mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Problemowy most na autostradzie A1

Problemowy most na autostradzie A1

Pod koniec ubiegłego roku budowa autostrady A1 na odcinku od granicy państwa z Republiką Czeską do Świerklan została ukończona, poza jednym obiektem mostowym w ciągu autostrady w miejscowości Mszana. Do ruchu oddano 10-kilometrowy odcinek autostrady A1 Gorzyczki – Mszana. Prace przy moście miały zakończyć się w sierpniu tego roku. Niestety okazuje się, że na most będziemy musieli poczekać około rok dłużej.

Problemowy most na autostradzie A1

Oddany odcinek autostrady A1 jest bez mostu „dziurawy”. Dlatego, do czasu oddania obiektu, 10 kilometrowa trasa  została połączona z pozostałymi, użytkowanymi już odcinkami autostrady A1 na północ od węzła Świerklany, z wykorzystaniem specjalnie wyremontowanych dróg wojewódzkich łączących dwa węzły autostradowe - węzłami „Mszana” i „Świerklany”.

Przez kilka miesięcy, zgodnie z decyzją Inspektora, wykonawca  (Alpine Bau)  miał wykonać określone roboty budowlane i czynności, które pozwolą na kontynuowanie budowy mostu i bezpieczne użytkowanie tego obiektu w przyszłości, w tym m.in. naprawę uszkodzonej płyty dolnej w segmencie czy naprawę zarysowanych zastrzałów. Jak informowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - wykonawca miał prowadzić działania naprawcze zgodnie z wydaną decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która precyzowała konieczny do wykonania zakres robót oraz termin zakończenia prac. Firma Alpine Bau powinna była zakończyć prace do sierpnia 2013.

Przypomnijmy, to już drugie podejście Alpine Bau do A1 Świerklany - Gorzyczki. Wybudowanie 18,3 km odcinka autostrady od węzła „Świerklany” (bez węzła) do granicy państwa z Republiką Czeską w Gorzyczkach zostało zlecone Alpinie w 2010 roku. Cały odcinek autostrady - poza mostem MA532 - został już ukończony, przyjęty i oddany do ruchu przez GDDKiA. Po wypowiedzeniu umowy w 2009 roku, ALPINE ubiegała się o projekt ponownie. GDDKiA  po powtórzeniu procedury przetargowej zawarła z firmą ponownie kontrakt, tym razem na kwotę o 300 mln zł mniejszą. W ostatnich dniach okazało się, że firma Alpine Bau jednak nie będzie kontynuować budowy mostu na A1 w Mszanie.

- Firma ALPINE Bau GmbH złożyła w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, oświadczenie o odstąpieniu od kontraktu dotyczącego budowy mostu MA532 na autostradzie A1. Statyczny projekt mostu MA532 wzbudza wiele kontrowersji w kręgu międzynarodowych ekspertów. ALPINE przedkładała zamawiającemu liczne, konstruktywne propozycje rozwiązań profesjonalnego i bezpiecznego wykończenia mostu MA532, które poparte były opiniami wielu międzynarodowych ekspertów budowy mostów. Kolejne spotkania nie przyniosły żadnego rezultatu. W poniedziałek 13 maja, ALPINE wraz ze znanym projektantem mostów prof. Janem Biliszczukiem, zaproponowała przedstawicielom GDDKiA kolejne rozwiązanie. GDDKiA – najwyraźniej w odpowiedzi – podtrzymała żądanie wypłacenia gwarancji bankowej ALPINE w wysokości 12 mln Euro (55 mln PLN). Decyzja ta zmusza ALPINE do podjęcia kroków przeciwko tym bezprawnych działaniom – oświadczyła firma w komunikacie.

- Zachowanie GDDKiA tym bardziej zaskakuje, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, jak długo już polscy podatnicy czekają na zakończenie prac i pełne otwarcie międzynarodowej autostrady A1. Jako firma budowlana nie akceptujemy zmuszania nas do finansowania polskich projektów infrastrukturalnych i zrobimy wszystko, by bronić naszej stabilności finansowej! Nie pozwolimy doprowadzić naszej firmy do stanu upadłości, jak to spotkało już liczne polskie firmy budowlane - powiedział prezes ALPINE, Arnold Schiefer.

Z kolei GDDKiA uważa, że Alpine nie wywiązuje się z własnych deklaracji, po raz drugi schodząc z budowy autostrady A1. Inwestycja, w tym most na A1 - jest wykonana już w 95 procentach.

- Alpine Bau – wykonawca mostu w Mszanie  (MA 532) w ciągu autostrady A1 po raz kolejny przestaje realizować tę samą inwestycję, budowaną według projektu przyjętego przez wykonawcę w momencie przystępowania do przetargu na budowę. Alpine nie realizuje też własnych deklaracji z porozumienia z lipca 2012 roku o wykonaniu programu naprawczego wskazanego przez  wojewódzki nadzór budowlany oraz z porozumienia o bezpośrednim zaliczkowaniu przez GDDKiA podwykonawcom Alpine. Zamiast tego pisze oświadczenie o ewentualnym odstąpieniu od umowy i pod pretekstem problemów technicznych, a nie finansowych, wycofuje się z wiążącej ich umowy oraz zawieranych w ostatnim czasie porozumień. (…) GDDKiA, na prośbę Alpine Bau,  wypłaciła zaliczkę podwykonawcy – firmie BBR Polska, żeby mógł on zamówić materiały konieczne do kontynuowania  budowy mostu. Alpine Bau nie była bowiem w stanie znaleźć środków na zaliczkę dla podwykonawcy. Wskazuje to więc niezbicie, że rzeczywistym powodem zaprzestania budowy obiektu przez Alpine nie są kwestie techniczne, tylko sytuacja finansowa spółki – ocenia GDDKiA.

GDDKiA musi teraz wyłonić nowego wykonawcę prac. GDDKiA przewiduje, że dopuszczenie do ruchu autostrady A1 na odcinku Świerklany–Gorzyczki mogłoby nastąpić w I połowie 2014 r.
W celu jak najszybszego oddania do dyspozycji kierowców obiektu mostowego oraz pozostałego odcinka autostrady A1, GDDKiA przygotowuje teraz dokumentację celem udzielenia zamówienia i wprowadzenia nowego wykonawcy na plac budowy.

- W pierwszej kolejności wykonana zostanie naprawa uszkodzonej płyty dolnej skrzynki obiektu, zgodnie z Programem Naprawczym nakazanycm w Decyzji ŚWiNB. Jednocześnie równolegle będą wykonywane wszystkie pozostałe asortymenty robót, konieczne do zakończenia całej inwestycji. Przy założeniu współdziałania wszystkich stron procesu inwestycyjnego oraz przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, zakończenie robót budowlanych na obiekcie MA532 będzie możliwe do końca bieżącego roku. Niezwłocznie po ich zakończeniu GDDKiA złoży wniosek do ŚWINB o wydanie decyzji o pozwolenie na użytkowanie całego odcinka autostrady A1 od węzła Świerklany do węzła Mszana. Przewidujemy, że dopuszczenie do ruchu autostrady A1 na odcinku Świerklany–Gorzyczki mogłoby nastąpić w I połowie 2014 r. – planuje GDDKiA.

 

 


Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Polskie drogi 2016-08-08

Komentuj:

~warszawiak 2013-06-05

Wielokrotnie w poprzednich postach do wcześniejszych artykułów (na tym portalu i również na rynekinfrastruktury.pl w dziale "drogi") wyrażałem swoje zdanie o tej już chyba największej aferze drogowej III RP. Powtórzę tylko tyle. Zobaczymy, jak zakończą się sprawy sądowe pomiędzy Alpine Bau, a GDDKiA. Jeżeli to GDDKiA ma rację, to cała wierchuszka urzędasów z GDDKiA i ministerstwa transportu powinna wylecieć natychmiast dyscyplinarnie z pracy, oczywiście bez prawa do jakiejkolwiek odprawy, a Alpine Bau powinna być pogoniona z Polski nie na 3, a na co najmniej 20 lat. Ale jeżeli przypadkiem to Alpine Bau miałaby rację, to wymienione przeze mnie urzędasy powinny nie tylko dyscyplinarnie wylecieć z roboty, ale siedzieć po prostu w więzieniu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport