mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Czy będziemy jeździć po "chińskich" drogach?

Czy będziemy jeździć po "chińskich" drogach?

Minister Transportu Jerzy Polaczek złożył wizytę w Chinach, w trakcie której prowadzone były rozmowy na temat udziału chińskich przedsiębiorstw w procesie budowy polskiej infrastruktury.

Ministerstwo Transportu poinformowało, że w dniach 9-12 września br. Minister J. Polaczek odwiedził Pekin i Szanghaj.
W Szanghaju, J. Polaczek, jako przedstawiciel Akcjonariusza strony polskiej, wziął udział w spotkaniu z reprezentantami Chińsko–Polskiego Towarzystwa Okrętowego "Chipolbrok S.A.". W rozmowach uczestniczył przedstawiciel Akcjonariusza strony chińskiej, Wiceminister Komunikacji ChRL Xu Zuyuan.

W trakcie wizyty w Pekinie Minister J. Polaczek spotkał się z Ministrem Komunikacji ChRL Li Shenglinem oraz Ministrem Kolei ChRL Liu Zhijunem. Rozmowy dotyczyły głównie możliwości zaangażowania przedsiębiorców chińskich w proces rozwoju infrastruktury drogowej i kolejowej w Polsce poprzez zachęcanie chińskich przedsiębiorstw do udziału w odpowiednich przetargach organizowanych przez stronę polską. W tym celu podpisane zostało nieformalne porozumienie pomiędzy Ministrem Transportu Rzeczypospolitej Polskiej a Ministrem Komunikacji Chińskiej Republiki Ludowej o współpracy w zakresie budowy infrastruktury autostrad i śródlądowego transportu wodnego.

W delegacji do ChRL uczestniczyli Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, Zbigniew Kotlarek oraz Prezes PKP PLK S.A., Krzysztof Celiński, którzy podpisali stosowne listy intencyjne z partnerami chińskimi.

Przeczytaj także:

Chińczycy wybudują nam drogi? (2007-05-25)


Podobne wiadomości:

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

Polskie drogi 2016-09-21

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Polskie drogi 2016-09-15

Komentuj:

~xxx 2007-10-19

durne to wszystko

~Remek 2007-09-20

"A kto Wam powiedział, że Chińczyk zechce pracować w Polsce za marne grosze?" Skoro tamtejsze firmy są zainteresowane budowaniem u nas, to znaczy że pewnie zechce... Skoro nasz rząd bierze pod uwagę Chińczyków, to właśnie ze względu na niskie koszty (w przeciwnym razie czemu by nie wziąć firm niemieckich, są za miedzą i stanowią gwarancję jakości). A skoro Chińczycy są u nas w stanie zbudować taniej niż inni (mimo, iż musieliby przyjechać z tak daleka) to są dwie przyczyny niższych cen, albo słabsza jakość wykonania, albo niższe koszty produkcji (czyli wynagrodzenia pracowników).

~PINTO 2007-09-20

na marginesie, ciekawe czy Polska dostanie kasę z Unijnych funduszy, jeżeli ta kasa ma "iść" w ręce Chińskich firm (czyli poza Unii)? Na pewno będzie NIE

~dp04 2007-09-20

Jeden z naszych Polityków mówił: "żółta rasa zaleje cały świat". Dlatego, że mówił publicznie prawdę został za to zrugany i zmuszono go do innej interpretacji tych słów. Proszę zobaczyć, że nasi najlepsi drogowcy pracują w Irlandii i Anglii. Znam firmę która płaci na początku każdego dnia 150 PLN każdemu robotnikowi tylko dlatego, że pracownik zgłosił się do pracy trzeźwy. Drogowców trzeba uczyć jakości wykonywanej pracy, każdy jest przyzwyczajony do robienia fuch. A nasze drogi po naprawie , po 10 miesiącach znów mają dziury. Zatem jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto i marnotrawstwo materiałów. Chińczycy są potrzebni, może wreszcie nauczą naszych uczciwej roboty. Partacze won na bruk.

~PINTO 2007-09-20

"To prawda, ale chińscy robotnicy mogą pracować w Polsce za niższe wynagrodzenie." Ciekawa teoria. A kto Wam powiedział, że Chińczyk zechce pracować w Polsce za marne grosze? Chyba że z więzień. A może by tak obniżyć obciążenia nakładane na pracodawców (ZUSy,podatki,etc) to i koszt pracy (wg Was najważniejszy składnik kosztów budowy autostrad!) będzie niższy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport