mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > S8 w Warszawie dopuszczona do ruchu mimo licznych uchybień

S8 w Warszawie dopuszczona do ruchu mimo licznych uchybień

Trasa ekspresowa S8 Konotopa – al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie zostanie dopuszczona do ruchu, mimo licznych uchybień po stronie wykonawcy –poinformowała GDDKiA. Trasa zostanie oddana kierowcom z uwagi na potrzeby komunikacyjne stolicy, ale wykonawca będzie musiał usunąć wszystkie uchybienia. Inwestycja polega na budowie 10,5 km drogi. Jej koszt to prawie 3,3 mld zł.

S8 w Warszawie dopuszczona do ruchu mimo licznych uchybień

GDDKiA planuje uruchomienie ekspresowej trasy S8 w styczniu 2011 roku. Gotowe jest już tzw. Świadectwo Przejęcia, wystawiane przez nadzór (inżyniera kontraktu) wykonawcy i umożliwiające puszczenie ruchu nowo wybudowaną trasą. Jednak w toku kontroli prowadzonych przez nadzór i GDDKiA w czasie i po zakończeniu prac budowlanych okazało się, że trasa ma bardzo dużo różnego rodzaju usterek. GDDKiA w ciągu najbliższego roku zastrzega sobie prawo zgłaszania wykonawcy kolejnych usterek, które również będą musiały być naprawione na koszt wykonawcy. Po usunięciu wszystkich uchybień inwestycja będzie zgodna z dokumentacją projektową i wymogami w niej postawionymi.

Podstawowe uchybienia, jakich dopuścili się wykonawcy budowy S8 Konotopa – al. Prymasa Tysiąclecia to m.in. (opis poniżej):

  •  zaniżone ilości asfaltu w warstwach bitumicznych,
  • nieprawidłowe wyniki badań zagęszczenia oraz zawartości wolnych przestrzeni warstw bitumicznych,
  • nieprawidłowe wyniki grubości warstw bitumicznych,
  • nieprawidłowe wyniki badań równości podłużnej IRI (International Roughness Index),
  • nierówności podłużne w obszarze dylatacji modułowych na obiektach w ciągu trasy głównej S8,
  • lokalne rozmycia skarp na całym odcinku wymagające naprawy,
  • uszkodzenia barier betonowych w pasie dzielącym,
  • przekroczenie dopuszczalnych wymiarów szczelin pomiędzy spodem wieńca ścian szczelinowych a górną krawędzią okładziny,
  • spękania na obiektach od WA1 do WA5.

 

Wykonawcą prac związanych z budową trasy ekspresowej S8 w Warszawie jest konsorcjum firm: Budimex Dromex SA, Strabag Sp. z o.o., Mostostal Warszawa SA i Warbud S.A. Nadzór sprawuje  konsorcjum: TPF PLANEGE – Consultores de Engenharia e Gestao S.A. i E&L Architects Sp. z o.o.  

Inwestycja polega na budowie 10,5 km drogi, a w szczególności obejmuje:  budowę dwujezdniowej drogi ekspresowej (po 3 pasy ruchu), przebudowę istniejących ulic, budowę nowych odcinków dróg dojazdowych, budowę sieci dróg dojazdowych równoległych do trasy, budowę bezkolizyjnych przekroczeń linii kolejowych, budowę wiaduktu nad linią kolejową Warszawa-Poznań, budowę węzła „Mory” na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 2, budowę wiaduktów w ciągu ul. Sochaczewskiej, Szeligowskiej, Radiowej, Dywizjonu 303, Księcia Janusza, budowę węzła „Warszawska-Lazurowa”, budowę kładki dla pieszych ponad trasą S-8, rozebranie wiaduktu starego i budowę nowych wiaduktów w ciągu ul. Powstańców Śląskich, budowę bezkolizyjnego węzła „Prymasa Tysiąclecia”.

Wartość inwestycji to 2, 27 mld zł.


Podobne wiadomości:

Co z trasą S6 na Pomorzu?

Co z trasą S6 na Pomorzu?

Polskie drogi 2016-12-06

S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja benzynowa

S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja...

Polskie drogi 2016-12-06

Komentuj:

~jumper 2011-01-14

Strabag.. i wszystko jasne . Gdzie ich nie ma tam jest OK . Nie chce mi się wymieniać ich fuszerek ale w porównaniu np. ze Skanska są totalnym dnem.

~astrolog 2011-01-13

Wlasnie Grabarczykowi sie kwiaty naleza. Dlaczego? W ramach przetargu wyloniono firme, ktora za gruba kase miala dokonywac dozoru calej inwestycji, czyli pilnowac jakosci. Po to ja wylonili, zeby Grabarczyk nie zagladal do kazdej ciezarowki i nie latal z alkomatem po budowie za nawalonymi robolami. GDDKiA wziela swoje sluzby, sprawdzili jakosc i poinformowali opinie publiczna, czyli zrobili co trzeba. Na przyszlosc trzeba wprowadzic drakonskie prawo dla tych oszustow, zeby juz nikt nigdy nie odwazyl sie oszukiwac nas - podatnikow.

aaa 2011-01-13

" zaniżone ilości asfaltu w warstwach bitumicznych," Do tego pewnie powtórka z obwodnicy Wyszkowa i Autostrady A2. Zamiast 3 warstw 2 ale grubsze. Oszczędza się na robociźnie, a niby wszystko się zgadza. Tylko potem są wzdłużne pęknięcia które nonstop trzeba naprawiać. Niestety jedno i drugie da się naprawić tylko zrywając całość i kładąc jeszcze raz. Choć jak znam życie to się dogadają, coś wymyślą i będzie super (na 2 lata). Lepiej by sprawdzili czy kruszywa nie brakuje ;P

~Eberhardt_Mock 2011-01-13

Kazik coś się czepił tak Grabarczyka? Bo to modne? A co miał stać na budowie i sprawdzać czy dobrze beton leją? Prawnik? Puknij się w czoło. Generalna Dyrekcja dała ciała i teraz wielki halo. A gdzie był nadzór ze strony inwestora? Fakt zaraz się ktoś odezwie że GDDKiA podlega Grabarczykowi, a ja się zapytam czy w tym kraju nad wszystkimi trzeba stać z kijem? Gdzie rzetelność w wykonywanej pracy? Najlepiej odwalić fuszerkę i zasłonić się medialnym Grabarczykiem. Ps. Osobiście go nie lubię bo to ewidentny nierób

~Kazik 2011-01-13

Grabarczykowi należą się kolejne kwiaty (zwiędłe).

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport