mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Via Baltica ? sporów ciąg dalszy

Via Baltica ? sporów ciąg dalszy

Powraca temat wyboru wariantu budowy trasy Via Baltica, o trasę walczą samorządowcy z województwa podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Urzędnicy z Podlasia zorganizowali konferencję, która była odpowiedzią na idee poprowadzenia trasy przez Ełk i Łomżę.

Via Baltica ? sporów ciąg dalszy
Władze województwa podlaskiego wyraziły zaniepokojenie, gdyż na nowo ożyła dyskusja dotycząca wyboru wariantu trasy Via Baltica. Wcześniej ustalono już, że będzie ona przebiegać przez Augustów (sporny odcinek przez Dolinę Rospudy) oraz Białystok. Ostatnio jednak przedstawiciele województwa warmińsko-mazurskiego zaproponowali zmianę wariantu na krótszy i „mniej ingerujący” w przyrodę, biegnący przez Ełk i Łomżę.

Według podlaskich urzędników budowa trasy w białostockim wariancie jest wpisana w Strategię Rozwoju Infrastruktury Komunikacyjnej regionu. Ostatnie decyzje mówiły jasno o przebiegu tej drogi przez Białystok, Augustów i Suwałki. W Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko na liście projektów kluczowych zapisane są już środki na realizację modernizacji drogi ekspresowej S8, także na odcinku od stolicy województwa, przez Augustów, Suwałki do granicy państwa w Budzisku. Inaczej sprawa wygląda w przypadku konkurencyjnego wariantu, na który nie ma przyznanych pieniędzy. Kolejnym argumentem jest perspektywa odsunięcia w czasie budowy zarówno całej trasy jak i obwodnicy Augustowa, o którą bardzo zabiegają samorządowcy.

Stan prac na niektórych odcinkach tej drogi jest zaawansowany, prowadzone są już prace ziemne, całość objęta jest dokumentacją projektową, a w znowelizowanym wariancie jest zgoda Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, aby przez Dolinę Rospudy wybudować most. Gdyby jednak została zmieniona lokalizacja Via Baltiki, to budowa może odciągnąć się w czasie nawet o 10 lat, gdyż konieczne byłoby uzyskanie pozwoleń, organizacja przetargów, konsultacji i wykup gruntów. Z tych samych względów, zmiana przebiegu obwodnicy Augustowa także odsunęłaby w czasie jej realizację.

Wojewoda Podlaski, Maciej Żywno, wystosował pismo do Ministra Infrastruktury, Cezarego Grabarczyka, w którym wnioskuje o niepodejmowanie kolejnej dyskusji na temat innego przebiegu tej trasy, tylko o jak najszybsze wspólne realizowanie już istniejących planów i ostateczne rozpoczęcie budowy w zaakceptowanym wariancie.

Podobne wiadomości:

Północna obwodnica Krakowa gotowa w 2022 roku - ruszyły prace

Północna obwodnica Krakowa gotowa w 2022 roku...

Polskie drogi 2017-01-16

S16 Borki - Mrągowo - jest rozstrzygnięcie przetargu

S16 Borki - Mrągowo - jest rozstrzygnięcie...

Polskie drogi 2017-01-16

Komentuj:

~dada 2008-04-04

Oczywiście ,że tylko przez Łomżę i Ełk.......................

~kazel 2008-02-19

Drogi ekspresowe maja połączyć duże aglomeracje w kraju, czyli ta trasa musi biec w pobliżu tego miasta

~volfen 2008-02-19

Wedlug mnie problemu nie ma. Wystarczy dokonczyc S8, bez obwodnicy augustowa w ksztalcie przez doline i dodatkowo dobudowac przejazd z lomzy.

~qwerty 2008-02-17

Z przyjemnością czyta się wypowiedzi tylu inteligentnych i znających się na rzeczy ludzi. W wolnej chwili zapraszamy na spacer do Augustowa.

~Kazimierz 2008-02-16

Problem polega na tym, że Białostoczanie mają duże aspiracje i spore poparcie wśród decydentów. Gotowi są dopłacić z własnych kieszeni aby tylko trasę puścić przez Białystok choć z ekonomicznego, logicznego, ekologicznego i zdroworozsądkowego punktu widzenia trasa powinna przebiegać przez Łomżę. Jednakże wówczas zyskałby na tym Augustów, Rajgród, Grajewo, Szczuczyn, Miastkowo, Łomża i być może Ostrołęka ale nie Białystok choć dla tych, którzy chcieliby jechać przez Białystok trasa z Augustowa do Białegostoku już jest. Chciwość włodarzy województwa jest totalna. Dopuszczają się kanibalizmu aby tylko któreś z wymienionych miast nie zyskało na takim przebiegu trasy. Po prostu odzywa się prymitywny, małomiasteczkowy głos zachłanności. Białystok to miasto młode, bez tradycji, wchłaniające wszelkie okoliczne wioski i stąd też taka niska samoocena i zaściankowe kompleksy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Lexus LC - rekordowa sprzedaż
Lexus LC - rekordowa sprzedaż
Japońskie coupe jest w sprzedaży dopiero od miesiąca, a już bije rekordy popularności. W tej chwili czas oczekiwania wynosi trzy lata.