mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Utrudnienia na A2

Utrudnienia na A2

Do połowy września zamknięte dla ruchu będą 3, 4 oraz 7 kilometrowe odcinki pasa szybkiego zarówno południowej i północnej jezdni na odcinku A2 Nowy Tomyśl - Poznań. Zamknięte dla ruchu dwujezdniowego będzie w sumie blisko 15 km jezdni.

Utrudnienia na A2
Roboty związane są z demontażem a następnie montażem barier energochłonnych i oznakowania pionowego oraz ze wzmocnieniem nawierzchni (docelowa konstrukcja nawierzchni bitumicznej).

Jak informuje AWSA węzeł Buk, Nowy Tomyśl oraz MOP Zalesie i stacja paliw PKN Orlen otwarte będą dla ruchu publicznego. Opłaty za przejazd autostradą w trakcie prowadzenia prac pozostają bez zmian.

Podobne wiadomości:

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Autostrada A4 na Podkarpaciu bez utrudnień

Polskie drogi 2016-09-15

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Autostrada A4 w Katowicach: ruszyły prace

Polskie drogi 2016-08-08

Komentuj:

~ssh 2009-09-07

@kierowca "Jak to jest że nie trzeba było kłaść kolejnej nawierzchni (mówiąc normalnym językiem naprawiać) na A4" Przecież ty nie rozumiesz różnicy między naprawą, a wykonaniem ostatniej warstwy nawierzchni, jakbyś przeczytał to byś widział, że piszę o rozłożeniu kosztów. Koncesja na tym właśnie polega, że koncesjonariusz sam pozyskuje środki na budowę (np. kredyt, który sam spłaca). TU jest różnica między inwestorem będącym koncesjonariuszem, a państwem nie mającym takich dużych problemów z kredytami. W momencie kiedy udzielano koncesji nie było winiet dla ciężarówek, musiałyby płacić na bramkach jak wszyscy, więc prognozowany wtedy ruch ciężki na autostradzie nie był taki duży, więc zgodzono się na wykonanie końcowej warstwy nawierzchni w postaci drugiego etapu. Nie przewidywano wtedy tak wczesnej potrzeby wykonania drugiego etapu, jak okazało się to teraz. Nikt tu nie pisze o zwrotach kilkurocznych z inwestycji, to jest twoje własne bajanie, które świadczy, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Pobieranie pełnej opłaty wynika z wywiązywania się z koncesji przez koncesjonariusza. Co do odcinka Katowice-Kraków to koncesjonariusz robi to co ma w umowie koncesyjnej, bo w istocie dostał pokomunistyczną autostradę, nie spełniającą wymagań, więc dostał zadanie ją dostosować do aktualnych wymagań, proste. Jak ci się nie podoba to nie jeździj tamtędy tudzież kieruj swoje żale do tych co udzielili takiej koncesji. Ja natomiast uważam, że ten odcinek jest w dość dobrym stanie, tylko przeszkadzają korki na bramkach. Cóż, jak widać nie przeszkadza aż tak bardzo kierowcom sytuacja z tamtym odcinkiem skoro chcą nim jeździć. A pytania o kredyty to wiesz, do ministerstw, droga wolna. Jak ci tak bardzo zależy na posiadaniu informacji, to jak się trochę postarasz, łatwo wszystko znajdziesz, nawet w internecie.

~kierowca 2009-09-06

Zmieńcie Panowie swoje PR owe firmy - Wasze tłumaczenia są po prostu śmieszne. Tłumaczenie że po oddaniu drogi do ruchu trzeba położyć kolejną warstwę nawierzchni jest ha ha godny trzylatka. Jak to jest że nie trzeba było kłaść kolejnej nawierzchni (mówiąc normalnym językiem naprawiać) na A4 - ale odpowiedź jest bardzo prosta - tam nie ma prywatnego koncesjonariusza (oprócz odcinka Katowice - Kraków gdzie remont trwa już -dziesiąty rok). Tłumaczenie że trzeba wzmocnić nawierzchnię tuż po oddaniu do ruchu bo wzrósł ruch jest po prostu wbijające w fotel. To jakiego szanowni planości spodziewali się ? zerowego ? Jeśli ktoś pobiera pełną opłatę za usługę która od początku swojego istnienia nie była w 100% wykonana to jako to można nazwać ? Ale macie racje w jednym - nikt tego nie robi charytatywnie tylko Panowie autostradowcy - okres zwrotu tego typu inwestycji wynosi kilkadziesiąt lat a Wy chcielibyście skrócić go do roku - ot cała i prosta odpowiedź na ten problem bo jak zwykle chodzi o co ? Jeśli chodzi o ryzyko - jakie tu ryzyko gdy Państwo czyli podatnicy ręczą za wszystko ? Jaki jest procent kredytów w ogólnym finansowaniu gwarantowanych przez Państwo - 5% czy trochę więcej ?

~maras49 2009-09-06

Panie ssh - nie tłumacz niektórym spraw oczywistych dla przeciętnych użytkowników. Oni w samym sposobie zadania pytania są na widelcu rozpoznania. Po prostu sobie narzekają językim tv-prasowym (tej brukowej prasy). Ważne jest to, że wogóle się buduje z takim rozmachem jak nigdy dotąd. Bez względu na uwarunkowania. Ja to robie 37 lat i ww. warunkowania znam dobrze, choć mam niewielki na nie wpływ. Trzeba pomagać sprawie, a nie (jak to jest w zwyczju części naszych? rodaków), przeszkadzać. Ale od pewnego czasu przykładą nawet idą z Wiejskiej - jak słychać i widać nie tylko w TV. To co sie dziwić, że Taki też chce pokrytykować. Tylko, żeby jeszcze wiedział co i jak. Pozdrowienia dla drogowców i mostowców.

~Mazur 2009-09-04

Mosci Wacpany! Nie ma sie co klucic. Cieszmy sie raczej, ze Ziomkowie cos robiä i starajä sie zeby to cos odpowiadalo jako- tako temu, co mamy po drugiej stronie Odry. To, ze u nas drög brak wiadomo nie od dzis. To, ze dogonic zachöd w kilka lat jest nierealne- tez juz wiadomo. To, ze nie mamy wiekszego doswiadczenia w duzych robotach drogowych- zostawmy do dyskusji.. Ale jak widze tempo prac budowlanych w Polsce i poröwnuje te spostrzezenia z sytuacjä w np. Niemczech- daje do myslenia. Mimo wszystko podoba mi sie to, co sie teraz u Nas dzieje. Jaki bedzie efekt koncowy? Ano zobaczymy....

~ssh 2009-09-04

@kierowca Zastanawiam się czy ci odpowiadać, jakby ci chodziło o coś innego niż plucie to byś już sobie wszystko znalazł. No ale niech ci będzie. Drugi etap tej inwestycji to jest dołożenie ostatniej warstwy nawierzchni (zdajesz sobie sprawę, że droga składa się z kilku warstw, nie?), po przyjęciu przez drogę odpowiednio dużej ilości pojazdów odpowiadającej określonej ilości wzorcowych osi (nacisku na oś). Zrobione jest to tak, żeby rozłożyć koszty w czasie. Widzisz, tutaj po wprowadzeniu winiet od ciężarówek ta ilość osi (nie pamiętam dokładnie jaka, wybacz, ale to akurat łatwo znaleźć) została osiągnięta wcześniej niż przewidywano, stąd te prace teraz. Jeszcze jedno: podstawą funkcjonowania koncesji jest przerzucenie kosztów na podmiot prywatny. Nie wiem czy to rozumiesz, ale aby prywatna firma podjęła się budowy, musi mieć jakąś perspektywę zarobku, jakoś nie widać żeby ktoś się chciał podjąć budowy charytatywnie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.