mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Mniej wymagająca Zakopianka

Mniej wymagająca Zakopianka

Zapadła decyzja o zmianie kategorii drogi krajowej nr 47 na odcinku Nowy Targ-Zakopane. Zmodernizowana "Zakopianka"będzie miała parametry drogi głównej (G), a nie głównej przyspieszonej (GP), jak wcześniej zakładano.

Droga główna (G) musi spełniać mniej rygorystyczne warunki techniczne, niż droga wyższej kategorii, jaką jest GP. Oznacza to np. dopuszczalność mniejszych promieni łuków poziomych i pionowych, czy węższe pobocza.

"Pas drogowy będzie węższy, więc będzie można ograniczyć wykupy, co obniży koszty realizacji inwestycji. Jednak przede wszystkim decyzja ta umożliwi uniknięcie rozbiórki wielu budynków mieszkalnych; tylko na odcinku pomiędzy Poroninem a Zakopanem uda się oszczędzić ok. 30 % domów" - informuje Magdalena Chacaga z GDDKiA O/Kraków.

Zmiana decyzji wynika ze stanowiska społeczności lokalnych wśród których plan wykupu znacznej ilości gruntów i wyburzenie wielu domów wzbudzał sprzeciw. Decyzja o zmianie kategorii drogi z drogi głównej przyśpieszonej - na drogę główną, poprzedzona licznymi konsultacjami lokalnych mieszkańców z GDDKiA w Krakowie, została zaakceptowana przez centralę w Warszawie.

Przeczytaj także:

Opóźnienia na Zakopiance (2005-11-23)

Nowa Zakopianka (2005-10-04)

Zakopianka - prawy do lewego (2005-06-06)

 

Tematy w artykule: zakopianka malopolskie droga nr 47

Podobne wiadomości:

Ruch wahadłowy na Zakopiance

Ruch wahadłowy na Zakopiance

Polskie drogi 2017-07-31

Autostrada A4 - Elektroniczny pobór opłat A4Go

Autostrada A4 - Elektroniczny pobór opłat...

Polskie drogi 2016-07-01

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Opel Insignia GSi - powrót do korzeni
Opel Insignia GSi - powrót do korzeni
Niemiecki producent zapowiada powrót do stosowanego kiedyś oznaczenia GSi na usportowionych wersjach modeli. Pierwszym samochodem z tej serii jest nowy Opel Insignia, który zadebiutuje podczas salonu we Frankfurcie.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech