mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Nie chcą dokończyć budowy A2

Nie chcą dokończyć budowy A2

Choć autostradą A2 z Łodzi do Warszawy poruszamy się już ponad dwa lata, wciąż nie zostały usunięte wszystkie usterki na 20-kilometrowym odcinku A2. Konsorcjum Bogl&Krysl, mimo wezwania do dokończenia zadania, nie chce wywiązać się z tego obowiązku.

Nie chcą dokończyć budowy A2
Lista wad i usterek, które usunąć miał wykonawca, oraz prac, których nie zrealizował mimo zawarcia ich w kontrakcie, powstała pod koniec  listopada 2013 roku, wraz z wydaniem świadectwa przejęcia. Ich  usunięcie jest niezbędne do wydania świadectwa wykonania inwestycji, co oznacza formalne zakończenie kontraktu.

Bogl&Krysl przystąpił do usuwania wskazanych usterek, jednak z uwagi na brak odpowiedniej mobilizacji, realizacja prac przebiegała powoli. W związku z kończącym się okresem rękojmi, wykonawca – zgodnie z procedurą przewidzianą w kontrakcie został wezwany do usunięcia wad i usterek w trybie Subklauzuli 15.1.

Pod raz pierwszy 27 października 2014, następne wezwanie nastąpiło 31 października 2014 roku. Kolejne kroki GDDKiA  będą wynikać z postanowień zawartych w kontrakcie. Jest to konieczność, jeżeli, tak jak w tym przypadku wykonawca nie wykazuje woli dalszej współpracy i  wywiązania się z zobowiązań przyjętych w kontrakcie.

Zakres prac gwarancyjnych, które pozostały do realizacji obejmuje m.in. odmulenie rowów, usunięcie nierówności na nawierzchni na wiadukcie drogowym, która została wykonana z innej mieszanki niż zakładał projekt budowlany czy naprawę ekranów akustycznych. Żadna z wskazanych do usunięcia usterek nie wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Usuwanie wad i usterek wykrytych po zakończeniu prac jest standardową procedurą realizacji każdego kontraktu. Średnio na realizowanych kontraktach stwierdzanych jest ok. 100 – 150 sztuk usterek. Wykonawcy usuwają je bez zbędnej zwłoki i bez konieczności ponaglania. Przypadek Bogl& Krysl jest pierwszym, w którym inwestor musiał uciec się do  oficjalnego wezwania Wykonawcy do realizacji prac gwarancyjnych.

W pesymistycznym wariancie, w przypadku zakończenia współpracy bez  osiągnięcia porozumienia, wyłoniony zostanie nowy wykonawca, który  usunie obecne wady i usterki.

Zaawansowanie finansowane na kontrakcie wynosi 99 proc.  

Odcinek C autostrady A2 pomiędzy Strykowem a Konotopą ma 20,03 km długości. Wartość kontraktu to 756,05 mln zł. Zgodnie z umową podpisaną 1 sierpnia 2011 roku, kontrakty miał zostać zakończony do  15 października 2012 roku. Zgodnie z przyjętymi ustaleniami pomiędzy  wykonawcą a inwestorem będącymi podstawą do podpisania umowy na dokończenie budowy, odcinek C autostrady A2 miał być przejezdny  (zgodnie z obowiązującym prawem) na mecz finałowy Euro 2012.

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Polskie drogi 2016-08-08

Komentuj:

~Kierowca 2014-11-15

Czy dzieki tym opoznieniom odcinek ten wciaz pozostaje bezpłatny? To bardzo dobra wiadomosc dla kierowcow :)

Jotgie 2014-11-15

Dodam, że być może pozostałe usterki to usterki po Covecu, które nie były ujęte w protokole inwentaryzacyjnym i za które (słusznie) Bogl chce dodatkowej zapłaty.

Jotgie 2014-11-15

Jest to odcinek, który został przejęty po Covecu. Nacisk ze strony GDDKiA, by był przejezdny na EURO, pospiech i pewno wiele ustnych ustaleń spowodowało pewno wystąpienie usterek, które można by uniknąć. Parę dni przed Euro jeszcze była układana nawierzchnia, przedstawiciele GDDKiA i szef Bogla (zresztą, krótko potem zmarł na zawał) cały czas siedzieli na budowie i negocjowali. nJednak prawda też jest taka, że Bogl wiedział, w co się pakuje. Bo nawet zerwał kontrakt na budowaną wówczas równocześnie obwodnicę Żyrardowa pozostawiając samotnego już na tej budowie (konsorcjant DSS zbankrutowało i ogłosiło upadłość wcześniej) POLDRÓG PIŁA, którego z kolei ta budowa doprowadziła do bankructwa. Ot taka typowa historia działań GDDKiA i chorej ustawy o ZP, która doprowadza firmy drogowe do bankructw i generuje opóźnienia w budowie autostrad.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport