mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Prywatni inwestorzy "polegli" w walce o A2

Prywatni inwestorzy "polegli" w walce o A2

Najpóźniej do 28 lutego bieżącego roku mieliśmy poznać wykonawcę odcinka autostrady A2 ze Strykowa do Konotopy. Niestety rozpoczęte w ubiegłym roku negocjacje zakończyły się niepowodzeniem. Urzędnicy postanowili, że autostradę wybuduje jednak państwa, a nie prywatny inwestor.

Prywatni inwestorzy
Po analizie ofert firm biorących udział w negocjacjach oraz zapoznaniu się z rekomendacją Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Minister Infrastruktury podjął decyzję o budowie ponad 90 km odcinka autostrady A2 Łódź – Warszawa (Stryków - Konotopa) w systemie Projektuj i Buduj.

Decyzja ta została podjęta po całkowitym wyczerpaniu możliwości negocjacyjnych z firmami uczestniczącymi w przetargu, czyli Autostradą Południe S.A. i Autostradą Mazowsze S.A.. Pomimo wcześniejszych deklaracji GDDKiA o zbliżeniu stanowisk strony publicznej i prywatnych oferentów (konieczne było doprecyzowanie niektórych zapisów umowy), okazało się, że warunki finansowe proponowane przez firmy nie zabezpieczały interesu publicznego i mogłyby spowodować wzrost opłat dla kierowców za przejazd tym odcinkiem A2.

Na polecenie Ministra Infrastruktury, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła prace konieczne do jak najszybszego rozpoczęcia budowy. W pracach wykorzystana zostanie, przygotowana dla systemu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, dokumentacja techniczna, dzięki czemu przetarg zostanie ogłoszony w drugiej połowie marca, a podpisanie umowy nastąpi we wrześniu bieżącego roku. Według deklaracji GDDKiA, autostradą A2 pomiędzy Łodzią, a Warszawą kierowcy będą mogli przejechać na EURO 2012, chociaż dotrzymanie tego terminu wydaje się coraz bardziej nierealne.

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana ruchu

Droga S7 - Szydłowiec, Wodzisław - zmiana...

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~mil1231@gazeta.pl 2009-03-04

No, to Tusk może zapomnieć o reelekcji :) jasne że decyzja jest słuszna ale powinna być podjęta na jesieni 2008 najpóźniej. Teraz zniszczymy PO jak trasa nie powstanie na EURO 2012

~p 2009-03-02

Sama zasada finansowania, budowy i eksploatacji dróg przez przedsiębiorcę a nie urzędnika jest właściwa dla wolnej gospodarki i należy ją zdecydowanie popierać. Inną sprawą jest jak się ją realizuje. Przypominam że program budowy autostrad rozpoczął się za pierwszego SLD które przejęło zupełnie dobrą ideę od rządów solidarnościowych i zrealizowało ją w jedyny sposób na jaki pozwalała mentalność tych ludzi, tzn. oddając inwestycje drogowe w ręce polskiej odmiany oligarchów. Miały być doświadczone i majętne firmy zachodnioeuropejskie a skończyło się na drobnych krętaczach bez grosza przy duszy. Pamiętam, że byłem wówczas przerażony gdy się dowiedziałem w jaką stronę to idzie, ale do głowy mi nie przyszło że efekty będą aż tak złe. Już mija 15 lat od tamtej chwili!

aaa 2009-03-02

W sumie to dobra decyzja. Konsorcja chciały powtórki tej części A2 którą budowało konsorcjum Kulczyka. I która nie dość, że w dużej części była modernizacją to jeszcze prawie natychmiast nadawała się do remontu (afera z warstwami asfaltu). Budowano ją stosunkowo długo, choć trzeba przyznać, że ostatni odcinek do Nowego Tomyśla powstał szybko (ale za to z odstępstwami od projektu). A co do budowy przez skarb państwa. To bardzo dobra decyzja, tak był budowany m.in. odcinek do Strykowa. Po wybudowaniu wyłoni się też w przetargu operatora i będzie git. A przy okazji jakiś czas pojeździ się za darmo :) No ale co się dziwić, już w mediach kupowane są artykuły i komentarze w sieci - "kapitał" tak szybko nie odpuści, szczególnie jak nie uda mu się czegoś ukraść.

~LOL 2009-03-02

ZX - Kto Ci powiedział że będzie bezpłatna. Niezaleznie od tego czy odcinek ten będzie budowany w systemie PPP czy przez państwo to opłaty i tak będą. Jedynie odcinek od Proszkowa do Konotopy będzie bezpłatny. A na dzień dzisiejszy zdaje się że max. opłata za 1 km nie może być wyższa niż 22 grosze więc może być drożej niż na odcinku A4 Katowice-Kraków. Znając realia panujące obecnie w MI, a zwłaszcza w GDDKiA to nie ma szans na A2 do stolicy przed EURO 2012. Ale tak to jest gdy za drogi biorą się menedżerowie i służba zdrowia !!

~romek 2009-03-02

gwoli scisłosci w panstwowych spólkach wydatki finansowe podlegaja pełnej kontroli NIK.Tkz "system koncesyjny" storzony u nas nie odpowiada zadnym standardom EU.Pieniadz wchodzi w tkz czarna dziurę

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport