mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Dwie jezdnie na autostradzie A6 Kijewo - Rzęśnica

Dwie jezdnie na autostradzie A6 Kijewo - Rzęśnica

Jeszcze przed świętami została oddana do ruchu wschodnia jezdnia przebudowanego odcinka autostrady A6 w rejonie przyszłego węzła Tczewska o długości 2,2 km. Tym samym trasą od węzła Kijewo do węzła Rzęśnica przejedziemy dwoma jezdniami bez utrudnień.

Dwie jezdnie na autostradzie A6 Kijewo - Rzęśnica
Przebudowa jezdni kosztowała około 16 milionów złotych, prace objęły wymianę znajdującej się w złym stanie nawierzchni wykonanej z poniemieckich płyt betonowych na nową nawierzchnie bitumiczną. Droga została poszerzona o pas awaryjny, przebudowano również mosty na Chełszczącej.

W II kwartale przyszłego roku drogowcy planują rozpoczęcie budowy nowego węzła Tczewska. Dokończenie przebudowy jezdni A6 na całym 7 kilometrowym odcinku między Kijewem a Rzęśnicą będzie możliwe po zapewnieniu finansowania dla tej inwestycji. Do czasu przebudowy wszystkich fragmentów wykonanych z płyt betonowych zostanie utrzymane dotychczasowe oznakowanie tego odcinka jako droga ekspresowa.

Podobne wiadomości:

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

Polskie drogi 2016-09-21

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Komentuj:

~warszawiak 2013-01-04

Wszystko fajnie, tylko przebudowa calej A6 na odcinku Kijewo-Rzęśnica jest ogromnym skandalem. Razem z węzłami: Kijewo, Tczewska i Rzęśnica ten cały "ogromny" 9-kilometrowy odcinek powinien być przebudowany za jednym zamachem, a nie w niekończącym się terminie rozdrabniany na 2-kilometrowe kawałeczki. Takie rozdrabnianie gwarantuje oprócz niemiłosiernie wydłużającego się czasu ukończenia inwestycji, jeszcze wieloletnie stanie w korkach, jak nie na skończonym akurat skrawku, to 1, czy 2 km dalej. Jest to kolejne polskie kuriozum drogowe.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Wielkimi krokami nadchodzi nowe wcielenie Mercedesa Klasy A, a w międzyczasie inżynierowie z Affalterbach pracują nad jego najmocniejszym wydaniem. Kilka dni temu w okolicach Nurburgringu przyłapano zamaskowany egzemplarz, który mocno hałasował.