mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > GDDKiA: roszczenia Alpine Bau o odszkodowanie są bezzasadne

GDDKiA: roszczenia Alpine Bau o odszkodowanie są bezzasadne

- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych Autostrad odrzuca w całości roszczenia firmy Alpine Bau związane z wypowiedzeniem kontraktu na budowę autostrady A1 Świerklany - Gorzyczki, które miało miejsce z winy wykonawcy w grudniu 2009 roku. Firma stale uchylała się od realizacji zapisów umowy z GDDKiA i nie reagowała na wezwania do przyspieszenia prac. W efekcie bardzo poważne opóźnienia w realizacji kontraktu pojawiły się na każdym kilometrze realizowanej inwestycji – poinformowała GDDKiA w komunikacie.

GDDKiA: roszczenia Alpine Bau o odszkodowanie są bezzasadne
GDDKiA przypomina, że w chwili wypowiedzenia umowy stan zaawansowania prac budowlanych na odcinku A1 Świerklany - Gorzyczki powinien sięgać 85 proc., a wynosił jedynie 50 proc. - Wykonawca 18,3-kilometrowego odcinka autostrady A1 nie tylko stale uchylał się od prowadzenia robót, a dodatkowo w ramach podjętych jedynie częściowo obowiązkowych prac stale dochodziło do licznych, niczym nieuzasadnionych opóźnień – zapewnia GDDKiA.

Jak informuje GDDKiA, opóźnienia w realizacji kontraktu pojawiły się na każdym kilometrze realizowanej inwestycji. Prace na odcinku A1 Świerklany – Gorzyczki rozpoczęły się w listopadzie 2007 roku, a zakończyć miały się pierwotnie w styczniu 2010 roku. W czasie prac okazało się, że na budowie odkryto niewybuchy, w związku z czym termin ukończenia robót został przesunięty na sierpień 2010 roku. Jednak w opinii GDDKiA brak postępu prac nie dawał najmniejszej gwarancji, że termin sierpniowy zostanie dotrzymany. W czwartym miesiącu realizacji kontraktu, wykonawca tylko w zakresie wyburzeń miał 40-proc. opóźnienie w stosunku do zatwierdzonego harmonogramu. W piątym miesiącu opóźnienie zwiększyło się do 60 proc. Wykonawca deklarował, że do końca 2008 roku wykona prace ziemne w 90 proc., a w rzeczywistości wykonanie to osiągnął dopiero dziewięć miesięcy później we wrześniu 2009 roku. Wartość kontraktu wyniosła 273 mln euro, ale w związku z odstąpieniem od niego z winy wykonawcy, GDDKiA obciążyła konsorcjum Alpine Bau GmbH karą umowną w wysokości 15 proc. wartości kontraktu, czyli około 40 mln euro.

 - Alpine Bau,  która wygrała ponowny przetarg na dokończenie realizacji inwestycji, która została przerwana z jej winy, zdecydowała się realizować budowę mostu MA 532 w oparciu o ten sam projekt budowlany (red. chodzi o most, który w opinii Alpine Bau mógł grozić zawaleniem) . Na jego podstawie od początku miał być budowany ten obiekt. Został on uzupełniony przez GDDKiA o zapisy, które miały znaleźć się w projekcie wykonawczym (za ten projekt jest odpowiedzialny wykonawca prac). Z opinii prof. Kazimierza Flagi z Politechniki Krakowskiej, który na zlecenie GDDKiA opracował opinię na temat mostu wynika, że realizacja konstrukcji w oparciu o pierwszy projekt nie groziła katastrofą budowlaną, a projekt powstał zgodnie ze sztuką budowlaną.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A1
Audi A1
Cena podstawowa już od: 77 100 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Audi A1
Audi A1
Cena podstawowa już od: 77 100 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Droga S1 – trzy odcinki do 2022 roku

Droga S1 – trzy odcinki do 2022 roku

Polskie drogi 2016-12-06

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Komentuj:

~astrolog 2011-01-13

Pora najwyzsza wciac towarzystwo za morde, bo oni traktuja nas jak murzynow. Ja trzymam kciuki za GDDKiA, zeby byla bezwzgledna wobec takich cwaniaczkow. Ale klucz lezy w beznadziejnym prawie. Gdaka musi dostac powazne uprawnienia, by taka firme uwalic juz na etapie konkursu bez zadnych dyskusji. Dosc juz dymania Polski przez wielkie zachodnie koncerny.

~w kraju zulu-gula 2011-01-13

Polska to chory kraj, w normalnym taka firma nie miałaby szans na start, o wygraniu nie mówiąc, w przetargu, w którym raz już dała ciała. zachód zadbał o bzdurne prawo w Polsce, u nich, a zwłaszcza w niemczech i austrii polskie firmy nie miałyby szans. a gdyby nawet je dopuszczono i dały ciała, media by ich zjadły jako polaczków nieudaczników.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport