mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Most Północny w Warszawie czeka na przęsło

Most Północny w Warszawie czeka na przęsło

Obiekt Most Północny w Warszawie powinien powstać pod koniec 2010 roku. Opóźnienia tłumaczono wysokim stanem wody na Wiśle, która uniemożliwiła dostarczenie przęsła. Tym razem przęsło dopłynie dopiero wiosną bo przeszkadza kra lodowa  na rzece.

Most Północny w Warszawie czeka na przęsło
Budowa Trasy Mostu Północnego w Warszawie to inwestycja oczekiwana od lat. Odcinek 4,3 km komfortowej trasy poprawi komunikację między prawo - a lewobrzeżną częścią stolicy i zapewni połączenie Białołęki z Bielanami. Budowa pierwszego odcinka Trasy Mostu Północnego - od węzła z ulicą Modlińską do węzła z ulicą Pułkową – rozpoczęła się 3 czerwca 2009 roku.

Teraz pozostało aż 160 metrów do wypełnienia nad nurtem Wisły między bielańskim a białołęckim odcinkiem trasy. Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych obiecywał zakończenie prac przed końcem ubiegłego roku. Jednak pogoda w znaczny sposób utrudniła i nadal utrudnia połączenie brzegów konstrukcją stalową.Kluczowe przęsło, które miało trafić do Warszawy we wrześniu 2010 roku, nadal stacjonuje w Gdańsku. Najpierw powstrzymywała je za wysoka fala na Wiśle, teraz mrozy. Do przewiezienia są trzy elementy o długości prawie 60 metrów i wadze 50 ton każdy. Z czego każda podróż trwa około 10 dni. Według kapitana Jerzego Pielacińskiego z Żeglugi Wyszogrodzkiej uda się to zrobić do końca maja, w najgorszym przypadku do końca czerwca – informuje polskatimes.pl.

Trasa Mostu Północnego w Warszawie jest oczekiwana przede wszystkim przez mieszkańców Białołęki, którzy dziś stoją w korkach na moście Grota-Roweckiego i drogach dojazdowych do niego. To jedyna przeprawa w tej części Warszawy i nie jest ona w stanie już przenieść tak dużego ruchu (w szczycie porannym na lewy brzeg Wisły przejeżdża nim ponad 7 tys. samochodów na godzinę, najwięcej ze wszystkich mostów w Warszawie). Po otwarciu nowej przeprawy i modernizacji mostu Grota-Roweckiego  zamknięty zostanie północny fragment ekspresowej obwodnicy miasta.

Podobne wiadomości:

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Polskie drogi 2016-09-15

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana ruchu

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana...

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~romek 2011-03-02

Wykonawca mostu wg info zastosował tania metode wciagania przesel na odpowiednia wysosc w stosunku do osi mostu.Konstrukcja po dostarczeniu na plac budowy jest montowana nastepnie wciagana na okreslona wysokosc za pomoca długich srub których nakretki napedzane sa silownikami hydraulicznymi.Prosta metoda jest stosunkowo tania gdyz eliminyje drogie dzwigi lub kosztowne podbudowy z pali drewnianych.Tylko jest jedno ale podpora nurtowa czyli ta brakujaca musi zostac ustawiona na pływajacych podporach np pontonach i zmontowana na długosci 160m .nastepnie sruby maja ja wciągnoc do wysokosci roboczej.Przy płynacej wartko wWisle napór na sciany boczne pontonów jest tak duzy ze eliminiuje to taka metode do czasu kiedy nurt jest ustabilizowany czyli czerwic no chyba ze jakies anamalia.Moze wykonawca przedobzył nie zastosował metody segmentowego dobudowywania kolejnych kawalków tak aby konstrukcje mozna było dokrecac do juz istniejacych fragmentów.tak aby nie korzystac z bardzo kaprysnej Wisły.Most na Wisłe pod Toruniem budowano w oparciu o nasuwanie konstrukcji od strony brzegu,natomiast podpory nurtowe 160m były betonowane od filarów raz w prawo i lewo tak aby zachowac odpowiednia wagę przesła.Most ukonczono w styczniu przy bardzo wysokim stanie Wisły

~Remek 2011-03-02

Przez cały styczeń pogoda była sprzyjająca, czemu wtedy się tym nie zajęli?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport