mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Darmowe weekendy na A1 w wakacje

Darmowe weekendy na A1 w wakacje

Rząd przygotował specjalną promocję dla tych kierowców, którzy latem będą podróżować autostradą A1 nad polskie morze. W weekendy ta droga ma być bezpłatna.

Darmowe weekendy na A1 w wakacje
Rada Ministrów podjęła decyzję, że już od dziś (26 czerwca) przejazd autostradą A1 w weekendy będzie bezpłatny. Chodzi jednak tylko o odcinek Gdańsk - Toruń. Zwolnienie z opłat będzie obowiązywać od piątku, od godziny 16.00, oraz w soboty i niedziele, w godzinach 7.00-22.00. Przy okazji święta przypadającego 15 sierpnia, darmowy przejazd A1 będzie obowiązywał już od czwartku, 13 sierpnia, od godziny 16.00 i zakończy się w niedzielę o godzinie 22.30.

Jednocześnie Rada Ministrów zdecydowała, że z ogólnej rezerwy budżetowej 50 mln zł zostanie przekazane Krajowemu Funduszowi Drogowemu na pokrycie ubytków związanych z odstąpieniem od pobierania opłat za przejazd autostradą.

Na punktach poboru opłat w Rusocinie pod Gdańskiem i Nowej Wsi koło Torunia w te wakacje będą funkcjonować dwa dodatkowe pasy, na których będą funkcjonować tzw. bramki dwukierunkowe. W zależności od natężenia ruchu będą one mogły obsługiwać ruch z obu stron.

Przypomnijmy, że przed rokiem na autostradzie A1 tworzyły się w wakacje ogromne korki. W rekordowym dniu, w połowie sierpnia, autostradą A1 przejechało ponad 90 tys. pojazdów. Wymusiło to wprowadzenie darmowych weekendów. Kosztowało to budżet państwa prawie 20 mln zł.

Przejechanie odcinku Gdańsk-Toruń autostradą A1 o długości 152 kilometrów kosztuje 29,90 zł. Pobór opłat następuje przez system zamknięty pomiędzy bramkami, a należność jest pobierana na końcu przejazdu.

Komentarz redakcji
Wprowadzenie darmowych weekendów na autostradzie A1 to z pewnością dobra informacja dla tych kierowców, którzy w te wakacje planują wyjazd nad Bałtyk. Pamiętajmy jednak, że wcale nie będą one darmowe. Budżet państwa będzie musiał bowiem pokryć straty zarządcy A1, a tym samym zapłacimy za te darmowe weekendy my wszyscy. Pojawiają się również wątpliwości, dlaczego darmowe przejazdy mają obowiązywać wyłącznie na A1 i to tylko na północnym odcinku tej autostrady. Czy podróżujący np. z zachodniej części Polski na wakacje w Bieszczady autostradą A4 są obywatelami gorszej kategorii?

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A1
Audi A1
Cena podstawowa już od: 80 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Wschodni odcinek A4 - kiedy pierwsze stacje benzynowe?

Wschodni odcinek A4 - kiedy pierwsze stacje...

Polskie drogi 2017-12-01

Autostrada A2  - ruszy odcinek z Mińska Maz. do Siedlec

Autostrada A2 - ruszy odcinek z Mińska Maz....

Polskie drogi 2018-01-04

Komentuj:

~warszawiak 2015-07-06

Najkrótszą bezpłatną przez Bydgoszcz? Chyba przez Toruń. Żeby wybrać najkrótszą bezpłatną,należało zjechać z A1 na DK91 na węźle "Ciechocinek", a potem DK91 i DK55 do Grudziądza.

~zniesmaczony kierowca 2015-07-06

Zarządca autostrady GTC świadomie wprowadza kierowców w błąd. Jadąc w nocy z soboty na niedzielę ze Strykowa do Grudziądza najpierw na mijanych świetlnych tablicach informacyjnych nie było żadnej informacji natomiast zbliżając się do bramek na conajmniej dwóch (chyba trzech) tablicach wyświetlano informację o BEZPŁATNYM PRZEJEŹDZIE (bez godzin czy dat), tyle,że było to przed godziną 24. Po dojeździe do opuszczonych bramek sprawa się wyjaśniła, przejazd PŁATNY. PYTANIE, Po co ta błędna informacja świetlna? Wybrałbym inną drogę, trochę krótszą i bezpłatną przez Bydgoszcz.

~warszawiak 2015-06-26

Po raz 1-szy widzę na tym portalu przynajmniej w dziale "Polskie drogi" komentarz redakcji. Chcę się odnieść do tego komentarza. Szanowna Redakcjo: zarządca autostrady A1 żadnych strat z powodu podniesienia bramek nie poniesie, czyli nic nie będzie trzeba zarządcy rekompensować. (tak samo nie poniósł żadnych strat w zeszłym roku). Wszystkie opłaty, jakie są przez zarządcę na tej drodze pobierane, są ustalane przez państwo i idą do kieszeni państwa. Niezależnie od wysokości wpływów z opłat, państwo płaci zarządcy stałą sumę za dostępność i utrzymanie drogi. Tak więc takie podniesienie bramek jest dla zarządcy nawet korzystniejsze, nie musi on bowiem w tym czasie zatrudniać tyle kasjerek, martwić się o uzupełnianie drobnych, papieru w kasach fiskalnych, księgowanie wpływów itp. Druga sprawa to pytanie Redakcji, dlaczego zwolnienie z opłat na A1 nastąpi tylko na północnym jej odcinku. A jaki inny odcinek A1 jest płatny? Na razie żaden. Z resztą zastrzeżeń Redakcji się zgadzam. W szczególności nie rozumiem, dlaczego nie podniesie się bramek na A4 Wrocław-Gliwice nie tylko na czas urlopowy, ale w ogóle na czas remontu?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.