mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Obwodnica Tyńca Małego już przejezdna

Obwodnica Tyńca Małego już przejezdna

W dniu wczorajszym dla ruchu otwarta została obwodnica Tyńca Małego, co ułatwi nieco jazdę z Wrocławia na południe w kierunku granicy z Czechami.

Obwodnica Tyńca Małego już przejezdna
5-kilometrowa obwodnica Tyńca Małego jest częścią drogi krajowej nr 35 prowadzącej na południowy-zachód od Wrocławia do granicy z Czechami (droga na Świdnicę i Wałbrzych). Obwodnica przebiega po północnej i zachodniej stronie miejscowości. Obwodnica łączy się z AOW poprzez rondo na drodze krajowej nr 35 w obrębie węzła Kobierzyce.

Celem inwestycji jest wyprowadzenie ruchu tranzytowego z miejscowości, a co za tym idzie uspokojenie ruchu lokalnego i  polepszenie warunków życia mieszkańców.

Wartość inwestycji to 60,5 mln zł.

W ramach tymczasowej organizacji ruchu i konieczności przeprowadzenia ostatnich prac na styku nowej obwodnicy z dotychczasową drogą krajową nr 35 ruch został przeniesiony na nową trasę. Utrudnienia potrwają maksymalnie jeszcze do dwóch tygodni.

Podobne wiadomości:

Obwodnica Bełchatowa ruszyła!

Obwodnica Bełchatowa ruszyła!

Polskie drogi 2016-12-23

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Polskie drogi 2016-09-15

Komentuj:

~adam 2011-06-23

Niestety mylisz się vobis. Na 5 rond turbinowe z dwoma pasami ruchu są 3. Dwa są zwykłe z jednym pasem ruchu. Ale nawet przed tymi turbinowymi jest ograniczenie 50 km/h i przed dojazdem do rond jest zrobiona eSka, żeby zmusić do wytracenia prędkości. Także o płynnym przejeździe nie ma mowy. Jest tak jak napisał teodor - gaz, hamulec, gaz, hamulec itd. Deblizm.

~vobis 2011-06-22

Dobrze przynajmniej, że są to ronda turbinowe i przejazd jest dość płynny.

~teodor 2011-06-22

Ta droga to nieporozumienie. Na 5 km długości jest 5 rond! To ma być obwodnica? I to droga krajowa? Może to jest nowa koncepcja "mózgowców" z GDDKiA na "drogi zaufania" - droga dwujezdniowa, dwupasmowa i co kilometr rondo dla "uspokojenia ruchu"? Takiego debilizmu drogowego jeszcze nie widziałem. Jadąc przez Tyniec zwalniało się raz, na przejazd przez wioskę. A tu mamy gaz, hamulec, redukcja, rondo, gaz, hamulec, redukcja, rondo, gaz, hamulec, redukacja, rondo... i tak pięć razy. Zajebsita płynność jazdy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Suzuki Swift Sport zadebiutuje jesienią
Suzuki Swift Sport zadebiutuje jesienią
Japoński producent poszerza ofertę swojego najpopularniejszego modelu. Nowa generacja Suzuki Swift będzie dostępna w wersji Sport. Samochód zadebiutuje już jesienią na salonie we Frankfurcie.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech