mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Nowe przetargi na drogi ekspresowe

Nowe przetargi na drogi ekspresowe

Kolejne przetargi na budowę ponad 66 km nowych dróg ekspresowych ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Dzięki temu przybędą trzy kolejne odcinki drogi S3 w województwie lubuskim oraz odcinki drogi ekspresowej S7 w województwach warmińsko-mazurskim i małopolskim. W sumie od początku roku GDDKiA ogłosiła już 16 przetargów na 189 km nowych dróg ekspresowych.

Nowe przetargi na drogi ekspresowe
Droga ekspresowa S3 powiększy się o odcinki:  Sulechów (w.Kruszyna) - Zielona Góra Północ  (13,4 km), Zielona Góra Północ - w. Niedoradz (13,3 km), w. Niedoradz - DW nr 283 (17,3 km).

Droga ekspresowa S7 zostanie wydłużona zaś o odcinki: Ostróda Północ - Ostróda Południe wraz z obw. Ostródy (DK16) o długości 18,3 kilometra oraz ponad 4,5 km krakowskiego odcinka od węzła Igołomska (DK79) do węzła Christo Botewa (Rybitwy) - odcinek ten stanowi wschodnią obwodnicę Krakowa.

Odcinek S7 w województwie warmińsko-mazurskim, na który ogłoszono postępowanie,  jest kolejnym ogłoszonym w tym roku przez oddział GDDKiA w Olsztynie uzupełniającym drogę ekspresową na trasie Warszawa-Gdańsk. Po wybudowaniu tego fragmentu kierowcy ekspresowo pojadą już z Ostródy aż do Elbląga.

Z kolei przetarg ogłoszony przez GDDKiA oddział w Krakowie dotyczy bardzo ważnego fragmentu drogi ekspresowej S7 będącego uzupełnieniem wschodniej obwodnicy Krakowa. Ruch tranzytowy z drogi krajowej nr 79 będzie mógł przenieść się na nową ekspresową drogę, którą kierowcy dojadą do autostrady A4 bez konieczności wjeżdżania do miasta. Usprawni to tranzyt, skracając czas przejazdu od kilku do kilkunastu minut i poprawi bezpieczeństwo.

Do końca tego roku ogłoszonych zostanie jeszcze 38 postępowań na ponad 540 kilometrów. Wśród nich będą pozostałe odcinki S3 w województwie dolnośląskim dzięki czemu  zachodnia część kraju uzyska ekspresowe połączenie od Szczecina do granicy z Czechami.
Tematy w artykule: drogi ekspresowe przetarg

Podobne wiadomości:

Droga ekspresowa S61 – duże zainteresowanie budową

Droga ekspresowa S61 – duże zainteresowanie...

Polskie drogi 2016-07-15

Polskie projekty drogowe jako pierwsze z dofinansowaniem UE

Polskie projekty drogowe jako pierwsze z...

Polskie drogi 2016-03-17

Komentuj:

~warszawiak 2013-07-02

@Jon: Zawsze wyjdzie taniej niż budowa od podstaw w lesie, czy w polu. Odpada wycinka drzew, krzewów i odhumusowywanie gruntu, usuwanie korzeni itp. Zapomniałeś jeszcze o wykupie gruntów, a nierzadko i budynków, które w tym przypadku nie są konieczne. Jest to przecież niemały koszt. A sam napisałeś, że uzyskane kruszywo może być użyte jako dodatek do betonu przyszłej jezdni, czyli, że tego kruszywa też nie trzeba już będzie kupować. Ale mnie nie tylko o to na końcu chodziło. Ogromnie podwyższa koszta te wydumane 19 przejść dla zwierząt, po cholerę ich aż tyle, wystarczy 4 lub góra 5. Co stanie się zwierzętom, jak będą musiały nadrobić parę, a nawet parenaście km, żeby przejsć sobie na drugą stronę drogi? Reasumując: to, że zaraz po wybudowaniu płn jezdni nie zabrano się do przebudowy płd nitki A18 i nic nie rozpoczęto tam do dziś uważam za wielki skandal i czystą głupotę; najdurniejsze jest pozostawianie inwestycji wykonanych w 50%.

~Jon 2013-07-01

do Warszawiaka. Rzeczy nie są takie, na jakie wyglądają. Opisujesz południową jezdnię A-18 i twierdzisz, że powinno być tanio i szybko. Niestety na podstawie remontu autostrady A-4 śmiem twierdzić, że przebudowa drogi może być droższa niż budowa autostrady od podstaw. Całą nawierzchnię zbudowaną z płyt trzeba zerwać, a następnie skruszyć. Uzyskane kruszywo może być użyte jako dodatek do betonu przyszłej jezdni. Beton na autostradzie (na podstawie wyremontowanej A-4), zbudowany będzie z dwóch warstw: odporna na nacisk spodnia o grubości ok. 30 cm i odporna na ścieranie nawierzchniowa o grubości ok. 16 cm. Następnie musi być od podstaw wykonana podbudowa drogi, niemal za ten sam koszt jak drogi budowanej od podstaw.

~warszawiak 2013-06-28

Jeszcze jedno. Uważam ostatni post kolegi Jumpera za żartobliwy, a jeśli chodzi o trasę, to doskonale pamiętam, jak podskakiwało się na DK18 w obie strony (jezdni płn nie było), tak samo, jak na całej poniemieckiej nawierzchni A4 przed remontem. Teraz przynajmniej komfortowo się z kraju wyjeżdża, a przy wjeździe czlowiek szybko sobie uświadamia, że....jest już w domu.

~warszawiak 2013-06-28

Zgadzam się z Obserwatorem, jezdnię płn A18 wybudowano od podstaw i było to trudniejsze od jeżeli nie remontu nawet kolego Astrolog, to na pewno przebudowy jezdni płd. Przede wszystkim odpada odhumusowywanie, usuwanie korzeni, drzew, krzewów itp. Cały pas drogowy jest gotowy i brak potrzeby wykupu gruntów, wywłaszczeń, odszkodowań itp. Wiele wiaduktów też rzeczywiście już wykonano. Tu gdzie indziej leży problem. Znowu jakiś kretyński urzędas ustępując nawiedzonym zielonym wymyślił sobie na 70 km aż 19 przejść dla zwierząt i to bardzo podobno podraża koszta. Najsensowniejszy wariant mówi tylko o przebudowie nawierzchni, a przejścia dla zwierząt by zbudowano później. Ale co za kretynizm, że 19? Uważam, że wystarczy 4 lub góra 5, a te kilka kilometrów zwierzątka mogą sobie przespacerować i nic się im nie stanie. Przypominam też, że od lat 30-tych ubiegłego wieku przejść dla mamutów, wilków, gepardów i innych jeleni czy żyraf do dziś tu nie ma, a gadziny jakoś sobie radzą. A sprawa jest naprawdę ważna, A18 to połączenie wschodniej granicy Polski w Korczowej, Rzeszowa, Krakowa, Aglomeracji Śląskiej, Opola i Wrocławia z Berlinem, Hamburgiem, Danią, czy Wlk Brytanią.

~obserwator 2013-06-28

Do "jumper" i "astrolog"- bez urazy, ale wydaje mi się, że dorabacie trochę ideologii do rzeczywistości. Podczas remontu jezdni pł. DK18 parę lat temu- wykonano już trochę wiaduktów i przypustów nad całą już trasą, więc remont drugiej jezdni tej trasy nie powinien być zbyt drogim i trudnym technicznie zadaniem. Chodzi przede wszystkim o wymianę istniejących płyt betonowych na nowe, dobudować pas awaryjny i ewentualnie jakieś zjazdy z drogi. Uważam, że poprzedni, powyżej wymieniony etap przebudowy był technicznie trudniejszy- a jednak dało się go wykonać. Naprawdę proponuje osobiście przejechać się tym odcinkiem.Każdy- kto nim przejedzie, wątpie, żeby stwierdził, że przebudowa jego jest nieopłacalna. Według mnie- nie tylko jest opłacalna, ale konieczna- i to na wczoraj!!! Według mnie nie ma innych powodów zaniechania tutaj przetargów jak ten, który wymieniłem w poprzednim poście, tymbardziej, że sprawa dotyczy także poprzednio omawianych odcinków przyszłych A1 i A6

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport