mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > GDDKiA: spękania na A2 to błędy w sztuce budowlanej

GDDKiA: spękania na A2 to błędy w sztuce budowlanej

Ponad 90 procent spękań na budowanej autostradzie A2 to wynik ewidentnych błędów w sztuce budowlanej -źle wykonane połączenia technologiczne poszczególnych warstw nawierzchni czy niepotrzebne nacięcie piłą warstw autostrady – wynika z wyników badań przeprowadzonych przez laboratoria Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowch i Autostrad.

GDDKiA: spękania na A2 to błędy w sztuce budowlanej
Jak tłumaczy GDDKiA peknięcia pojawiły się pod wpływem bardzo niskich temperatur, w najsłabszym miejscu konstrukcji, a więc najczęściej tam, gdzie nie została uszczelniona przerwa technologiczna lub nacięcie piłą było zbyt głębokie, zostało zainicjowane spękanie. Pojawił się tzw. efekt karbu, czyli najprościej mówiąc osłabiono konstrukcję nawierzchni. Spiętrzenie naprężeń doprowadziło do niekontrolowanego rozciągnięcia nawierzchni, w rezultacie powstały spękania. Skala problemu jest wynikiem konsekwentnej niechlujności wykonawców  - braku uszczelnienia złącza technologicznego, przecięcia niżej leżącej warstwy  nawierzchni, dopuszczenia ruchu pojazdów ciężkich po nie dokończonej drodze – podkreśla GDDKiA.

W opinii GDDKiA spękań można było uniknąć w bardzo prosty sposób. Wystarczyło oczyścić krawędź nawierzchni po zakończonym etapie pracy, równo i odpowiednio głęboko dociąć krawędź nawierzchni, uszczelnić przerwy technologiczne, pilnować czystości na budowie i niedopuszczać do poruszania się ciężkich pojazdów po niepełnej konstrukcji. Te proste metody -  elementarne zasady sztuki budowlanej, znane już od lat 70. ubiegłego wieku, wystarczają, by zbudować dobrą drogę w technologii gwarantującej brak kolein – zmory  dróg budowanych z tzw. miękkich asfaltów.

To właśnie brak kolein był celem pracy polskiego Instytutu Badania Dróg i Mostów nad betonem asfaltowym o wysokim module sztywności, zastosowanym po raz pierwszy 25 lat temu we Francji. IBDiM, na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad,  dostosował francuską metodę do polskich warunków poprzez użycie asfaltów  bardziej miękkich niż te przystosowane do francuskich warunków. Taki skład zapewniał równą powierzchnię drogi bez kolein.

Mieszankę o Wysokim Module Sztywności po raz pierwszy zastosowano w Polsce w 2002 roku na doświadczalnym odcinku S5. Doświadczenie zakończyło się sukcesem, wobec czego już w 2003 roku biura projektowe rozpoczęły powszechne wprowadzanie warstw o Wysokim Module Sztywności (BA WMS). Od tego czasu technologia WMS przestała być uważana za eksperymentalną i stała się normą stosowaną nie tylko na polskich, ale także czeskich, słowackich, francuskich czy hiszpańskich drogach.

W słowackim klimacie, tożsamym z polskimi warunkami atmosferycznymi, technologia WMS została z powodzeniem zastosowana m.in. na oddanej jesienią zeszłego roku autostradzie R1 z Nitry do Bańskiej Bystrzycy. Jak zapewniają przedstawiciele słowackiej administracji drogowej, 40-kilometrowy odcinek drogi, pod względem badań laboratoryjnych nie wykazał żadnych spękań.

Także w  Hiszpanii WMS jest stosowany powszechnie i z dużym powodzeniem.  Co więcej technologia WMS jest polecana przez Hiszpański Instytut Badawczy (CEDEX) ze względu na możliwość generowania oszczędności – zarówno w realizacji, jak i w utrzymaniu.

Podobne wiadomości:

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

Polskie drogi 2016-09-21

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Komentuj:

~warszawiak 2012-03-15

Drogowego cyrku ciąg dalszy...Mnie jako obywatela, użytkownika i podatnika nie interesuje kto zawinił. Robota została spaprana (albo przez wykonawców, albo przez GDDKiA), ale inwestorem jest zawsze GDDKiA za moje m.in. podatki. Żadne pęknięcia nie powinny wystąpić, a 30-to stopniowe mrozy w zimie w Polsce nie są niczym dziwnym; pisałem już o tym, że swojego czasu zwiedzałem płn Norwegię, Szwecję i Finlandię, gdzie występują mrozy 40-to stopniowe i większe, a nawierzchnie dróg są równe jak stół bez pęknięć i kolein. Ciekawe co dalej z najważniejszym odcinkiem najważniejszej autostrady w Polsce i nie tylko z nim; na razie obserwujemy kuriozalny ping-pong pomiędzy wykonawcami, a GDDKiA.

~Jotgie 2012-03-15

No i jeszcze pytanie - gdzie byli inspektorzy nadzoru?!

~Jotgie! 2012-03-15

CYT: "Skala problemu jest wynikiem konsekwentnej niechlujności wykonawców" - Taaaak, oczywiście! WSZYSCY WYKONAWCY NA WSZYSTKICH ODCINKACH się zmówili i wszyscy wykonywali to niechlujnie! Godne pożałowanie myślenie GDDKiA! Tylko idiota - drogowiec uwierzy w takie tłumaczenie!

~ss 2012-03-14

jak zyc

~Vinc 2012-03-14

No to z autostradami mamy pozamiatane. Teraz zaczną się procesy przed sądami - kto ma rację. Wynik za parę lat. A my będziemy spłacać długi za rudego geniusza, który umie tylko latać samolotem do domu. Ja też bym tak potrafił, tylko nie pcham się tak ostro do koryta. W końcu Polska to dla mnie ojczyzna, a nie dojna krowa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport