mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Dwie jezdnie z Olsztynka do Nidzicy

Dwie jezdnie z Olsztynka do Nidzicy

Droga ekspresowa S7 Olsztynek – Nidzica jest już dostępna dla kierowców. Ruch odbywa się juz po dwóch jezdniach nowej siódemki. Budowa drogi ekspresowej S7 wraz z obwodnicą Olsztynka w ciągu drogi S51 jest inwestycją finansowaną z Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Wartość kontraktu wyniosła ponad 1,185 mld zł. Dofinansowanie z POIiŚ to kwota 1,052 mld zł.

Dwie jezdnie z Olsztynka do Nidzicy
Po zgłoszeniu przez wykonawcę gotowości zadania do odbioru, rozpoczną się procedury związane z uzyskaniem zezwolenia na użytkowanie. Potrwają one do końca listopada. Do tego czasu na „siódemce” będzie obowiązywała tymczasowa organizacja ruchu. Kierowcy będą mieli do dyspozycji dwie jezdnie po dwa pasy w każdym kierunku, jednak ze względu na toczące się jeszcze prace porządkowe i  wykończeniowe na drodze będzie obowiązywało ograniczenie do 70 km/h.


Umowę na projekt i budowę drogi ekspresowej S7 Olsztynek – Nidzica wraz z obwodnicą Olsztynka w ciągu drogi S51 podpisano w maju 2009 r. Jest to inwestycja drogowa zrealizowana w systemie „Projektuj i buduj”, który zakłada zastąpienie dwóch odrębnych przetargów na projektowanie i realizację inwestycji tylko jednym przetargiem na projekt i wykonanie łącznie.

W ramach kontraktu zaprojektowano i wybudowano 31,3 km dwujezdniowej drogi ekspresowej o przekroju poprzecznym 2x2 z szerokim pasem dzielącym umożliwiającym rozbudowę drogi do przekroju poprzecznego 2x3. Dostęp do drogi jest możliwy poprzez pięć węzłów: Olsztynek-Wschód, Olsztynek-Zachód, Grunwald, Waplewo i Rączki. W ciągu drogi powstały 33 obiekty mostowe. Dwa z nich to górne przejścia dla dużych zwierząt, tzw. „zielone mosty” zlokalizowane w okolicach Witramowa oraz pomiędzy Waplewem a Frąknowem.


Droga ekspresowa S7 znajduje się w sieci europejskich korytarzy transportowych TEN-T. Stanowi połączenie między Gdańskiem, Warszawą, Krakowem i przejściem granicznym ze Słowacją w Chyżnem. Przez województwo warmińsko-mazurskie przechodzi 155 km tej trasy, w całości przewidziane do przebudowy do parametrów dwujezdniowej drogi ekspresowej. Do tej pory w standardzie drogi ekspresowej wykonano ponad 4 km obwodnicy Elbląga (2007), 14 km na odcinku Elbląg – Pasłęk (2011) oraz 36,5 km na odcinku Pasłęk – Miłomłyn (2012). Łącznie z zakończonym obecnie odcinkiem siódemki i obwodnicy Olsztynka kierowcy będą mieli do dyspozycji prawie 86 km dwujezdniowej drogi ekspresowej.

Podobne wiadomości:

Północna obwodnica Krakowa gotowa w 2022 roku - ruszyły prace

Północna obwodnica Krakowa gotowa w 2022 roku...

Polskie drogi 2017-01-16

S16 Borki - Mrągowo - jest rozstrzygnięcie przetargu

S16 Borki - Mrągowo - jest rozstrzygnięcie...

Polskie drogi 2017-01-16

Komentuj:

~Jja i mój klekot 2012-11-27

O nowa droga tak jest teraz w polsce, a dawniej było o k.. znowu dziury.Teraz tez sa ale jakby mniej.W 2027 roku bedziemy pewnie pomykać brykami na prąd ,jak teraz Tesla

~Polidam 2012-11-13

Rachunek jest prosty. Z W-wy do Gdańska jest ca 350km. Zrobione 86km. Zajęło to 5 lat. Średnio rocznie 17,2km drogi wybudowano. Czyli za 15 lat pojedziemy całą trasą. Oczywiście jak nas kryzys ominie, a UE da pieniądze. Normalnie sukces za sukcesem. A czy w 2027 roku będzie się jeszcze jeździć samochodami?

~złoty mazur 2012-11-08

Nareszcie. Chociaż z prawie półrocznym poślizgiem ale dobrze, że jest. Człowiek musi na początku oswoić się z taką nowością jadąc max 70 km/h. Przejazd starą siódemką na tym odcinku był nie lada wyzwaniem. Dwa czarne punkty na takim krótkim odcinku mogą o czymś świadczyć. Teraz kolej na następne odcinki, szczególnie Ostróda-Olsztynek z super czarnym punktem, który rozkłada się na kilka kilometrów krętej trasy w lesie w okolicach Rychnowa,ale to pewnie nastąpi w "nowej perspektywie budżetowej". Oddanie do użytku takich tras nie tylko służy wygodzie ale również bezpieczeństwu użytkowników. W artykule tego nie uwzględniono ale właśnie na tym odcinku w okolicach Witramowa przeniesiono niemiecki bunkier na odległość kilkudziesięciu metrów podczas budowy tej trasy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Euro NCAP rozbija pięć nowości
Euro NCAP rozbija pięć nowości
Organizacja Euro NCAP rozbiła ostatnio pięć samochodów z różnych segmentów. Na teście zderzeniowym zameldowały się takie modele jak Audi Q2, Ford Edge, Hyundai ioniq, Suzuki Ignis i Ssangyong Tivoli.