mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Po zimie ruszają prace na A2

Po zimie ruszają prace na A2

Przez długą zimę nierealne okazały się plany kontynuacji budowy A2 od 1 marca. Prace budowlane rozpoczęły się z miesięcznym opóźnieniem od kwietnia. "Drobne prace trwały niemal przez całą zimę - przy montażu ekranów akustycznych i wykończaniu OUA (obwodu utrzymania autostrady) w Żdżarach koło Konina - jednak dopiero teraz, po ustąpieniu mrozów, można myśleć o pracach nawierzchniowych i betoniarskich" - dodaje GDDKiA.

Po zimie ruszają prace na A2

"Najpilniejsze jest oddawanie do użytku wiaduktów nad autostradą, mających służyć ruchowi lokalnemu" - podkreśla Piotr Chodorowski, zastępca dyrektora Oddziału. - "Dopiero, gdy ruch zostanie skierowany na te wiadukty, można będzie "uciąglić" jezdnie autostrady pod nimi, gdzie obecnie odbywa się przejazd przez plac budowy A2".
Pierwsze dwa wiadukty w gminie Dąbie już funkcjonują, w kwietniu powinny być gotowe kolejne dwa. Na wiaduktach węzła Koło już w marcu, pod ogrzewanymi namiotami, kontynuowano roboty izolacyjne, na innych montowano dylatacje i kładziono chodniki.

Jak informuje poznańska GDDKiA, podpisane w końcu 2005 roku aneksy do umów z wykonawcami zakładają, że do 31 maja 2006 r. gotowe będą odcinki A2: Konin-Koło oraz oba łódzkie - Dąbie-Wartkowice i Wartkowice-Emilia. Po tej dacie powinny się rozpocząć procedury odbiorów, tak aby w ciągu najdalej czterech tygodni Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego mógł wydać decyzje o pozwoleniu na użytkowanie.

Zgodnie z kontraktem, do końca lipca powinien zostać przekazany do użytku odcinek Koło-Dąbie. "Ten najkrótszy, tylko 18-kilometrowy fragment autostrady przebiega w dolinie Warty i Neru, na długości 6 kilometrów o bardzo wysokim poziomie wód gruntowych, gdzie w podłożu zalegają między innymi torfy i namuły. Wprawdzie od początku było wiadomo, że czekają tam na budowniczych niespodzianki, okazały się one jednak poważniejsze, niż wynikało z pierwszych badań geologicznych. Miąższość gruntów organicznych do trzech metrów wymagała wzmocnienia podłoża, co osiągnięto poprzez wykonanie "pali piaskowych" metodą mikro-wybuchów. Wybuchy zakończyły się jeszcze przed Gwiazdką 2005 i zdążono nawet wykonać nawierzchnię, jednak nie na całym odcinku grunt w porę ustabilizował się. Na około 340 metrach jezdni (co stanowi ok. 1,7% ogólnej długości jezdni, pod którymi wzmacniano podłoże) nastąpiło osiadanie rzędu 5 centymetrów. Dziś do wzmocnienia pozostało jeszcze podłoże pod około 70-metrowym odcinkiem jezdni. Dlatego wykonawca, na swój koszt, musi wzmocnić podłoże "zastrzykami" z zaczynu cementowego. Jednakże prace te nie mają dużego wpływu na tempo budowy i nie spowodują żadnych opóźnień w ogólnym ukończeniu robót" - zapewniają drogowcy.

GDDKiA ocenia, że majowy termin ukończenia kontraktów na wielkopolskim odcinku Konin-Koło oraz na łódzkich odcinkach od Dąbia do Emilii pod Łodzią to realna data zgłoszenia tych odcinków jako "zasadniczo ukończonych". Potem rozpocznie się procedura uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie, tak aby otwarcie dla ruchu możliwe było na początku lipca. Dodatkowo, aby umożliwić ciągłość jazdy autostradą od Konina do Łodzi  GDDKiA podjęła z wykonawcą odcinka Koło-Dąbie rozmowy w sprawie możliwości otwarcia również tego fragmentu autostrady wraz z pozostałymi. "Prawdopodobnie będzie to możliwe przy założeniu, iż na niewielkich odcinkach autostrady między węzłami Koło i Dąbie (o łącznej długości około 5 km) ruch będzie odbywał się po jezdnej jezdni w obu kierunkach. Jednocześnie będą trwały roboty wykończeniowe na miejscach obsługi podróżnych oraz drogach zbiorczych i dojazdowych" - dodają drogowcy.

Przeczytaj także:

GDDKIA - "nie trzeba zrywać asfaltu na autostradzie A2" (2006-03-16)

Autostradowe zapowiedzi 2006 (2006-01-03)

Łódzka A2 - relacja z budowy (2005-07-27)

Największa budowa Europy (2005-06-14)


Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Rząd ma nowy plan na drogi ekspresowe

Rząd ma nowy plan na drogi ekspresowe

Polskie drogi 2016-05-20

Komentuj:

~czytelnik 2006-06-13

2 miesiące póxniej widac, że znowu nie dotrzymano terminów. Przecież są jeszcze miejsca, gdzie nie ma położonej nawierzchni np. przejazd koło Konina. Co tu mówić o odbiorze? Bzdury i jeszcze raz bzdury? Osobiście wątpię, ze w lipcu będzie to oddane do użytku, bo obecnie pisze się o końcu lipca. Poczekamy jescze 2 tygodnie i bedzie sierpień, a może wrzesień, a potem to jesień, zima i dalej wiadomo....

~ciekawskij 2006-04-25

dobre, w takim tempie to bedziemy dziurą na mapie drogowej Europy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport