mojeauto.pl > motogazeta > Polskie drogi > Wykonawca chce zrezygnować z budowy A4

Wykonawca chce zrezygnować z budowy A4

Konsorcjum firm NDI S.A. oraz SB Granit S.A. poinformowało GDDKiA Oddział w Krakowie o zamiarze odstąpienia od umowy dotyczącej budowy blisko 21 km odcinka autostrady A4 Brzesko – Wierzchosławice. Jeżeli wykonawca nie odstąpi od powiadomienia GDDKiA będzie musiała dokonać inwentaryzacji prac i ogłosić kolejny przetarg na wybór nowego wykonawcy. Przez to budowa małopolskiego odcinka autostrady A4 na Euro 2012 będzie zagrożona.

Wykonawca chce zrezygnować z budowy A4
„Wykonawca powiadomił Zamawiającego z 14-dniowym wyprzedzeniem o odstąpieniu od kontraktu na podstawie Klauzuli 16.2 Warunków Kontraktu FIDIC, na skutek wystąpienia zdarzeń opisanych w Klauzuli 16.2 pkt. (d), tj.: „Zamawiający w istocie nie wykonuje swoich zobowiązań według Kontraktu” – czytamy w komunikacie wykonawcy. - W zeszłym roku wykonaliśmy wiele prac, za które wciąż nie dostaliśmy zapłaty. Zaległości GDDKiA są wobec nas na tyle duże, że nie jesteśmy w stanie bezpiecznie z punktu widzenia finansowego kontynuować prac - powiedział Gazecie Wyborczej Paweł Mazur, rzecznik prasowy NDI.

Według GDDKiA ten argument nieprawdziwy i nie ma takiej sytuacji aby wykonawca nie otrzymał wynagrodzenia za właściwie wykonaną pracę. Blokada środków może nastapić gdy GDDKiA ma zastrzeżenia co do zgodności wykonanych prac z umową.

- Obecnie, zgodnie z procedurą kontraktową, w ciągu 14 dni od złożenia takiego powiadomienia wykonawca może się z niego wycofać lub po 14 dniach, jeśli tego nie uczyni - odstąpienie formalnie wejdzie w życie. W tej chwili przesłany dokument jest analizowany przez GDDKiA pod katem formalnym, prawnym i kontraktowym. Analizowane są także możliwe faktyczne przyczyny wysłania powiadomienia. Dokument przekazany GDDKiA jest niezwykle lakoniczny, dlatego zapewne odbędzie się spotkanie z przedstawicielami konsorcjum. Na tym spotkaniu omówiona zostanie sprawa powiadomienia ze strony konsorcjum, gdzie mamy nadzieję w szczegółach poznać stanowisko wykonawcy - informuje GDDKiA.

W listopadzie 2009 r., Konsorcjum  NDI S.A. z Warszawy oraz SB Granit S.A. - Skopje wygrało w drodze przetargowej kontrakt na realizację odcinka autostrady A4 z Brzeska do Wierzchosławic o długości 20,8 km. Wartość umowy wynosi ponad 622,5 mln zł. Roboty budowlane  rozpoczęły się w lutym 2010 r. Czas trwania kontraktu przewidziano na 24 miesiące od daty rozpoczęcia robót.  

Jeżeli wykonawca nie odstąpi od powiadomienia - wówczas dokonana zostanie pilna inwentaryzacja wykonanych prac i ogłoszony będzie przetarg na wybór nowego wykonawcy budowy autostrady A4 Brzesko - Wierzchosławice.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A4
Audi A4
Cena podstawowa już od: 131 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

A4 Złotoryja - Legnica - ograniczenia w ruchu

A4 Złotoryja - Legnica - ograniczenia w ruchu

Polskie drogi 2017-01-16

MON zainwestuje w polskie drogi

MON zainwestuje w polskie drogi

Polskie drogi 2017-01-04

Komentuj:

~romek 2011-02-24

W jednej publikacji znalazłem takie zdanie szefa konsorcjum "Konsorcjum stwierdziło, że realizując w ubiegłym roku kontrakt, musiałoby w pewnym sensie sponsorować Skarb Państwa. Nie takie jest nasze zadanie. Naszym zadaniem było wykonanie prac na podstawie projektu, dostarczonego przez zamawiającego i za cenę, którą się umówiliśmy" - dodał Chełmecki. Jak poinformował, projekt ten wykonała krakowska firma Transprojekt. Według Chełmeckiego projekt zawierał "nieścisłości". Ocenił, że od samego początku realizacji kontraktu brakowało współpracy z GDDKiA m.in. w zakresie ustalenia, jaki wpływ na wykonanie przedsięwzięcia miała powódź. Podkreślił, że Dyrekcja zleciła badania archeologiczne dopiero po rozpoczęciu prac konsorcjum, co uniemożliwiło mu częściowy dostęp do placu budowy. Dlatego - jak podkreślił - firma będzie zwracać się o odszkodowanie do GDDKiA. Konsorcjum wykonało również na własny koszt m.in. prace geologiczne i geotechniczne.Nalezy wyjasnic te watpliwosci odnosnie badan geologicznych czy niescisłosi projektowych Ponadto co to jest NDIGrupa kapitałowa NDI SA Grupa NDI SA liczy niemal 30 podmiotów polskich i zagranicznych, o statusie spółki akcyjnej lub z ograniczoną odpowiedzialnością. Podmioty tworzące Grupę to przede wszystkim spółki inwestycyjne, powołane w celu bezpośredniego lub pośredniego ich udziału w projektach organizowanych przez NDI. Grupa kapitałowa NDI obejmuje także podmioty prowadzące działalność w sektorze usług wykonawczych oraz innych, wspomagających działalność inwestycyjną Spółki. Spółki inwestycyjne: Buildco Krakow SA Buildco Poznan SA Centrum Haffnera sp. z o.o. Centrum Majkowskiego sp. z o.o. Centrum Obsługi Biznesu sp. z o.o. Cybernetyki sp. z o.o. Gdansk Transport Company SA Kamienica Morska sp. z o.o. Konstruktorska sp. z o.o. MME NDI Technology sp. z o.o. NDI Autostrada sp. z o.o. NDI Jelitkowo sp. z o.o. NDI Luxembourg SA NDI Nieruchomości sp. z o.o. NDI Ukraina sp. z o.o. Otwarta Spółka Akcyjna Produkcyjno-Naukowa Roztoczczia Promenada Sopocka sp. z o.o. Racjonalizacji sp. z o.o. Sopot Zdrój sp. z o.o. WHD sp. z o.o Spółki usługowe: CES sp. z o.o. Inter Energia SA NDI Property sp. z o.o. NDI sp. z o.o Układ organizacyjny przypomina choinke ludzi do brania kasy

~mar 2011-02-12

Dziesiątki lat i nic nie może być w Polsce podstawowej sieci autostrad (NIE TAK DROGICH DLA KIESZENI JAK OBECNIE), dróg ekspresowych, obwodnic (w większości krajów nie przejeżdża się przez miejscowości, są zjazdy do miejscowości), dróg zwykłych z szerokimi i wyremontowanymi poboczami! (wciąż pobocza są nie raz w Polsce nie remontowane!!). Siec dróg tych wszystkich, dobrych dróg by wystarczyła, nie mówiąc już, że w sporych krajach są po 3 pasy, a w Ameryce czy Japonii po 4, 5 pasów na autostradach! Poza tym nie ma nigdzie tak karygodnej ilości reklam, diod drażniących oczy, tandety, zajazdów, reklam wszystkiego co się da tak i złego, niejasnego oznakowania dróg jak w Polsce!!!!!!!!!

~witek 2011-02-12

w kraju cudu Tuska wszystko się może zdarzyć

~warszawiak 2011-02-12

No nie, to już są "przejaja" drogowe. Dotychczas myślałem, że obwodnica Augustowa, czy A1 Świerklany-Gorzyczki to były wyjątki potwierdzające regułę, że jak coś zaczną (podpisanie umowy i symboliczne 1-sze wbicie łopaty), to skończą. Nierzadko (raczej często) z opóźnieniem, ale skończą. Teraz okazuje się po 3-cim, czy 4-tym przypadku, że i w to nie można wierzyć; że droga obiecana i odtrąbiona powstanie, uwierzyć będzie można dopiero po jej otwarciu. Wielokrotnie pisałem, że o kabarecie pt: "Budowa polskich autostrad" można by napisać super satyryczną książkę wielkości co najmniej trylogii Sienkiewicza. Już sam nie wiem, śmiać się z czy płakać nad naszymi drogami, a w szczególności nad ich budową, czy "realizowanymi" planami ich powstawania. Ciekawe kiedy znowu ogłoszą jakieś przerwanie kolejnej budowy autostrady lub ekspresówki z powodu kolejnego sratatata.

~astrolog 2011-02-11

No cuz... Zaczynaja kombinowac, bo firma bankrutuje i nie radza sobie z inwestycja. Dlaczego Mostostal sobie radzi i inne firmy? GDDKiA nie powinna sie zgadzac na zadne negocjacje. Pieprzyc. Niech bedzie opoznienie. Pare miesiecy w ta czy w tamta nie ma znaczenia. Gdyby taki numer inwestor zrobil w Niemczech lub Anglii, spokojnie moglby sie pakowac z tego kraju, jak Strabag z Czech. Jesli firma swiadomie zaproponowala taka cene, a teraz sciemnia, to znaczy, ze od poczatku robila sobie jaja. Powinny byc potezne kary za takie akcje, zeby innym nie przychodzilo do glowy szanrazowanie panstwa polskiego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Dieselgate - Volkswagen zwalnia pracowników
Dieselgate - Volkswagen zwalnia pracowników
Wypłata odszkodowań po "Dieselgate" zmusza Volkswagena do oszczędności. Efekt?Koncern zwolni 23 tysiące osób.