wytyczenie obiektów mostowych, a następnie roboty ziemne takie jak zdjęcie wierzchniej warstwy gleby, tzw. humusu, wykonanie wykopów pod fundamenty obiektów mostowych, wykonanie nasypów. Uruchomienie inwestycji jest planowane na czerwiec 2012 r.

Podstawowy zakres prac obejmuje m.in. budowę odcinka autostrady o długości ok. 34,80 km o 2 pasach ruchu w każdą stronę i pasach awaryjnych o parametrach technicznych drogi klasy A, budowę dwóch bezkolizyjnych węzłów autostradowych „Dębica - Żyraków” i „Dębica – Pustynia” typu „trąbka”, ze stacjami poboru opłat SPO, przebudowę istniejących dróg poprzecznych krzyżujących się z projektowaną autostradą, budowę 1 estakady, 5 mostów autostradowych, 10 wiaduktów autostradowych, 10 wiaduktów drogowych, 1 przejścia dla pieszych pod autostradą, 5 przejść dla zwierząt nad autostradą oraz 323 przepustów drogowych. Ponadto do zadań wykonawcy będzie należała budowa 2 miejsc obsługi podróżnych MOP typ I Jawornik i Jastrząbka, budowa urządzeń z zakresu ochrony środowiska takich jak: ekrany akustyczne, pasy zieleni po obu stronach autostrady, ogrodzenie z siatki na całym odcinku, urządzenia podczyszczające wody odprowadzane do odbiorników naturalnych, budowa urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz budowa i przebudowa wszystkich niezbędnych sieci i instalacji.

Budowa autostrady A4 współfinansowana jest ze środków unijnych. GDDKiA podpisała 30 czerwca 2010 roku umowę o dofinansowanie dla projektu „Budowa autostrady A4 Tarnów - Rzeszów, odc. w. Krzyż - w. Rzeszów Wschód wraz z odc. drogi ekspresowej S19 w. Rzeszów Zachód - w. Świlcza”. Komisja Europejska zasili realizację projektu kwotą ponad 3,2 mld zł. Całkowita wartość projektu wynosi ponad 5,2 mld zł. Jest to trzynasta umowa o dofinansowanie podpisana przez GDDKiA w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ). Łączna wartość podpisanych w ramach POIiŚ umów przekroczyła 23 mld zł, w tym dofinansowanie że środków UE prawie 18 mld zł.

Podpisana umowa na budowę A4 od w. Krzyż do w. Dębica Pustynia jest przedostatnią umową na budowę odcinka autostrady A4. Na wybór Wykonawcy i podpisanie umowy na realizację czeka jeszcze 41-kilometrowy odcinek Rzeszów - Jarosław.

W piątek 9 lipca br. zostaną podpisane umowy na budowę kolejnych odcinków autostrady A1 Kowal - Sójki oraz Kotliska - Piątek.

Od 16 listopada 2007 r. do 7 lipca 2010 r. podpisano umowy na budowę 1472 km dróg krajowych, w tym na 663 km autostrad oraz 809 km dróg ekspresowych, obwodnic i dużych przebudów dróg.

Podpisano umowy na budowę 495 km autostrad w systemie tradycyjnym oraz 168 km w systemie Partnerstwa Publiczno – Prywatnego.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A4
Audi A4
Cena podstawowa już od: 119 470 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.
Zobacz szczegóły

Zabierz głos na Forum mojeauto.pl

Dodaj swój komentarz Wszystkich komentarzy: 12

Ostatnie komentarze z Forum mojeauto.pl:

~RADKO partacze!!!
2010-08-04 20:37:21
...a co dalej? Pod Rzeszowem nic nie powstanie, bo RADKO splajtowała, a Prezes Huba oszust uciekł z kraju!!!!
~romek
2010-07-13 13:34:36
Proszę czytac uwaznie .Raporty Naczelnej Izby Kontroli nie sa agitacja polityczna ale okrteslaja stan faktyczny ,mówią o mechanizmach podejmowania okreslonych decyzji które maja przełozenie na osiagane efekty w budowie dróg w Polsce
~astrolog
2010-07-12 18:12:20
Romku pisowczyku. Naskrobales dwa dlugie, nudne i mocno politycznie zaangazowane elaboraty, z ktorych wynika jedna podstawowa rzecz. Twoi idole bili piane, oskarzali, wsadzali i nic nie zbudowali, a "zlodzieje" i "aferzysci" z PO dzieki Bogu nie zajmuja sie chorymi ideologiami, ale buduja. Wlasnie przez ta chora atmosfere z czasow IV RP mamy sparalizowanych strachem urzednikow ktorzy sie boja podjac jakiekolwiek decyzji, i najbardziej popierzona ustawe o zamowieniach publicznych w calej UE- efekt rzadow prawych i sprawiedliwych.
~romek
2010-07-10 18:01:28
Naprawa Rzeczpospolitej to trudne zadanie gdyz wiekszosc elektoratu nie zna mechanizmów które żądza gospodarką.Głosowanie za populistycznymi politykami wspieranymi przez oscienne mocarstwa (klepania usciski)przypomina lata upadku Rzeczpospolitej 18 wieku gdy wspierano na Sejmie polityków(wielki wpływ ambasadora Rosji) którzy zrywali Sejm aby nie doprowadzic do uchwały reform które wzmocniły i uratowały by kraj.Jaki internauta krytykuje decyzje PiS w sprawie A1-czytac raporty NIK a budowa autostradna forum internetowym Jeszcze kilka kamyczków w temacie budowy autostrad w Polsce.Przykład zakulisowych działan z wyborem koncesjonariusza na budowę odcinka autostrady A1 z Gdanska do Torunia Zainteresowanie przetargiem na wyłonienie koncesjonariusza budowy (1997 r.) było znikome ze względu na określenie nierealnego terminu zamknięcia finansowego inwestycji. Ograniczało się ono w zasadzie do firmy Gdańsk Transport Company S.A. (GTC S.A.). Postępowanie kwalifikacyjne przeprowadzono z naruszeniem obowiązujących przepisów. Koncesję przyznano GTC S.A., ale przez 7 lat zwlekano z zawarciem umowy realizacyjnej. Ostatecznie w sierpniu 2004 Umowę o budowę i eksploatację podpisano a koszt budowy 1 kilometra trasy ustalono na kwotę 5,6 mln ?; zbyt wysoką według opinii niezależnych doradców. . NIK stwierdziła, że ówczesny Minister Infrastruktury Umowę podpisał z naruszeniem zasady legalności, albowiem bez nakazanego przepisami prawa uzgodnienia jej z Ministrem Finansów. Do uzgodnień doszło dopiero po upływie niemal roku, a to z powodu nierzetelnego przygotowania warunków finansowych realizacji inwestycji i określenia zobowiązań finansowych Skarbu Państwa (SP). . NIK oceniła, że postanowienia Umowy - dotyczące wynagrodzeń i odszkodowań należnych GTC S.A. oraz wzajemnych roszczeń stron związanych z ewentualnym rozwiązaniem Umowy - nie zabezpieczały należycie interesów SP. . Kontrolerzy stwierdzili niekorzystne dla Skarbu Panstwa zapisy w Umowie dotyczące rozliczeń z tytułu gwarantowanego przychodu z opłat za przejazd; postanowiono: jeśli rzeczywisty przychód będzie niższy od gwarantowanego, koncesjonariusz otrzyma od Skarbu Panstwa określone wynagrodzenie(aktualnie jest to kwota 200mln zł), bez względu na wielkość natężenia ruchu na autostradzie. Ponadto Minister Infrastruktury zobowiązał się w imieniu Skarbu Panstwa do poniesienia odpowiedzialności finansowej wobec GTC S.A. w przypadku zaistnienia tzw. zdarzeń odszkodowawczych - spowodowanych nie tylko przez którąś ze stron Umowy, ale także podmioty trzecie oraz przypadki losowe. Kontrolerzy wytknęli również brak precyzji i jednoznaczności w określaniu poszczególnych zdarzeń odszkodowawczych, co może powodować dowolność interpretacyjną i prowadzić do nieuzasadnionych kosztów ponoszonych przez Skarb Panstwa(np kac kierownika budowyi niechęc do pracy). Niektóre postanowienia Umowy w omawianym zakresie ograniczały ustawowe uprawnienia organów rządowych do kontroli budowy autostrady i jej przyszłej eksploatacji. . Niekorzystne dla Skarbu Panstwa są także postanowienia Umowy, określające zobowiązania odszkodowawcze stron, w przypadku jej rozwiązania - całkowite ryzyko odpowiedzialności finansowej ponosi strona rządowa, także wówczas, gdy Umowa zostanie rozwiązana z winy. koncesjonariusza; nie przewidziano zatem jakiejkolwiek odpowiedzialności finansowej GTC S.A. Brak rezultatów w budowie autostrady A-1 jest ekstremalnym przykładem nieskuteczności administracji rządowej w omawianej dziedzinie. Mimo przyjętych przez Skarb Panstwa zobowiązań , koncesjonariusz wciąż nie jest w stanie zapewnić środków finansowych, niezbędnych do rozpoczęcia inwestycji. Negocjacje Umowy uwidoczniły po stronie rządowej słabość działań przygotowawczych, a także pokazały istnienie mechanizmu korupcyjnego, związanego z metodą prowadzenia negocjacji z koncesjonariuszem. Ustalenia Umowy Minister Infrastruktury podejmował poza i ponad gremiami powołanych zespołów negocjacyjnych, a także wbrew opinii ekspertów. W celu wyeliminowania stwierdzonych podczas kontroli nieprawidłowości, . Ponadto Izba wnioskuje rozważenie potrzeby i prawnych możliwości renegocjacji Umowy o budowę i eksploatację autostrady w celu zabezpieczenia interesu ekonomicznego Skarbu Panstwa. Z uwagi na m.in. niezabezpieczenie przez koncesjonariusza środków finansowych na realizację inwestycji, co wykazała kontrola, należałoby rozważyć podjęcie decyzji o cofnięcie koncesji firmie GTC S.A.Ostatnie doniesienia prasowe swiadczą o ponownych próbach nawiązania przyjaznych stosunków z GTC na szczeblu ministerialnym.Firma GTC(czytaj Skanska) bazując na "specumowie"dązy do osiagnięcia krociowych zysków z realizacji 2 etapu trasy( ostatnie zawołanie to ponad 15 mln euro za km) .Chorwacja zbudowała autostrady w terenie trudnym g órzystym za połowę tej kwoty)Wydaje sie ze nalezy przerwac w sposób zdecydowany te działania.
~romek
2010-07-10 17:49:28

Raportu Naczelnej Izby Kontroli -streszczenie Dlaczego budowa autostrad w Polsce ciagnie się tak opieszale.Pobiezna analiza wielu matriałów które są publikowane w internecie np: sprawozdania kontrolne NIK,artykułow zamieszconych przez ludzi którzy siedzą w "branzy" moza ując w kilku punktach: 1 . Polscy ?budowniczowie? autostrad - jak przyznają w Agencji Budowy iEksploatacji Autostrad - wszystkie swe siły poświęcali bowiem ?kontynuacji działań projektowych?. W połowie lat 80. stworzyli ?Kierunkowy układ autostrad i dróg ekspresowych w PRL?.
Oczywiście po przełomie 1989 roku cała ta robota nie była warta funta kłaków i trzeba było rozpocząć nowe ?działania projektowe?, zwłaszcza że Polska zaakceptowała układ transeuropejskiej sieci transportowe.2).Bardzo istotna data w sferach biznesowo politycznych (okres rządów SLD-PSL super grupa geszefciaży) rodzi się koncepcja "skoku na kasę" 27 października 1994 r. Sejm uchwalił ustawę o autostradach płatnych, na mocy której powstała ABiEA. Zgodnie z ustawą, Plan Budowy Autostrad miał być zrealizowany wyłącznie w systemie koncesji prywatnych. Propagandowe zakrecenie głów wyborcą - pojawia się chasło 2600 km nowych autostrad i ponad 4000 km dróg ekspresowych do 2009 r.3)Materializacja działań - "Autostrada Wielkopolska, która w marcu 1997 r. - reklamowana jako ?konsorcjum polskich firm? - wygrała przetarg na trzy odcinki A2 (od Świecka po Stryków). Przetarg wzbudził kontrowersje, bowiem jego zasady opracował założyciel i były szef Autostrady Wielkopolskiej, którego ówczesny minister transportu Andrzej Liberadzki zatrudnił na stanowisku prezesa ABiEA. Konkurenci zwycięskiego konsorcjum sugerowali też stronniczość - wybranych przez ministra - członków komisji przetargowej; byli wśród nich ludzie zawdzięczający w sporej mierze swe kariery i awanse znanemu biznesmenowi Janowi Kulczykowi, udziałowcowi AW SA.4)Kręcenie gotówki Tydzień później Autostrada Wielkopolska obiecała, że odda do użytku swoje odcinki A2 w ciągu 8-10 lat. Zapowiedziała, że weźmie udział w przetargach na kolejne (wschodnie) fragmenty ?dwójki?. Pod koniec 1997 r. ujawniła jednak, jak rozumie zawartą przez siebie z rządem umowę. Okazało się, że oczekuje od państwa wsparcia w postaci 1,5 mld dolarów gwarancji kredytowych. Ministerialni urzędnicy byli mocno zdziwieni. (nowy Rząd) Tydzień później Autostrada Wielkopolska obiecała, że odda do użytku swoje odcinki A2 w ciągu 8-10 lat. Zapowiedziała, że weźmie udział w przetargach na kolejne (wschodnie) fragmenty ?dwójki?. 5)Kopanie w dupę ministerstwa Przepychanki w ministerstwie trwały miesiącami. Nieoficjalnie wiadomo, że wpływowi akcjonariusze Autostrada Wielkopolska SA starali się wyeliminować z gry niewygodnych ludzi w rządzie, a nawet doprowadzić do likwidacji ABiEA, która - jak twierdzili - hamuje realizację
Programu Budowy Autostrad. ABiEA zarzucała koncesjonariuszom(próbal eczenia syfa pudrem), że - wbrew obietnicom - nie potrafią na czas zgromadzić pieniędzy i ruszyć z pracami.6)Pieniądze w kieszeni W końcu doszło do ugody: AW SA zrezygnowała z koncesji na jeden z odcinków (Konin - Stryków), zadeklarowała też obniżenie kosztu budowy do 5,1 mln euro za km. W zamian minister Widzyk przedłużył jej koncesję z 30 do 40 lat, a w październiku ub. roku rząd udzielił spółce gwarancji skarbu państwa na kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w wysokości 275 mln euro Wielkie zagraniczne koncerny budowlane i finansowe weszły do AW SA w czasie, gdy koncesjonariusze głosili, iż budowa autostrad w Polsce to najmniej opłacalna rzecz pod słońcem7)Mechanizm samograja finansowego Prześledźmy bowiem całą procedurę: najpierw wygrywamy konkurs na koncesję, obiecując złote góry, a zwłaszcza to, że zaangażowanie polskich podatników nie będzie potrzebne. Potem wyliczamy, ile to naprawdę będzie kosztować - i oświadczamy, że nie wiedzieliśmy, że aż tyle. Przedstawiamy ekspertyzy, przerażamy opinię publiczną: jeśli państwo nie wesprze albo, nie daj Boże, odbierze nam koncesję, to przez kolejne lata znów nikt nic nie zbuduje. A przecież my możemy! Potrzebujemy gwarancji skarbu państwa.
Kolejne posunięcia służą podgrzaniu atmosfery: nie dotrzymujemy trzech kolejnych ?ostatecznych terminów? prezentacji biznesplanu. Państwo w końcu mięknie. W ostatnim aneksie jest napisane, że zasadę finansowania inwestycji ze środków prywatnych - dzięki której wygraliśmy konkurs na koncesję - można między bajki włożyć. Dostajemy rządowe gwarancje - dzięki temu załatwiamy pieniądze na inwestycję. Potem wygrywamy przetarg na jej realizację, czyli sami sobie zlecamy robotę według własnego biznesplanu

Zobacz wszystkie komentarze (12)


Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Motor-Presse Polska sp. z o. o. 1999-2014