mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Słupki budzą kontrowersje

Słupki budzą kontrowersje

Na drodze krajowej nr 4, na odcinku od Trzciany do Świlczy (ponad 3,5km) ustawione zostały wykonane z poliuretanu słupki elastyczne oddzielające przeciwne kierunki ruchu. Łącznie postawiono 710 słupków w odległości 5 m. Te rzadko używane jeszcze w kraju rozwiązania zastosowano w ramach działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego na tym szczególnie niebezpiecznym odcinku. Stawiane w osi drogi słupki poliuretanowe budzą kontrowersje, gdyż w opinii kierowców utrudniają wyprzedzanie.

Słupki budzą kontrowersje
Słupki wykonane są z poliuretanu. Każdy jest koloru pomarańczowego, posiada wysokość 750 mm i średnicę słupka 80 mm. Podstawa jest konstrukcją niezależną od konstrukcji pionowej słupka, zapewniając łatwą wymianę uszkodzonych słupków. Są one uchylne, wykonane w sposób zapewniający bardzo wysoką odporność na uderzenia mechaniczne, wywołane ewentualną kolizją z pojazdami. Dobrą widoczność po zmierzchu zapewniają trzy odblaskowe pasy o szerokości 55-70 mm.

Pierwsze słupki poliuretanowe zastosował Oddział GDDKiA w Poznaniu na 1,5-kilometrowym odcinku drogi krajowej Śmigiel – Wydorowo. Kolejne 750 sztuk, po wcześniejszych konsultacjach z Komendą Policji, ustawiono na szczególnie niebezpiecznym, 4-kilometrowym odcinku byłego drogowego odcinka lotniskowego Leszno – Rydzyna, gdzie wcześniej miały miejsce wypadki śmiertelne. Od momentu ustawienia słupków poliuretanowych na obu odcinkach nie było żadnych wypadków – informują drogowcy.

Stawiane w osi drogi słupki poliuretanowe budzą kontrowersje, gdyż w opinii kierowców utrudniają wyprzedzanie. Jednakże prawidłowo ustawione na - wg kierowców - tzw. „szybkich” odcinkach dróg, odgradzają przeciwległe kierunki ruchu 4-pasowego odcinka drogi wizualnie zmuszając kierującego do przestrzegania dozwolonej prędkości oraz uniemożliwiają niedozwolone wyprzedzanie „na trzeciego” na podwójnej linii ciągłej.

Podobne wiadomości:

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Utrudnienia na DK nr 51 w Olsztynie

Polskie drogi 2016-09-15

Rusza budowa S8 Przeszkoda – Paszków

Rusza budowa S8 Przeszkoda – Paszków

Polskie drogi 2016-08-26

Komentuj:

~bla 2010-03-16

ludzie zapominacie tylko że dla: ciągników, rowerów, awaryjnego zatrzymywania itp służy pobocze. Nie wiem kto z was ma prawo jazdy tudzież pamięta coś z kodeksu drogowego, ale problemem jest raczej że o poboczu się zapomina. Zamiast utożsamiać obecność pobocza z tzw "poboczem utwardzonym" (czyli poprostu asfaltową nawierzchnią na poboczu), należałoby się raczej zastanowić nad stosowaniem rzetelnym poboczy np. żwirowych lub podobnych (i dbaniem o nie), co poprostu urealniłoby sensowne korzystanie z poboczy zgodnie z ich prawnym przeznaczeniem.

~ojj kotek... 2010-03-15

widzę że wg tego Twojego poglądu na na wybudowanych autostradach też się powinno słupki postawić i zamknąć jeden pas włącznie z awaryjnym...wtedy wszyscy jechali by 92km/h tak jak auta ciężarowe...ciekawe czy Ty taki faktycznie przepisowy jesteś...bo ja bardzo w to wątpię i tak jak tu kolega napisał: do póki w tym kraju nie będzie normalnych dróg(nie mam tu na myśli złodziejskich autostrad-przepraszam,pseudo autostrad)nie będzie na nich bezpiecznie i tylko kretyni i debile myślą że fotoroadary,policja z suszarkami etc,etc poprawiają na nich bezpieczeństwo...wypadków jest tylko dlatego mniej że co roku jednak otwiera się troszkę tych nowych inwestycji,inwestycji które są same z siebie bezpieczne(bezkolizyjne skrzyżowania,po dwa pasy)taki zwykły standard europejski... Jedno mnie tylko boli,że będąc jednym z najbiedniejszych krajów Europy,pozwalamy sobie na budowę bubli,tzn dróg które max rok po oddaniu do użytku idą już do generalnego remontu...przecież nas na to niestać,ale jak zwykle są łapówki o przetargi kumoterstwa etc,etc..

~Polo 2010-03-15

Bardzo fajne te słupki. Wczoraj udało mi się zrobić kilometrowy slalom moim Tico. Poproszę więcej.

aaa 2010-03-13

Słupki nie są głupie, ale pod warunkiem, że nie będzie mógł ich ustawiać lokalny samorząd wg swojego uznania. No i powinno się je stosować tylko w takim przypadku jak jeden z opisywanych, tj. rozdzielenia kierunków jazdy, ale na drodze która ma więcej niż jeden pas w każdym kierunku. Stosowanie tego na drogach jedno jezdniowych, dwukierunkowych o jednym pasie ruchu w każdym kierunku powinno być zakazane bo może narobić kłopotów i nie chodzi tu o jazdę ale np. akcje ratownicze. Trzeba być totalnym ignorantem, żeby nie zdawać sobie sprawy jak utrudniony będzie przejazd ciężkiego wozu straży pożarnej w takim przypadku (bo pasy zajmuje korek samochodów). Ale jak mamy więcej niż jeden pas ruchu w danym kierunku to jestem za słupkami. Inna sprawa to odśnieżanie, ale to już problem drogowców. Przy tego typu pomysłach zawsze pojawia się porównywanie (ironiczne lub poważne) naszych przepisów do krajów zachodnich. Wydaje się, że nikt nie podchodzi do problemu rzetelnie. A rzeczywistość wygląda tak. W zachodniej europie mamy w wielu miejscach dziwne, wydaje się zbyt gorliwe ograniczenia. Choćby wspominane Irlandzkie 30km/h. Ale zapominamy o jednym. W krajach starej unii jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania rozwiązanie jest systemowe. Oznacza to, że z punktu A do B można dostać się z prędkością powiedzmy 120km/h lub dużo szybciej jeśli to nasz zachodni sąsiad, miasto można przejechać drogą tranzytową lub obwodnicą z podobną prędkością, a jeśli nie trafimy na sezon urlopowy głównymi szlakami przejedziemy cały kraj bez schodzenia poniżej 100km/h. Do tego mamy sensownie zaprogramowane światła, dobrą infrastrukturę towarzyszącą i myślących drogowców którzy nie zapominają zbyt często zabrać znaku 40km/h w pół roku po przebudowie drogi. W takich warunkach ograniczanie prędkości w miastach czy zakazy wyprzedzania ma sens, bo tylko świr będzie pędził obok szkoły kiedy ma do dyspozycji obwodnicę, a wiadomo, świr jest świrem i trzeba go pilnować. Te kraje przez lata budowały infrastrukturę i kiedy okazało się, że można bezpiecznie podróżować z punktu A do B, zabrano się za eliminację ruchu z miast poprzez ograniczanie prędkości oraz bardzo skrupulatne pilnowanie przestrzegania przepisów. Jest to działanie w myśl zasady - dajemy ci dużo, ale myśl za kierownicą. Tymczasem w Polsce podchodzi się do tego zupełnie z innej strony. Buduje się co prawda kilka autostrad i naprawdę sporo ekspresówek (choć przydało by się jeszcze więcej) i to one są kluczem. Jednak podróż drogą krajową, taką zwykła to ciągłe zmiany 90km/h, chwile potem 50km/h i tak w koło Macieju. Do tego ciągłe zakazy wyprzedzania, traktowanie każdego wjazdu na pole jako skrzyżowania i beznadziejny stan oznaczeń poziomych. Wszyscy zdają sobie sprawę, że z dnia na dzień nie spadnie manna z nieba i nie powstaną tysiące nowych dróg. Jednak stawianie ciągłych ograniczeń, zakazów wyprzedzania, fotoradarów, progów nie ma w Polskich warunkach sensu. Nikt nie będzie przestrzegał przepisów jeśli przejechanie z punktu A do B oddalonych o 200km będzie trwało 4-5 godzin, a zamiast obwodnicą (jakąkolwiek) będziemy jechać przez centrum miasta. Każdy będzie jechał tak aby wyrobić się w 3 godziny i nie ma się co dziwić bo nigdzie w zachodniej Europie jazda nie trwa tyle jeśli nie ma korków (pomijam tereny górskie itp.). Oczywiście jest rozwiązanie, ale bardzo niechętnie wprowadzane. Bo to nie fotoradar który przynosi kasę gminie. Rozwiązanie było już wielokrotnie opisywane. Jest to prosty system upłynnienia ruchu. Likwidacja bezsensownych skrzyżowań z drogami polnymi (zmusza do lewoskrętu włączających się do ruchu z takiej drogi), likwidacja poboczy (choć trudno w to uwierzyć w Polsce naprawdę jeżdżą autobusy, a ludzie nie podróżują już furmankami na drogach głównych dobre 30 lat) na rzecz miejsc do awaryjnego zatrzymywania się, wyłączenie przystanków z ciągu drogi (zatoczki), wprowadzenie zasady, że każdy potencjalny lewoskręt ma swój pas (jak nie ma miejsca to zakaz skrętu), w miejscach nie wykorzystanych przez lewoskręty czy miejsca awaryjne, pas do wyprzedzania, podniesienie prędkości maksymalnej na tak przygotowanej drodze niezależnie od terenu do 90km/h, duże wyspy dla pieszych i podwójna ciągła w większości miejsc (wyjątkiem te gdzie stosowanie jej nie przyniosłoby poprawy bezpieczeństwa, np. długie proste na terenie niezabudowanym). To wszystko możliwe bez przebudowy drogi, wystarczy wykorzystać pas jezdni i zmienić oznaczenia poziome (które i tak są w beznadziejnym stanie i wymagają remontu). Nie będzie to może droga ekspresowa, bezkolizyjna, ale na pewno podniesie bezpieczeństwo, szczególnie poprzez upłynnienie ruchu (nikt nie będzie co chwila hamował) i pozwoli na racjonalizację czasu podróży. Wtedy można sobie wspomagać linię ciągłą słupkami, nawet stawiać fotoradary. Jednak do czasu aż powstaną lepsze drogi czy choćby większość DK będzie zorganizowana we wspomniany sposób całe nakłady powinny iść tylko i wyłącznie na te prace, a nie stawianie słupków. Bo w ten sposób zamiast nowych dobrych i bezpiecznych dróg niewymagających dodatkowych zabezpieczeń, będziemy mieli stare, dziurawe "szlaki utwardzone", w których jednymi inwestycjami będą słupki, progi i fotoradary.

~imao 2010-03-13

"Głupota!! Jeżeli jedzie traktor, albo jakaś furmanka i są te słupki, to mam sie za nimi wlec? To bez sensu!! Na byłym odcinku lotniskowym przed Granowem w Wlkp na drodze Poznań-Zielona- Góra ustawiono takie coś i teraz właśnie z traktorami są problemy!!" Chodzi o to że tam jest droga 4 pasmowa jednojezdniowa. Czyli w dwa pasy w jedna strone, takze traktor nie będzie nikomu blokował jazdy. Jest o ograniczenie przed debilami ktorzy widząc pozornie idealne warunki "wariują" na drodze. A wyprzedzanie na 3-go tam bylo dosc czeste, uwierzcie. A więc słupki się przydadza. Natomiast jesli takie rozwiązanie jest stosowane na odcinku jednojezdniowym dwupasmowym to jest faktycznie utrudnienie nie lada i trzeba szukac innych rozwiązań.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport