mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Katastrofalny stan polskich dróg

Katastrofalny stan polskich dróg

"Wyniki 48 kontroli, przeprowadzonych w latach transformacji państwa (red. 1990-I półrocze 2005 r.), wskazują na stałe pogarszanie się technicznej infrastruktury drogowej i kolejowej. (...) Dane szacunkowe kwalifikują ok. 1% dróg jako odpowiadający standardom unijnym" - poinformował rzecznik prasowy Najwyższej Izby Kontroli.

Katastrofalny stan polskich dróg

Stan polskiej infrastruktury drogowej znacznie odbiega od infrastruktury w krajach UE zarówno pod względem gęstości i struktury dróg,  jak i parametrów technicznych. W latach 1990-2003 ogólna długość dróg publicznych o twardej nawierzchni zwiększyła się o 12%. Wskaźniki obrazujące gęstość sieci drogowej są jednak zatrważająco niskie - i wynoszą o 30-40% mniej od przeciętnej w UE.

Polskie drogi nie spełniają także standardów UE pod względem ich struktury, parametrów technicznych i stanu technicznego - czytamy w raporcie NIK. Na koniec ubiegłego roku udział autostrad (552 km) w ogólnej długości dróg publicznych o twardej nawierzchni (ok. 252,3 tys. km) wynosił zaledwie 0,21% i był 10-krotnie mniejszy niż w 15 krajach UE.

Także tempo budowy autostrad jest 10-krotnie mniejsze - niż w większości państw UE i blisko 25-krotnie mniejsze niż w Hiszpanii.

Udział dróg ekspresowych w ogólnej strukturze sieci dróg publicznych jest jeszcze niższy i wyniósł na koniec 2004 roku zaledwie 224 km. Dodatkowo drogi te nie tworzą ciągów komunikacyjnych, są rozrzucone po całym kraju i składają się z 15 odcinków  w ciągu 8 dróg.

Stan techniczny nawierzchni dróg także nie spełnia wymogów unijnych. Z przeprowadzonej kontroli wynika, że połowa dróg publicznych w Polsce, stosując kryteria unijne, powinna być zamknięta dla ruchu.

Tak więc nasza infrastruktura drogowa powoduje, że zamiast zmniejszać to powiększa się dystans do krajów UE, bez szans na jego pokonanie w najbliższej perspektywie. Przyczyna takiego stanu sieci drogowej tkwi według NIK m.in. ze zbyt niskich nakładów na jej rozwój, braku systemowych rozwiązań w tym zakresie, zmienności koncepcji rozwoju oraz licznych utrudnień organizacyjno-prawnych w realizacji inwestycji oraz dostępie do środków unijnych.

Z analiz wynika, że nakłady na rozwój infrastruktury wg standardów unijnych powinny być na poziomie 1-1,5% PKB. Dla porównania, w Polsce, w latach 1990-2003, udział ten wynosił 0,2-0,3% PKB. Nawet po uwzględnieniu niższego poziomu PKB w Polsce niż w krajach UE nakłady na rozwój infrastruktury transportu są w Polsce wielokrotnie niższe.

"Kontrole Izby uprawomocniają wniosek, że jedyną z najważniejszych przyczyn tego stanu rzeczy była niewystarczająca aktywność organów państwa w kształtowaniu polityki transportowej. Wielokrotnie opracowywane i zmieniane strategie, plany i programy w tych obszarach albo nie były realizowane, albo realizowane nieudolnie - tak przez administrację rządową, jak i samorządy. NIK dostrzega pilna potrzebę podjęcia przez Rząd RP działań zmierzających m.in. do przyjęcia wewnętrznie spójnego systemu planowania, finansowania i realizacji infrastruktury transportowej" - podsumowuje rzecznik NIK.

Przeczytaj także:

Jaki model finansowania budowy autostrad powinien funkcjonować w Polsce? (sonda)

"Nowe propozycje drogowe" (2005-11-10)

Kto zbuduje A-4? (2005-11-22)

S3 Szczecin - Gorzów w 2009 r. (2005-11-28)

Trasa S14 - pierwsze decyzje (2005-11-28)
 


Podobne wiadomości:

S3 Szczecin - Gorzów w 2009 r.

S3 Szczecin - Gorzów w 2009 r.

Polskie drogi 2005-11-28

Trasa S14 - pierwsze decyzje

Trasa S14 - pierwsze decyzje

Polskie drogi 2005-11-28

Komentuj:

~adamus 2012-08-13

Ale kogoś to dziwi? Stan polskich dróg woła o pomstę do nieba, ile razy to ja już załatwiłem sobie auto przez te dziury i wyrwy. Powinni mi zwrócić za regularne wizyty w serwisie blacharsko-lakierniczym! Całe szczęście, że mam jeden <a href="http://www.Naprawy-Nadwozi.pl ">dobry</a> blisko domu i nie muszę jeździć po całej warszawie, żeby znaleźć kogoś porządnego...

~guzik 2012-01-10

ci co mysla ze polskie droki sa ok. to poprostu durnie , polskie drogi sa do bani , jednym slowem TRAGEDIA. polskie drogi powinny twozyc i naprawiac firmy i z zagranicy a nie polskie przepite emeryty pracujace za pare groszy. polskie drogi to CHANBA I JESZCZE RAZ CHANBA zreszta jak caly ten kraj. DNO TOTALNE

~Martin 2010-01-09

Propaganda, nie jest tak zle. Co to za strona same bzdury!

~Stefanio 2008-07-15

Gówno prawda! Polskie drogi są niezłe!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport