mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > S3 ? kolejny "ekspresowy" priorytet

S3 ? kolejny "ekspresowy" priorytet

Priorytetowy – to popularne określenie w przypadku inwestycji drogowych w naszym kraju. Jak się jednak okazuje największe priorytety wcale nie są sprawniej realizowane. Przeprowadzone dotychczas prace związane z budową drogi ekspresowej S3 zdają się potwierdzać tę tezę. Budowa trasy jest w planach już od 1993 roku, jednak połączy ona północ i południe kraju prawdopodobnie dopiero w 2013 roku.

S3 ? kolejny
Planowana droga ekspresowa S3, to jedyna w zachodniej Polsce i jedna z dwóch ważnych tras mających docelowo łączyć północną i południową granicę Polski. Zarówno ekspresowa trójka, jak i autostrada A1 stanowią ważne międzynarodowe korytarze transportowe. Mają poprowadzić ruch tranzytowy relacji północ-południe oraz połączyć porty morskie z granicą z Czechami. W przypadku autostrady A1 widać wyraźnie postępy, gorzej niestety wygląda kwestia budowy ekspresowej trójki. Do tej pory powstało zaledwie kilka krótkich odcinków drogi, stanowiących głównie obwodnice miast położonych wzdłuż projektowanej trasy.

S3 zamiast A3
Na początku w zachodniej części naszego kraju planowano budowę autostrady. W rządowych planach droga istniała jako autostrada A3. Później ze względu na szacunkowo niewielkie natężenie ruchu na tej trasie, a co za tym idzie nieopłacalną budowę płatnej autostrady, zdecydowano się na zmianę statusu drogi na trasę szybkiego ruchu. Tym samym drogowe połączenie Świnoujścia z Lubawką ochrzczono mianem drogi ekspresowej S3. Poza tym jej budowa stała się jednym z priorytetów.

Zgodnie z planami trasa ma mieć około 470 km długości. Będzie biec przez trzy województwa: zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie, od Świnoujścia wzdłuż zachodniej granicy państwa, m.in. przez Szczecin, Gorzów Wielkopolski, Zieloną Górę, Lubin i Legnicę. Tym samym połączy porty morskie w Świnoujściu i Szczecinie z granicą z Czachami w Lubawce. Dotychczas powstało tylko kilka fragmentów tej trasy. Pomimo faktu, że droga jest jednym z priorytetów na Euro 2012, drogowcy z góry założyli, że uda się wybudować do tego czasu tylko odcinki Szczecin – Nowa Sól i Legnica – Lubawka. Brakujący fragment S3 miałby powstać w dalszej perspektywie czasowej.

Za realizację całego zadania odpowiadają trzy oddziały Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad: szczeciński, zielonogórski i wrocławski, zatem inwestycję można podzielić na trzy główne etapy (mniej więcej odpowiadają podziałowi administracyjnemu kraju na województwa).

Fragment północny
Nie licząc istniejącego już odcinka Goleniów – Rzęśnica (z kilkoma kolizyjnymi skrzyżowaniami), 2,9 km obwodnicy Międzyzdrojów oraz obwodnicy Wolina, odcinek S3 realizowany przez szczeciński oddział GDDKiA liczy 81,6 km. Będący aktualnie w budowie fragment Szczecin – Gorzów Wielkopolski został podzielony na trzy odcinki. Stosunkowo długo trwało wyłonienie wykonawców tego zadania, jednak po kilkunastu próbach rozstrzygnięcia przetargów, w końcu ich wybrano.

Najpóźniej została podpisana umowa na budowę pierwszego 28,2 km odcinka od węzła Klucz do węzła Pyrzyce. Nastąpiło to dopiero pod koniec stycznia bieżącego roku, a prace ruszyły 18 lutego. Umowę z wykonawcą drugiego 26,7 km odcinka od węzła Pyrzyce do węzła Myślibórz podpisano jeszcze w październiku ubiegłego roku, co pozwoliło na rozpoczęcie robót budowlanych w listopadzie 2007 roku. Wykonawca ostatniego 26,7 km fragmentu od węzła Myślibórz do węzła Gorzów Północ, leżącego już częściowo w województwie lubuskim, miał ruszyć z budową w styczniu 2008 roku (umowę podpisano pod koniec ubiegłego roku). Jednak ze względu na braki we wniosku o pozwolenie na budowę, nastąpiło opóźnienie. Obecnie na wszystkich odcinkach prowadzone są głównie prace ziemne oraz roboty związane z budową obiektów inżynierskich. Przebudowywana jest także infrastruktura techniczna. GDDKiA zakładała początkowo, że cały północny odcinek S3 zostanie otwarty w 2009 roku, jednak o ile nie wystąpią opóźnienia, najwcześniej jesienią przyszłego roku mógłby być gotowy fragment Pyrzyce - Myślibórz, natomiast pozostałe odcinki zostałyby oddane do użytku dopiero w 2010 roku.

S3 na Ziemi Lubuskiej
Kolejnym etapem budowy drogi ekspresowej S3 jest 144,1 km odcinek Gorzów Wielkopolski – Nowe Miasteczko. Do tej pory oddano do użytku jedynie krótkie jednojezdniowe odcinki obwodnic Gorzowa Wielkopolskiego (9,5 km), Międzyrzecza (6,5 km) oraz Nowej Soli (15,2 km), a także fragment drogi z Sulechowa do Raculi (według założeń wszystkie te odcinki mają być docelowo dwujezdniowe). Na żadnym z pozostałych odcinków na terenie województwa Lubuskiego nie rozpoczęły się jeszcze prace budowlane. Aktualnie trwa przygotowywanie dokumentacji niezbędnej do uzyskania wszystkich decyzji potrzebnych do rozpoczęcia budowy. Ze względu na konieczność dostosowania naszego prawa do unijnych standardów, muszą powstać różne warianty przebiegu trasy, zgodne z wytycznymi Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i Ministerstwa Środowiska. Z tego powodu wstrzymano składanie wniosku o pozwolenie na budowę dla odcinków Gorzów Wielkopolski – Międzyrzecz oraz Międzyrzecz – Sulechów. W przypadku pozostałych fragmentach drogi trwa wytyczanie wariantów przebiegu. Teoretycznie zgodnie z harmonogramem lubuski odcinek S3 miałby być gotowy w 2011 roku.

Odcinek dolnośląski
Ostatni etap budowy S3 został podzielony na dwa odcinki. Drogowcy mają do wykonania 147 km trasy szybkiego ruchu. Niestety do Euro 2012 zaplanowano ukończenie tylko części tej trasy. 68 km odcinek z Legnicy do przejścia granicznego w Lubawce ma zostać oddany do użytku w 2011 roku. Natomiast na otwarcie 79 km fragmentu od węzła Nowe Miasteczko do Legnicy kierowcy zaczekają prawdopodobnie do 2013 roku. Wtedy gotowa ma być cała trasa z północy na południe kraju. Drogowcy mają jednak jeszcze sporo do zrobienia na Dolnym Śląsku. W tej chwili istnieje tylko około 20 km odcinek dwujezdniowej drogi w okolicy Polkowic i Lubina, jednak nie posiada on parametrów trasy ekspresowej (m.in. z powodu jednopoziomowych skrzyżowań), dlatego ma status drogi krajowej.

W przypadku obu odcinków, które są realizowane przez wrocławski oddział GDDKiA, trwają prace przygotowawcze. Zlecono firmom projektowym przygotowanie dokumentacji, jednak pojawiły się opóźnienia. Na szczęście ważnym krokiem przybliżającym realizację zadania jest ogłoszenie przez GDDKiA konsultacji społecznych, dotyczących budowy odcinka Legnica – Lubawka. Do końca października bieżącego roku mieszkańcy gmin leżących wzdłuż planowanej trasy będą mogli zapoznać się z czterema wariantami przebiegu drogi.

Połączyć morze i góry
W Polsce brakuje szybkich tras biegnących z północy na południe. Nie chodzi tutaj wyłącznie o ruch tranzytowy. Droga ekspresowa dosłownie łącząca także dwa popularne turystyczne regiony powinna powstać jak najszybciej. Obecnie kierowcy chcący sprawnie przemieścić się wzdłuż zachodniej granicy Polski często decydują się nadłożyć trochę kilometrów i skorzystać z niemieckich autostrad, którymi mimo wszystko docierają do celu szybciej i bezpieczniej niż poruszając się po polskich drogach krajowych. Taka sytuacja jest po prostu żenująca i powinna dać do myślenia urzędnikom. Budowa drogi ekspresowej S3 powinna być prawdziwym priorytetem, mobilizującym drogowców do działania. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w najbliższym czasie nie przybędzie nam więcej dróg relacji północ-południe, dlatego powinniśmy przynajmniej jak najszybciej wybudować już te zaplanowane.

Podobne wiadomości:

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

S3 i S6 - kolejne płatne odcinki dróg

Polskie drogi 2016-09-21

S10 Bydgoszcz – Toruń: ponowny przetarg

S10 Bydgoszcz – Toruń: ponowny przetarg

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~szpon 2008-11-04

czy nie było by dobrze by moto-gazeta, miała stałe okno na swej stronie tytułowej pt:".AKTUALNA MAPA AUTOSTRAD W POLSCE", chocby w formie wirtualnej.Chodzi o to by na bieżąco mozna było sie orientować o stanie oddanych odcinków autostrad.Te w budowie takze mozna pokazywać, np z datą planowanego zakończenia budowy.

~Warmiak 2008-10-25

A ten pomysl z Berlinem nie jest zly, co by bylo szybciej ze Szczecina do Opola: czy przez Gorzow i Zielona Gore czy tez przez Berlin i Wroclaw. Ktos to wie?

~sumienie 2008-10-14

u nas są ograniczenia, bo z reguły jeździmy szybciej niż pozwalają przepisy, większość przy ograniczeniu do 90, jedzie 100-110, więc przy 130 jeździliby 140-150, bo przecież lekko nagiąć limit to nic strasznego... taka nasza mentalność

~adam 2008-10-14

Tylko czemu jak ekspresówka, to ograniczenie 110km/h? W Czechach, czy w Niemczech dwujezdniowe ekspresowe są traktowane jak autostrady jeśli chodzi o prędkość i jest w Czechac 130km/h i tylko zalecane 130km/h w Niemczech. Czemu w Polsce zawsze musi, być inaczej, zazwyczej gorzej?

~KK 2008-10-13

Jak by była płatna to już wszyscy jeździliby przez Berlin :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport