mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Obwodnica Mińska Mazowieckiego nie zagrozi płazom

Obwodnica Mińska Mazowieckiego nie zagrozi płazom

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi wniosków ekologów o konieczności przebudowy obwodnicy Mińska Mazowieckiego, jako rzekomo zagrażającej płazom, GDDKiA po raz kolejny stanowczo podkreśla, że droga jest budowana zgodnie z zatwierdzoną decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia.

Obwodnica Mińska Mazowieckiego nie zagrozi płazom
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie pozwala na niszczenie chronionych gatunków płazów, takich jak kumak czy rzekotka, na żadnej z realizowanych inwestycji, niezależnie od tego, czy jest współfinansowana ze środków unijnych czy innych. Dotyczy to także obwodnicy Mińska Mazowieckiego w ciągu autostrady A2 (na wschód od Warszawy). Dlatego nieprawdą jest informacja podana w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej, jakoby istniało zagrożenie w utracie współfinansowania tej inwestycji ze środków Unii Europejskiej - czytamy na stronie internetowej GDDKiA.

Przypominamy, że w ramach procedury wydawania pozwolenia na budowę analizowane były oddziaływania na środowisko a wszystkie rozwiązania z zakresu ochrony środowiska zostały zawarte w pozwoleniu na budowę obwodnicy Mińska Mazowieckiego. Od momentu uzyskania decyzji środowiskowej nie zmieniły się rozwiązania techniczne i zakres inwestycji. Oznacza to, że inwestycja jest realizowana zgodnie z wydanymi decyzjami administracyjnymi.  

W 2008 roku, kiedy trwały przygotowania do rozpoczęcia budowy obwodnicy Mińska Mazowieckiego, prawo polskie nie było w pełni dostosowane do wymagań unijnych w zakresie ochrony środowiska przy realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Jednak GDDKiA podkreśla, że w trosce o wykorzystanie środków unijnych, przy wszystkich swoich inwestycjach drogowych, a więc i obwodnicy Mińska Mazowieckiego, działało uznając nadrzędność prawa unijnego nad prawodawstwem krajowym.

Na potrzeby wydania decyzji o pozwoleniu na budowę obwodnicy Mińska Mazowieckiego został więc wykonany dodatkowy raport oddziaływania na środowisko – zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Został on dołączony do wniosku i był konsultowany i analizowany przez służby wojewody. Raport wskazywał szczegółowy zakres prac w poszczególnych etapach wraz z doszczegółowieniem rozwiązań chroniących środowisko.

W raporcie tym określono następujące parametry budowanej drogi:
- liczba pasów ruchu – 2x3,75 m dla I etapu budowy, 3x3,75m – dla etapu docelowego
- szerokość pasa ruchu – 3,75m
- szerokość pasa awaryjnego – 3,0 m
- szerokość pobocza gruntowego – zmienna od 1,25 do 3,7 m
- szerokość pasa dzielącego z opaskami - 0,5m – 12,5 m dla I etapu budowy, 5 m dla etapu docelowego.

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia dla Autostradowej Obwodnicy Mińska Mazowieckiego w ciągu A2 (WŚ.I.EM/6613/1/33/06) została wydana po przeprowadzeniu procedury oceny oddziaływania na środowisko na podstawie raportu o oddziaływaniu na środowisko. W dokumencie tym przeanalizowano i opisano realizacje inwestycji w II etapach:

Etap I - jako budowa obwodnicy miejscowości Mińsk Mazowiecki na parametrach autostrady

Natomiast etapem II docelowym miało być przekształcenie obwodnicy w część autostrady A2 łączącej Warszawę z Białorusią.

W etapie I zakładano budowę 2 jezdni po 2 pasy ruchu z pasem rozdziału 5 m i rezerwą terenu po zewnętrznych stronach pod trzeci pas.

Natomiast w etapie II założono dostosowanie parametrów tej drogi do parametrów docelowego całego ciągu autostrady A2 Warszawa – Kukuryki  tj. 2x3 pasy ruchu z pasem rozdziału 5 m

Obwodnica Mińska Mazowieckiego została przygotowana i jest realizowana w taki sposób, że nie istnieje ryzyko utraty środków unijnych ze względu na ochronę środowiska. GDDKiA już w 2008 roku, czyli wówczas, gdy inwestycja była przygotowywana, zadziałała zgodne z wymaganiami Unii Europejskiej, mimo braku ówczesnych pełnych uregulowań w tym zakresie w prawie polskim.

Dzięki działaniom prewencyjnym podjętym przez Generalną Dyrekcję m.in. w zakresie ochrony środowiska nie ma zagrożenia utraty środków unijnych na realizację inwestycji drogowych - zapewnia GDDKiA.

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana ruchu

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana...

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~astrolog 2012-07-05

Te oszolomy juz maja w swoim "dorobku" kilka powaznych blokad, ktore ida w setki milionow zlotych. Zablokowali budowe odcinka S7 od Skarzyska do granic wojewodztwa. Gdyby nie ich dzialania, droga bylaby juz skonczona. Kilka tygodni temu ostatnia instancja sadu orzekla ze GDDKiA nie naruszyla ustaw. A te gnojki zamierzaja zaskarzyc wyrok do Brukseli. Mnie oni przypominaja dzialania Samoobrony z jej najlepszych czasow.

~anty ekolog 2012-07-05

wszelkiej maści ekologów, którzy sie udzielają publicznie, powinno sie powywieszać za uszy, bo więcej szkodzą niż pomagają tymi swoimi protestami, rozumiem że lepiej by nie było nowych dróg, obwodnic, niech ruch się odbywa jak dotychczas, przez centra miast, a to że ludzie w ten sposób mają gorzej, to nic, w końcu żabki czy inne płazy będą mogły sobie spokojnie skakać po swoich terytoriach

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport