mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Sądy oddalają roszczenia firm budowlanych

Sądy oddalają roszczenia firm budowlanych

Większość roszczeń, bo aż 80 procent ich wartości, jakie wpływają do GDDKiA od wykonawców robót drogowych są oddalane przez sądy.

Sądy oddalają roszczenia firm budowlanych
Pomimo iż skala składanych do GDDKiA roszczeń jest ogromna, większość z nich jest uznawana za niezasadne, zarówno przez samą Generalną Dyrekcję, jak i później przez sądy. W tej chwili na rozstrzygnięcie czeka w sądach kilkadziesiąt pozwów o roszczenia wartości około 2,7 mld zł, w tym złożony w tym tygodniu pozew Mostostalu Warszawa. Do tej pory blisko 80 proc. wartości roszczeń złożonych w latach 2010-2012 została przez sądy oddalona.

Tylko około 5 procent roszczeń składanych przez wykonawców do GDDKiA, jest przez Generalną Dyrekcję uznawana za zasadne i realizowana. Są to głównie roszczenia wynikające z trudnych warunków atmosferycznych, czy przedłużających się prac archeologicznych.

Jednak większość roszczeń jest odrzucana po wnikliwej weryfikacji i zakwalifikowaniu jako niezasadne. Są to np. roszczenia ze względu na złą pogodę panującą na Kasprowym Wierchu, podczas gdy inwestycja realizowana była na Mazowszu. W takim przypadku część wykonawców występuje do sądów. Tam jednak, jak pokazuje dotychczasowa praktyka, otrzymują potwierdzenie zasadności oddalenia roszczenia przez GDDKiA.
Tematy w artykule: GDDKiA wykonawca

Podobne wiadomości:

Kolejne 1000 km dróg - nowe umowy GDDKiA

Kolejne 1000 km dróg - nowe umowy GDDKiA

Polskie drogi 2016-02-23

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wystąpiła do Unii Europejskiej o dotację na budowę nowego systemu zarządzania ruchem drogowym. Wygląda też na to, że w najbliższych latach Polska zamieni się w wielki plac budowy, ponieważ do 2019 roku ma powstać 1000 km nowych dróg.

GDDKiA prowadzi procesy sądowe na ponad 6 mln

GDDKiA prowadzi procesy sądowe na ponad 6 mln

Polskie drogi 2016-01-19

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.