mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Niepewny los bursztynowej autostrady A1

Niepewny los bursztynowej autostrady A1

Budowa północnego odcinka autostrady A1 jest faktem zapisanym w rządowym harmonogramie, nadal jednak nie wiadomo kiedy rozpoczną się prace między Grudziądzem i Toruniem. "Autostrada powinna zostać oddana do użytku jak najszybciej" - mówił prezydent Torunia otwierając konferencję poświęconą tej inwestycji.

Prezydenci Torunia i Grudziądza zorganizowali w toruńskim Centrum Targowym "Park" konferencję z udziałem przedstawicieli MTiB, GDDKiA, firmy Transprojekt Gdański projektującej północny odcinek autostrady, zarządów portów w Gdyni i Gdańsku, samorządowców. "Chcemy poznać rządowe plany budowy autostrady na odcinku między Gdańskiem a Toruniem, omówić prawne i techniczne uwarunkowania tej inwestycji, głośno powiedzieć o problemach jakie mogą wyniknąć z opóźnień w budowie interesującego nas odcinka" - mówił prezydent Torunia Michał Zaleski.

Plany rządowe, przedstawione przez GDDKiA, zakładają, że 152-kilometrowy odcinek trasy z Gdańska do Czerniewic w Toruniu powstanie do końca 2010 r. Problem jednak w tym, że odcinek Nowe Marzy-Toruń nie jest nawet w fazie projektu, a - jak przekonują fachowcy - sam projekt zajmie rok. Tylko na budowę mostu w Grudziądzu potrzeba trzech lat.

O budowie A1 mówi się od 30 lat. Ale zniecierpliwienie samorządowców wynika nie tylko z długiego oczekiwania na autostradę. Jeśli trasa skończy się w Nowych Marzach, krajowa "jedynka" będzie musiała przejąć z niej cały ruch. A ten zwiększy się w związku z oddaniem do użytku nowych terminali portowych. "To oznacza paraliż komunikacyjny Torunia i Grudziądza" - alarmowano podczas spotkania.

W czasie konferencji widoczny był podział na zwolenników budowy odcinka Nowe Marzy-Toruń w dotychczasowym systemie koncesyjnym i zapowiadanego przez rząd utworzenia państwowej spółki celowej. Rząd argumentuje, że państwo jest w wstanie zbudować autostradę taniej (w rządowych szacunkach 62-km odcinek Nowe Marzy-Toruń ma kosztować 300 mln euro), a założony termin nie byłby zagrożony. Przeciwnicy tego rozwiązania uważają, że zmiana systemu finansowania oznacza przynajmniej dwuletni poślizg.

Rządowe plany zakładają, że w 2013 r. będzie 1729 km autostrad. Dotychczas na autostradowej mapie Polski  jest ich 570 km.

Przeczytaj także:

Zawirowania na A1 (2006-03-10)

Oferty na A1 już złożone (2005-11-21)

Więcej i szybciej - rządowe propozycje drogowe (2006-01-20)

Autostradowe zapowiedzi 2006 (2006-01-03)


 


Podobne wiadomości:

System viaToll na kolejnych drogach w Polsce

System viaToll na kolejnych drogach w Polsce

Polskie drogi 2017-07-11

A1 Tuszyn - Częstochowa - niebawem ruszy przetarg

A1 Tuszyn - Częstochowa - niebawem ruszy...

Polskie drogi 2017-06-19

Komentuj:

~łoś drog mapa 2008-07-30

pejstowość łoś.

~butter 2006-06-01

ja tam wole poczekać 2 lata dłuzej i niech państwo buduje a niżeli w systemie koncesyjnym i mam płacić potem 50 zł za przejazd;/ a tak będzie ok 10 ;)

~Casandra 2006-05-30

To skandal. Czy to tak trudno odebrac koncesje? Zaplacic im i wykorzystac ich prace, zaczac budowac juz w przyszlym roku przez panstwo. Niedlugo staniemy sie posmiewiskiem Europy ze nie potrafimy wykorzystac pieniedzy ktore dostajemy od Unii.

~stanisław 2006-05-25

należy wierzyć ministrowi polaczkowi ,że dotrzyma obitnicy i autostrada a1 od gdańska poprzez toruń,kowal , łódż,częstochowę gorzyczki będzie wybudowana do 2010 roku posłowie wszystkich opcji politycznych powinni wspiracministra polaczka wojewodowie ,starostowie,burmistrzowie i wójtowie powinni codziennie apelować o przyspieszenie budowy a1 na ich tererenie autostrada zlikwiduje bezrobocie uwierzcie zacznijcie działać

~autostradek 2006-04-29

no miod ze jest forum

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prawo jazdy - szykują się kolejne zmiany?
Prawo jazdy - szykują się kolejne zmiany?
Szykują się spore zmiany w kursach na prawo jazdy. Nowe przepisy przewidują, że kierowca musiałby zdawać egzamin co rok. Takie zmiany na pewno wywołają duży sprzeciw opinii publicznej.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech