mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Czarne chmury nad A2?

Czarne chmury nad A2?

Czy kontrolowana przez Jana Kulczyka firma Autostrada Wielkopolska podbije cenę za budowę na Euro 2012 autostrady A2 do Niemiec, chociaż koszty budowy dróg w Polsce gwałtownie spadają?

Czarne chmury nad A2?
Do końca 2011 r. ma powstać 106 km płatnej autostrady A2 z Nowego Tomyśla do Świecka nad granicą z Niemcami - taką umowę w sierpniu zeszłego roku podpisał minister infrastruktury Cezary Grabarczyk z kontrolowaną przez Jana Kulczyka spółką Autostrada Wielkopolska (AWSA). Budowa drogi miała ruszyć w marcu 2009 r., a jej koszt wyceniono na 12,2 mln euro za kilometr, w sumie prawie 1,3 mld euro. Jednak inwestycja się opóźnia, bo AWSA w ustalonym terminie nie zdobyła kredytów na budowę od Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz konsorcjum banków komercyjnych.

AWSA chce renegocjować z Ministerstwem Infrastruktury podwyżkę kosztów budowy nawet o 15 proc., bo banki liczą sobie bardzo drogo za kredyty - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza”.  AWSA unika jednoznacznej odpowiedzi. „Nie biorę udziału w negocjacjach, a informacji o renegocjacji ceny nie mam” - powiedziała „GW” rzecznik AWSA Zofia Kwiatkowska.

Rozmowy z rządem odbędą się w przeddzień posiedzenia EBI w Luksemburgu, które w programie ma zatwierdzenie pożyczki na budowę A2 do Niemiec. Na stronie internetowej EBI można przeczytać, że we wniosku złożonym 1 kwietnia AWSA wyceniała inwestycję na 1,6 mld euro - czyli ponad 20 proc. drożej niż w umowie z Ministerstwem Infrastruktury.

Taki wzrost kosztów może szokować, bo z powodu kryzysu ceny za budowę dróg w Polsce gwałtownie spadają. Koszty budowy autostradowej obwodnicy Mińska Mazowieckiego GDDKiA wyceniała na 872 mln zł. W ostatni piątek okazało się, że trzy najlepsze oferty są o blisko jedną trzecią (ok. 300 mln zł) niższe od kosztorysu drogowej Dyrekcji. Najtańszą ofertę za 572 mln zł złożyło konsorcjum firmy Astaldi.

Ceny niższe od kosztorysu o jedną trzecią, czyli ok. 600 mln zł, w ostatni piątek wykonawcy zaoferowali także za budowę drogi ekspresowej S2 od końcówki autostrady A2 w Konotopie pod Warszawą do ulicy Puławskiej. Koszt budowy tej drogi GDDKiA wyceniła na 1 mld 732 mln zł, a najtańsza oferta konsorcjum Teerag-Asdag opiewa na 1 mld 122 mln zł. W obu tych przetargach ceny o jedną trzecią niższe od kosztorysu oferowała też austriacka firma Strabag, która ma być głównym wykonawcą A2 do Niemiec.
Tematy w artykule: lubuskie autostrada autostrada A2

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Polskie drogi 2016-08-08

Komentuj:

~obserwator 2009-05-19

Kluczyk!jak zwykle stary wyga wygina w cenie na drzewo z nim!!!

~bobo 2009-05-15

kulczyk ... oj uważaj!

~robin 2009-05-14

ale skoro wszystkie papiery techniczne - w kwestii budowy drogi - są przygotowane - to skoro AWSA nie jest w stanie tego wykonać po kosztach jakie najpierw zaoferowali - to wykopać ich na zbity pysk - a na to miejsce znajdzie sie kilka innych firm ;) albo po prostu można się spytać - czy kolejny uczestnik przetargu zgodzi się budować w tej samej cenie - w czym problem ? tak jak to sie dzieje na aukcjach - bo w końcu przetarg to w pewnym sensie aukcja ;) pierwszy się wycofuje - wchodzi drugi - po problemie :) skoro ceny budowy drób u innych spadają - to niech inni budują a nie jakaś pieprzona mafia ! no i oczywiście dowalić im porządną karę za marnowanie czasu ! plus zakaz startowania w przetargach przez kolejne 100 lat ;) i żeby zakaz obejmował wszystkie firmy które mają jakiekolwiek powiązania z panem kulczykiem - żeby nie było tak, że on w przyszłości i tak będzie miał jakikolwiek zysk z budowy autostrad :)

~miki 2009-05-12

to chyba MOGĄ zrezygnować z koncesji. Tą drogą na Euro będzie jechac około 10 tys. samochodów. Wystarczy na czas euro (tak naprawdę góra tydzień) zakazać ruchu samochodów ciężarowych po tej trasie (jedyny problem skrzyżowanie z 3) oraz zaapelować do tubylców o rozsądek. I już szantaż Pana Kulczyka - diabli biorą

aaa 2009-05-11

Normalnie wyglądało by to tak (bez mafii o której pisałem ostatnio odnośnie budowy dróg w Polsce a także inwestycji tego pana). AWSA nie dokonuje zamknięcia finansowego w terminie. W związku z tym zaczyna się naliczanie kar. Kary są znaczne i teraz są dwie możliwości. AWSA oblicza, że w celu minimalizacji strat (państwo w przypadku niewypłacalności może zając wybudowaną już A2 będąca w gestii AWSA) zbiera się do kupy i załatwia zamknięcie finansowe, nadrabia stracony czas i w końcu udaje się zbudować w terminie (lub nie - wtedy kolejne kary). Opcja druga, AWSA rezygnuje bo projekt staje się nieopłacalny. Z uwagi na to, że zrywa umowę to płaci karę. Nie może jednak zapłacić kary bo nie ma takiego kapitału, więc skarb państwa przejmuje udziały w spółce i AWSA jest kontrolowana przez skarb państwa (niższe opłaty, lepsza kontrola itp.). Oczywiście w drugim wariancie nie mamy A2 do świecka na euro. Trudno, musimy modernizować obecną "2" aby dało się tam jakoś jechać i z głową pod poduszką przeczekujmy drwiny kibiców i jad aktualnej opozycji. Za to w budżecie zostaje 300 mln i A2 jest kontrolowana przez państwo (dzięki czemu mamy niższe opłaty co wielokrotnie chciał wprowadzić minister transportu). Tak odbywa się to w cywilizowanym świecie. Niestety mafia którą prezentuje pan K. nie jest zainteresowana takim obrotem sprawy. Można mówić, że od czasu największej przewały z transporterami dla policji czy powstania AWSA wpływy tego pana spadły. Jednak nie do końca tak jest, bo on reprezentuje trochę szerszą grupę interesów i zarówno on jak i znajomi z wiednia wciąż mają wpływ na życie w Polsce. Dlatego tu nigdy nic się nie zmieni. Zaciskać zęby i płacić.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport