mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Prace na moście przez Wisłę w Kwidzynie

Prace na moście przez Wisłę w Kwidzynie

Trwa budowa przeprawy przez Wisłę koło Kwidzyna w ciagu drogi krajowej nr 90. Prace koncentrują się na 808-metrowym moście przez Wisłę.

Prace na moście przez Wisłę w Kwidzynie

Przeprawa przez Wisłę w Kwidzynie w ciagu Dk 90 to najdłuższy most typu extra dosed w Europie i jeden z najdłuższych na świecie. Obecnie trwa montaż pierwszych want do pylonów, co jest znaczącym momentem w czasie budowy. Po wykonaniu wszystkich want i ich obciążeniu będzie można przystąpić do demontażu tymczasowych podpór oraz prac wykończeniowych na moście. Zakończenie prac na obiekcie i oddanie go do ruchu – uwzględniając warunki zimowe – przewidziano na połowę 2013 roku - informuje GDDKiA

Przeprawa ma szczególne znaczenie dla rozwoju Kwidzyna. W ramach inwestycji oprócz spektakularnego mostu przez Wisłę powstają m. in. estakady dojazdowe na międzywalu, mosty na Liwie i Strudze Młyńskiej oraz przepusty i przejścia dla zwierząt. Łącznie nowa droga będzie miała prawie 12 km długości. Koszt inwestycji wynosi około 362 mln zł.
Tematy w artykule: most

Podobne wiadomości:

Nowy most na Sole w Żywcu już przejezdny

Nowy most na Sole w Żywcu już przejezdny

Polskie drogi 2015-10-15

Nowym mostem na Słowację

Nowym mostem na Słowację

Polskie drogi 2015-09-25

Komentuj:

~warszawiak 2013-06-26

@MarcoPolo: To nie tak. Po 1-szych 20 latach III RP stan polskich dróg był super kompromitujący. Coś drgnęło po wejściu do Unii i otrzymywaniu na to ogromnej kasy. Ale niestety idzie to bardzo często, jak po grudzie. I gołym okiem widać, beznadziejną organizację budowy dróg, budowanie ich nierzadko nie w tej kolejności co trzeba, permanentne niedotrzymywanie jakichkolwiek terminów itp, itd. Wszyskie plany dawno już przerosły obecną ekipę drogowych decydentów. Oczywiście jest lepiej niż przed wejściem Polski do Unii, ale mogłoby by być jeszcze parę razy lepiej. I trudno wielu posunięć decydentów drogowych nie krytykować, bezkrytycznie przyjmować wszystkie bzdurstwa i niedociągnięcia, a tym samym tylko "cieszyć się z tego co się już ma", czyli pozbawiac się praktycznie prawa do jakiejkolwiek krytyki.

~MarcoPolo 2013-06-26

... nasza najgorsza cecha - wieczne niezadowolenie i narzekactwo, oraz nie cieszenie się z tego co się już ma, tylko wciąż patrzenie na to czego się nie ma ... Skończmy z tym Panowie - Szlachta !!!

~warszawiak 2013-06-20

Jurcio, zacznę od tego, że wprawdzie do kasy unijnej płacimy, ale dużo więcej z tej kasy wybieramy. I na szczęscie długo jeszcze tak będzie, że nie będziemy w Unii platnikiem netto. Zresztą, jak by było inaczej, to nie bardzo wiem, po cholerę byśmy mieli do tej Unii wchodzić. Twój zarzut, że nie wychylam nosa poza swoją prowincję, jest, jak strzał kulą w płot, od dawna umieszczam posty o drogowych inwestycjach w całej Polsce. A za budowę dróg odpowiadają nie wymienione przez Ciebie firmy (jedna, Alpine Bau zgłosiła zresztą dziś do sądu w Wiedniu wniosek o upadłość), tylko GDDKiA i ministerstwo transportu. Oczywiscie przy dużej ilości inwestycji może w paru zdarzyć się niedotrzymanie terminów, ale skandalem jest, że opóźnienia i to najcześciej więcej niż roczne, (w przypadku A1 Mszana-Świerklany spóźnienie dziś wynosi już 3,5 roku)stają sie normą, a podawane terminy ukończenia robót są funta kłaków niewarte. Poza tym ciągnące się przetargi więcej niż rok, ogromna ilość spraw sądowych po zerwaniu kontraktów itp. Pokaż mi na przykład ukończenie w ostatnich latach jakiejś inwestycji w terminie. O, jest jeden chlubny wyjątek: wczoraj oddany odcinek S3 Sulechów-Świebodzin Płd. Jeszcze rok temu rzutem na taśmę A2. (chociaż odcinek C będzie po "przejezdności" miał rok spóźnienia całkowitego ukończenia) Innych jakoś nie mogę sobie przypomnieć. To wynik fatalnej organizacji przetargów i budów przez decydentów drogowych. Aha, nie było żadnego problemu z terminowością na A2: Nowy Tomyśl-Świecko, ale tę drogę budował Kulczyk, a nie GDDKiA. Podobnie wczęśniej było z A1: Gdansk-Toruń, ale tej drogi nie budowało państwo, tylko prywatny inwestor.

~Jurcio 2013-06-19

Żałosne są te wieczne płacze i narzekania nawet jak się buduje tyle niesamowitych obiektów. Przez dziesiątki lat komuny nie robiono prawie nic, nie licząc żałosnej gierkówki towarzysza sekretarza do jego willi w Ustroniu z ominięciem Łodzi, wtedy drugiej aglomearcji w Polsce. A ten wieczny bałagan i fatalna organizacja dotyczy takich firm jak Skanska, Strabag, Alpine Bau, Kirchner, czy kilku polskich. Może Warszawiaku wychylisz nosa poza swoją prowincję i zrozumiesz wtedy, że przy tak wielkim rozmachu inwestycji infrastrukturalnych nie w sposób dotrzymać wszystkich terminów i uruchomić tyle mocy wykonawczych. A do kasy unijnej my też płacimy.

~warszawiak 2013-06-19

@Artur, Wuppertal: To po twoim komentarzu widać, że to ty jesteś słoikiem, słoikiem do kwadratu. Co ty zostawiasz codziennie w kiblu, nikogo nie interesuje. Trudno, żeby się tyle nie budowało, kiedy przy ogromnych polskich zapóźnieniach drogowych plynie taka kasa z Unii. Ale tylko głupek nie widzi fatalnej organizacji i fatalnego wykonywania znakomitej większości inwestycji. Nie wiem skąd jesteś, nie obchodzi mnie to, ja nie rozróżniam ludzi według miejsca zamieszkania. Natomiast twój post dowodzi, że z myśleniem i logicznym rozumowaniem u ciebie jest nie najlepiej i wyraźnie masz jakieś kompleksy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport