mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Podkarpackie: A4 w liczbach

Podkarpackie: A4 w liczbach

W budowę autostrad zaangażowanych jest setki osób, tony materiału oraz sprzętu. Nad tym wielkim przedsięwzięciem logistycznym czuwa kadra techniczna oraz personel nadzoru. Ogrom prac mogą zobrazować liczby dotyczące robót ziemnych przy budowie jednego z odcinków autostrady A4 od węzła Dębica Pustynia do węzła Rzeszów Zachód realizowanej przez Budimex SA.

Podkarpackie: A4 w liczbach
Do budowy ponad 30 km odcinka autostrady zużyto dotychczas 20 mln ton materiałów nasypowych. Na jeden samochód ciężarowy o dł. 13,6 metra można załadować 25 ton materiału. Zatem do przewiezienia 20 000 000 ton potrzebnych jest 800 000 samochodów, a ich długość wyniosłaby prawie 11 tysięcy kilometrów. Dla porównania odległość z Warszawy do Rio de Janeiro w linii prostej wynosi 10 419 km.

Jak informuje wykonawca średnie dobowe dostawy materiału nasypowego potrzebnego do budowy autostrady to przedział 60 000 - 80 000 ton. Przy budowie tego odcinka dostawy wynosiły nawet 100 000 ton czyli, co 1 minutę na budowę przyjeżdżały prawie 3 samochody z materiałem nasypowym.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A4
Audi A4
Cena podstawowa już od: 131 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Polskie drogi 2016-08-08

Komentuj:

~Mariusz 2012-06-20

Malkontenci... budujcie sami, albo wyemigrujcie do Niemiec czy gdzie indziej. Ja jestem pod wrażeniem.

~Drajwer 2012-06-20

Imponująca informacja w stylu amerykańskim. Jak się nie przeliczy liczby ciężarówek na odległość do Rio to żaden półgłówek by nie pojął skali przedsięwzięcia. Mam nadzieję że równo ułożą te miliony ton kruszywa. Niedawno miałem okazję przejechać się nowym odcinkiem S7 Elbląg-Pasłęk, skala pofalowania nawierzchni, uskoków, podskoków itp przypomina jazdę tramwajem a nie nowiutką ekspresówką. Jak tu się podniecać milionami ton jak nie potrafią tego równo ułożyć, a GDDKiA odbiera od wykonawcy zamiast kazać rozebrać i zacząć od nowa. Byle wstęgę przeciąć, jak w PRLu. A niby mają te lotne laboratoria za 100 mln i najemnych Inżynierów Kontraktu za kolejne miliony do pilnowania jakości. A tam gołym okiem widać bezczelną fuszerę. Jak ma nas krew nie zalewać w tym kraju? Pozdro dla Forumowiczów!

~obserwator 2012-06-19

I co z tego, jak nieskończona. Artykuł jak za komuny. Nie macie o czym pisać?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport