mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Kradli materiały z budowy S17

Kradli materiały z budowy S17

Policjanci zatrzymali grupę osób podejrzanych o kradzież materiałów używanych do budowy drogi ekspresowej S17 i paliw z pojazdów pracujących na budowie (województwo lubelskie).

Kradli materiały z budowy S17
Wzmianki o pierwszych zatrzymaniach w tej sprawie pojawiły się w ubiegłym tygodniu, kiedy policjanci zatrzymali osoby, które kradły paliwo z ciężarówek przeznaczonych do pracy przy budowie drogi S17.

Teraz za kradzieże kruszywa, piasku oraz paliwa z ciężarówek i maszyn pracujących przy budowie drogi S17 odpowiedzą kolejne osoby zatrzymane przez Policję. Jeden z kierowców ciężarówek przyznał się do kradzieży dwudziestu pięciu 15-tonowych wywrotek kruszywa, ponad 100 ton piasku oraz 800 litrów paliwa. Paliwo, piach i kruszywo trafiały do prywatnych osób. W sprawę zamieszane są także inne osoby. Dotychczas zatrzymano 8 osób, 2 z nich zostały tymczasowo aresztowane.

Policjanci z Komisariatu w Niemcach zapowiadają, że sprawa nadal jest rozwojowa i nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Nadzór nad tą sprawą objęła Prokuratura Rejonowa w Puławach.

- Kradzieże u wykonawców nie zagrożą jakości na S17. GDDKiA płaci wykonawcom za faktycznie wykonane prace i wbudowane materiały. Każda warstwa nawierzchni przyszłej drogi jest kontrolowana pod względem jakości użytych materiałów i wykonanych prac oraz faktycznego zużycia materiałów (piasku, kruszywa oraz mieszanek mineralno-asfaltowych) - podkreśla Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Podobne wiadomości:

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

Polskie drogi 2016-09-21

S10 Bydgoszcz – Toruń: ponowny przetarg

S10 Bydgoszcz – Toruń: ponowny przetarg

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~jumper 2011-12-03

Przykład idzie z góry. Ludzie widzą co wyprawia władza i też kradną. Tyle że bez immunitetu poselskiego nie nakradnie się za wiele. Niestety tylko kilkaset osób raz na cztery lata ma w tym kraju możliwość rąbać ile wlezie, reszta kradnąc ryzykuje. Opisywany w tym artykule proceder to oczywiste złodziejstwo ale wolałbym aby ktoś mi wyjaśnił dlaczego płacimy po 50 mln złotych za kilometr A4 na podkarpaciu skoro wszyscy wiedzą, że tam można budować taniej. Ktoś za to wziął do ręki i to jest dopiero przekręt. A tu złodzieja kilkunastu wywrotek kruszywa i beczki berbeluchy złapali... Wielki mi sukces :-(

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport