mojeauto.pl

Menu

Sondy

Czy w przypadku zwężeń na drodze stosujesz metodę jazdy na zamek?
2014 - 10 - 13
Testy długodystansowe

Znajdź artykuł

Słowo kluczowe:

Finanse

98512

Samochody na skróty

Polskie drogi

Rozmiar normalny Czcionka powiększona Podwójne powiększenie czcionki Wyślij znajomemu Drukuj Kanał RSS

Powiadom przyjaciela o tej stronie

  • Od:
  • Do:
  • Temat:
  • Treść:

S7 Warszawa – Gdańsk przełom w tym roku?

2013 - 02 - 11 | 21:54
źródło: mojeauto.pl
Anna Kluba
Uzupełnianie połączeń drogowych między głównymi miastami, w tym brakujące fragmenty drogi ekspresowej S7 Gdańsk-Warszawa – to ostatnie zapowiedzi rządu w sprawie priorytetowych inwestycji drogowych. Czy oznacza to przełom w budowie ekspresowej trasy S7 z Gdańska do stolicy?
S7 Warszawa – Gdańsk przełom w tym roku? fot. GDDKiA

Wiele na to wskazuje, bo i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniła, że ma wstępne uzgodnienie, że jeszcze w tym roku ogłosi przetargi m.in. na odcinki S7 na północ od Warszawy.

W 2012 roku mieliśmy korzystać z ponad 300-kilometrowej drogi ekspresowej S7 pomiędzy Warszawą a Gdańskiem.  Niestety, plany okazały się zbyt ambitne i zabrakło pieniędzy. GDDKiA musiała odwołać niektóre inwestycje, w tym przetargi na budowę, przebudowę odcinków drogi S7 jak Miłomłyn – Olsztynek i Nidzica - Napierki. Dlatego dzisiaj kierowcy mogą korzystać jedynie z ekspresowych odcinków:  Południowej Obwodnicy  Gdańska, obwodnicy  Elbląga, odcinka Elbląg  - Pasłęk, Kalsk – Miłomłyn, trasy Olsztynek - Nidzica i obwodnicy Płońska.

Na budowę czekają kolejne odcinki S7. Dla niektórych odcinków przetargi i budowa mogłaby ruszyć od zaraz. Odcinki S7 Miłomłyn - Ostróda, obwodnica Ostródy, Ostróda - Olsztynek oraz Nidzica - Napierki mają już gotową dokumentację projektową oraz wydane zezwolenia na realizację inwestycji drogowej.  Gorzej jest z 40-kilometrowym odcinkiem S7 od Koszwał do Kazimierzowa koło Elbląga, dla którego w czerwcu ruszyły dopiero prace projektowe. Wykonawca, firma Transprojekt Gdańsk ma 20 miesięcy na sporządzenie projektów budowlanego i wykonawczego, przygotowanie dokumentów do wniosku o udzielenie zgody na realizację inwestycji drogowej (tzw. ZRID) oraz dokumentacji do przetargu na roboty budowlane. Przetarg i prace budowlane rozpoczną się zatem nie wcześniej niż w 2014 roku.

Szybko nie ruszy też budowa S7 na trasie Napierki – Płońsk. Tu prace projektowe  blokowali ekolodzy. Ostatecznie decyzja środowiskowa została wydana, co jest zielonym światłem dla prac nad tą inwestycją. Pod koniec listopada ub. roku warmińsko-mazurski oddział GDDKiA rozstrzygnął przetargi na wykonanie koncepcji programowej dotyczącej budowy tego 72 km odcinka. - Można powiedzieć, że jest to taki wstępny projekt. Jego opracowanie potrwa do 18 miesięcy. W połowie 2014 roku planujemy ogłosić przetarg na wyłonienie firmy, która wykona prace w systemie zaprojektuj-wybuduj – informowali przedstawiciele GDDKiA.

Z kolei mazowieckie odcinki S7: Płońsk - Czosnów (około 35 km) i Czosnów - Warszawa (22,5 km) nie mają jeszcze ważnych decyzji środowiskowych. GDDKiA musiała ponownie sporządzić dokumentację do uzyskania cofniętej decyzji środowiskowej dla tych odcinków. Dla odcinka Płońsk – Czosnów ostateczna decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma być wydana do końca 2014 r. Jak wynika z danych GDDKiA (na 1 lutego 2013 roku) przewidziane lata realizacji inwestycji to 2015-2021.

Więcej o terminach realizacji i harmonogramach dowiemy się po ostatecznym określeniu zapewnionego finansowania z UE. - Projekty realizowane w przyszłej perspektywie będą uzależnione od wielkości środków dostępnych w ramach budżetu UE 2014-2020 i będą wynikać z odpowiedniego dokumentu programowego, przyjętego na podstawie ustawy o finansach publicznych a zatem zabezpieczającego jednocześnie środki na realizację ujętych w nim zadań. Należy bowiem pamiętać, że GDDKiA jako jednostka administracji publicznej nie może zaciągać zobowiązań bez pokrycia finansowego – podkreśla rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

S7 (Gdańsk – Rabka) powstanie dzięki rozbudowie drogi krajowej nr 7 i dostosowaniu jej do parametrów drogi ekspresowej. S7 znajduje się w sieci europejskich korytarzy transportowych TEN-T. Stanowi połączenie między Gdańskiem, Warszawą, Krakowem i przejściem granicznym ze Słowacją w Chyżnem. Włączenie S7 do sieci dróg ekspresowych poprawi bezpieczeństwo ruchu oraz międzyregionalną i międzynarodową komunikację.

 

 

Zabierz głos na Forum mojeauto.pl

Dodaj swój komentarz Wszystkich komentarzy: 18

Ostatnie komentarze z Forum mojeauto.pl:

~warszawiak
2013-02-17 22:06:49
Oczywiście; ja znam je trochę inaczej i też je gdzieś na tym portalu cytowałem odnośnie budowy od razu 2-ch jezdni (a nie jednej) ekspresówek, albo odnośnie kładzenia nawierzchni betonowej, zamiast asfaltowej: "Jestem za biedny, by kupować tanie rzeczy". Pozdrawiam.
~p_brz
2013-02-16 08:29:25
Jest takie niemieckie przysłowie, które już chyba kiedyś tu cytowałem:
"Biednych nie stać na oszczędzanie".
~p_brz
2013-02-16 08:23:06
@ Warszawiak; śmiem twierdzić, że koszty dobudowy drugiej jezdni nawet zwielokrotnią koszty, przecież to nie jest ciasto, nie da się tego odciąć nożem, dobudować gdzieś z boku i dokleić do istniejącej wiązki... a przebudowa węzłów? Przecież to jakiś kosmos. Z resztą takich "jednojezdnioowych polskich wynalazków" jest przecież więcej. Pomijam bałagan przy przebudowie czegokolwiek, zamiast udrożnić tranzyt to u nas zawsze będziemy stać w korkach.
~warszawiak
2013-02-15 13:46:11
@ p_brz: Mała pomyłka. Oczywiście miałem na myśli ukończenie A1 od Kowala do Torunia, a nie do Włocławka.
~warszawiak
2013-02-15 13:15:36
@ p_brz: Zgadzam się. Kiedy skończą wreszcie A1 od Kowala do Włocławka i od Strykowa do Tuszyna, będzie już ciągłość i na pewno ruch wielokrotnie wzrośnie. (oczywiście od Piotrkowa do Częstochowy będzie to na razie tylko gierkowska "dwujezdniówka" DK1, a nie A1) Tak samo będzie na A1 od Pyrzowic do granicy, jak zlikwidują wreszcie "dziurę" od Świerklan do Mszany. A tak apropo A3/S3: marnotrwstwem było wybudowanie tylko jednych jezdni na obwodnicach Gorzowa i Międzyrzecza, przez to jeszcze przez wiele lat będą tam wąskie gardła, a koszty wybudowania najpierw jednej, a potem dopiero drugiej jezdni są zawsze dużo wyższe niż dwóch jezdni od razu.

Zobacz wszystkie komentarze (18)


Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Motor-Presse Polska sp. z o. o. 1999-2014