mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Koniec prac na obwodnicy Nowej Soli

Koniec prac na obwodnicy Nowej Soli

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o zakończeniu prac związanych z budową północnego odcinka obwodnicy Nowej Soli. Koszt wykonania 15,2 km trasy znajdującej się w ciągu drogi ekspresowej S3 to 137,7 mln zł.

Koniec prac na obwodnicy Nowej Soli
W piątek 5 września bieżącego roku oddano do użytku północny odcinek obwodnicy Nowej Soli, który jest przedłużeniem zrealizowanej w larach 1995-1998 południowej części drogowego obejścia miasta.

Otwarcie trasy dla ruchu było możliwe po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, którą 4 września wydał Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. Kontrola poprzedzająca wydanie decyzji wypadła pozytywnie. Nie doszukano się żadnych uchybień mogących opóźnić otwarcie obwodnicy.

Budowa tego odcinka obwodnicy Nowej soli rozpoczęła się w sierpniu 2006 roku. Realizacja tej inwestycji pozwoli na całkowite wyprowadzenie ruchu tranzytowego z Nowej Soli, a co za tym idzie, obniży poziom emisji spalin i hałasu w mieście oraz zapewni wyższy standard podróżowania oraz poprawi bezpieczeństwo ruchu na drodze.

15,2 km jednojezdniowa trasa ekspresowa biegnie od węzła Racula przez miejscowość Niedoradz, aż do zrealizowanego wcześniej południowego obejścia Nowej Soli. W miejscu połączenia części północnej z południową powstał węzeł drogowy Nowa Sól, a w okolicach Niedoradza pas włączenia i wyłączenia umożliwiający skomunikowanie obwodnicy z istniejącą drogą krajową nr 3. W ramach tej inwestycji wybudowane zostały także 2 mosty (przez rzekę Śląska Ochla i przez rzekę Czarna Struga) i 7 wiaduktów. Wszystkie obiekty zostały zaprojektowane w sposób umożliwiający w przyszłości dobudowę drugiej jezdni drogi szybkiego ruchu S3.

Zadanie zostało wykonane przez konsorcjum firm PBK "ABM" Sp. z o.o. Legnica, PRD Lubartów S.A. oraz PPRM S.A. Płock, na zlecenie zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Koszt przygotowania tej inwestycji wyniósł około 14,5 mln zł, natomiast koszt budowy to 137,7 mln zł.

W województwie lubuskim oddano w ostatnich latach do użytku obwodnice Międzyrzecza i Gorzowa Wielkopolskiego. Razem z obwodnicą Nowej Soli stanowią w sumie ponad 30 km odcinek priorytetowej dla kraju drogi szybkiego ruchu.

Podobne wiadomości:

Co z trasą S6 na Pomorzu?

Co z trasą S6 na Pomorzu?

Polskie drogi 2016-12-06

S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja benzynowa

S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja...

Polskie drogi 2016-12-06

Komentuj:

~Alfista 2008-10-03

Jednojezdniowa ekspresowa ma sens, ale tam gdzie natężenie ruchu osiąga poziom ok. 5tys poj./dobę... niestety jest tylko ok.1/4 tańsza od dwujezdniówki (koszty wiaduktów nad trasą są przecież bez zmian...), dlatego powinno się wybudować ok. 5'000km dwujezdniowych ekspresówek i ok. 1'000km jednojezdniowych... (do tego oczywiście autostrady A1,A2 i A4) a gdy będziemy mieli sieć głównych dróg dobrze zbudowaną, wtedy można się wziąść za "marnowanie" pieniędzy na budowę większej ilości takich jednojezdniówek

~ciekawski 2008-09-12

Hmmmmmmm... dobrze wiedzieć, że jednak 'coś' się dzieje w tej naszej kochanej Polsce i że przestaje ona być dziewicza pod wzg. drogowo- autostradowym ;-] A w odp. Rumzaisowi to hmmmmmmm... tak to się u nas jeździ !?! ciekawie ;-]

~Rumzais 2008-09-10

Jednojezdniowe ekspresówki są o tyle w porządku, że mają dosyć szerokie pobocze i w razie potrzeby można spokojnie wyprzedzać (niekiedy nawet 4 samochody mieszczą się na szerokość).

~as 2008-09-10

"j" - co do znaków informacyjnych na granicach, to symbolu drogi ekspresowej nigdzie tam nie ma. A w niemieckim atlasie samochodowym, gdzie dodatkiem były ograniczenia prędkości na różnych drogach w krajach Europy widziałem taki obrazek: Niemcy - obok siebie znak autostrady i drogi ekspresowej, a w rubryce "ograniczenia" - 130 na niebieskim tle.

~~Bonus 2008-09-09

ciekawski- jeśli nie wiesz, w Polsce jednojezdniowe ekspresówki są normą. I nic na to nie poradzić. Z biegiem lat będą przebudowywane na dwie jezdnie. Takie przykłady to: Zielona Góra, wspomniana Nowa Sól, niedawno wybudowany Gorzów Wlkp., Kielce, S-10 na wyjeździe ze Szczecina do Stargardu ale już zaczynają z drugą jezdnią; S-1 do Pyrzowic, S-69 w okolicach Żywca, południowa obwodnica torunia S-10, S-7 pod Miłomłynem czy droga Wrocław - Poznań w okolicach Śmigla- wszystkie są na razie jednojezdniowe. Ryzyko poważnych wypadków oczywiście istnieje i śmierć pewna. DOść powiedzieć, że u nas mało kto przestrzega dopuszczalnej prędkości. Z rok temu widziałem materiał w internecie z tragicznego wypadku pod Śmiglem właśnie. Z dostawczaka nic nie zostało. Kierowca zginął na miejscu. Było rano i ślisko, obaj pewnie byli zaspani ale nie przreszkadzało im to zbyt szybko jechać. Takie są realia. Przyładowo w Niemczech też jest trochę takich jednojezdniówek; oczywiście autostrad mają 100 razy więcej w kilometrach...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport